12 lutego 2019

mBank ogłosił: to już naprawdę koniec sojuszu z Orange. Jaki los czeka teraz 400.000 klientów telekomowego banku (i co z ich długami)?

mBank ogłosił: to już naprawdę koniec sojuszu z Orange. Jaki los czeka teraz 400.000 klientów telekomowego banku (i co z ich długami)?

O planowanym rozwodzie mBank i Orange informowały już w połowie ubiegłego roku. Ale dopiero dziś poznaliśmy szczegóły rozwiązania współpracy. Orange Finanse zmienia nazwę na Kompakt Finanse, ale docelowo i ta marka ma być uśmiercona. Klienci, którzy przeniosą do mBank rachunki, karty kredytowe czy kredyty gotówkowe, będą nagradzani pieniężnymi bonusami

Miał być milion aktywnych klientów, setki milionów złotych przychodów i kilkadziesiąt milionów czystego zysku. Nie wyszło. Od startu w 2014 r. Orange Finanse – wspólnego dziecka mBanku i firmy telekomunikacyjnej Orange – udało się pozyskać 412.000 klientów, z czego przeważająca większość miała status „nieaktywny”. W ostatnim kwartale przynajmniej raz w miesiącu do systemu banku zalogowało się niespełna 10% wszystkich klientów.

Zobacz również:

Więcej o przyczynach fiaska tego projektu przeczytacie w tym artykule: Banki „telekomowe” się nie sprawdziły? Ogłosili koniec banku Orange Finanse! Co poszło nie tak? I czy inne telekomy też odpuszczą?

Ogłoszone właśnie szczegóły rozwodu mBanku z marką Orange nie powinny być więc zaskoczeniem. O zakończeniu współpracy firmy informowały już w połowie 2018 r. Ale co to oznacza dla klientów „pomarańczowego” banku?

15 kwietnia: czas start

Wszystko zacznie się 15 kwietnia. Tego dnia zniknie marka Orange Finanse, a zastąpi ją „Kompakt Finanse, produkty bankowe dostarcza mBank”. Pojawi się nowa strona informacyjna banku: www.kompaktfinanse.pl. Pod tym adresem dostępny też będzie serwis bankowości elektronicznej. Klienci będą musieli przyzwyczaić się też do nowego wyglądu serwisu.

Nie zmienią się natomiast identyfikator, hasła dostępu do banku, sposób logowania oraz funkcjonalność serwisu. Czyli będziecie mogli zalogować się do banku tak jak dotychczas.

Co ważne, za dwa miesiące bank wyłączy aplikację mobilną. A to oznacza, że nie będzie już można płacić np. BLIK-iem czy Android Pay. Karty płatnicze z logo Orange Finanse przestaną działać 31 lipca 2019 r. Od 15 kwietnia w serwisie transakcyjnym i na infolinii klienci będą mogli zamawiać karty z wizerunkiem Kompakt Finanse.

Przeczytaj też: Tam prezerwatywy będą bez sensu? 300.000 zł za urodzenie i wychowanie dzieci. Umorzenie kredytu, zwrot podatku, rabat na samochód…

Bonus za migrację i oszczędności

mBank nie ukrywa, że chciałby jak najszybciej pozbyć się telekomowego balastu. Dlatego już dziś kusi bonusami tych klientów, którzy dobrowolnie przeniosą się do mBanku.

W pierwszej fazie mBank będzie zachęcał do migracji klientów, którzy nie mają jednocześnie konta w mBanku. Trzeba się pospieszyć? Przeprowadzka do mBanku na promocyjnych warunkach możliwa będzie do końca marca 2019 r. Taka data widnieje w regulaminach promocji, ale mBank zapewnił mnie, że promocja będzie przedłużona.

Na co mogą liczyć klienci? Za samo przeniesienie konta mBank wypłaci 100 zł premii. Kolejne 10 zł dostanie klient, który wpłaci pieniądze na rachunek do regularnego oszczędzania „Moje cele”. To forma automatycznego oszczędzania. Po każdej transakcji na specjalny rachunek trafia określony procent transakcji, kwota, np. 5 zł, albo kwota będąca zaokrągleniem do pełnych dziesiątek złotych.

Bank płaci premię za aktywność

Kolejny bonus – w sumie 150 zł – można dostać za transakcje nową kartą lub BLIK już po zmigrowaniu do mBanku. Bank płaci 10 zł za każde kolejne 5 transakcji, ale nie więcej niż 30 zł w danym miesiącu kalendarzowym. Jeśli w danym miesiącu klient zrobi od 5 do 9 transakcji, w kolejnym miesiącu otrzyma 10 zł. Jeżeli wykona od 10 do 14 transakcji, dostanie 20 zł, a jeśli 15 lub więcej transakcji, premia wyniesie 30 zł.

Bank będzie wypłacał premie tylko przez pięć kolejnych miesięcy kalendarzowych, począwszy od premii za transakcje z pierwszego miesiąca, w którym został spełniony warunek do wypłaty. Wartość wypłaconej premii w sumie nie może przekroczyć 150 zł.

Przeczytaj też: Brak sztywnego cennika? Płacisz tyle, na ile sam wyceniasz dany towar lub usługę. Testują ten szalony pomysł. A może wcale nie taki szalony?

Przeczytaj też: Drogie bilety do kina? Pani Renata znalazła na to sposób. Płaciła kartą i bilety miała gratis. Aż poczuła, że ktoś ją oszukał. Na 33 seanse

Dodatkowe warunki uzyskania premii? Wpływ w miesiącu kalendarzowym co najmniej 1000 zł (nie mogą to być pieniądze przelane z innego rachunku klienta w mBanku) oraz zalogowanie się do aplikacji mobilnej przynajmniej raz w miesiącu. W sumie za przeprowadzkę do mBanku, aktywne płacenie i zasilenie rachunku oszczędnościowego można zainkasować nawet 260 zł.

Premia za limit, kartę i pożyczkę

Co z pozostałymi produktami? Jeśli ktoś w Orange Finanse miał „doklejony” do konta osobistego limit kredytowy, też będzie go mógł przenieść na ROR w mBanku. Za migrację limitu bank nie bierze prowizji, a dodatkowo przez 90 dni nie będzie naliczał odsetek. Po tym czasie nominalne oprocentowanie limitu wynosić będzie 9,99%.

Premia za przeniesienie karty kredytowej? Jednorazowo 50 zł oraz preferencyjne oprocentowanie kredytu na karcie (4,99%) przez 12 miesięcy. Na 50 zł premii można też liczyć przenosząc kredyt gotówkowy z Orange Finanse do mBanku. Natomiast warunki kredytu spłacanego już w mBanku będą określone w umowie, którą klient podpisze z mBankiem.

Przeczytaj też: Przez czyjąś pomyłkę z tabeli prowizji wypadła jedna pozycja. Ale czy przy naprawianiu błędu bank nie złamał prawa? Są wątpliwości

Trzeba pamiętać, że przenoszenie produktów kredytowych (karta, limit, kredyt gotówkowy) nie jest formalnością. mBank podkreśla, że zastąpienie tych produktów to de facto przyznanie nowych kredytów. Bank informuje, że ich udzielenie uzależnione jest od pozytywnej oceny zdolności kredytowej potencjalnego kredytobiorcy przez mBank. Może się więc zdarzyć, że ktoś dostał kredyt gotówkowy w Orange Finanse, ale dziś nie radzi sobie z jego spłatą. Bank może więc nie zgodzić się na migrację takiego produktu.

Bank rozwiąże umowy

A co z klientami, którzy nie będą chcieli migrować do mBanku? Bank zapowiada rozwiązywanie umów, a to oznacza, że jeśli ktoś ma w Orange Finanse kartę kredytową lub kredyt odnawialny, będzie musiał spłacić zadłużenie. W przypadku kredytu gotówkowego spłacanego z konta osobistego w Orange Finanse, pozostanie on w Kompakt Finanse. Zmieni się natomiast numer rachunku technicznego, na który będzie trzeba spłacać pożyczkę.

Coś mnie zaniepokoiło, gdy przeczytałem o wypowiadaniu umów. Jeśli kiedykolwiek byliście klientami banku, który został „połknięty” przez inny, doskonale wiecie, że nie można Was zmusić do wybrania innego rachunku, który akurat promuje Wasz nowy bank. Dlatego banki utrzymują stare rachunki z dopiskiem „tylko w administracji”.

Przeczytaj też: Dziwne listy do klientów. Muszą potwierdzić, że… otrzymali wcześniejszą korespondencję z banku. Co tu jest grane? To jakaś pułapka?

mBank wyjaśnił mi, że głównym powodem wypowiadania umów jest niedostosowanie projektu Orange Finanse (wkrótce Kompakt Finanse) do wchodzących w życie regulacji PSD2 (o usługach płatniczych). Chodzi o to, że mBank za chwilę przestanie informatycznie wspierać systemy Kompakt Finanse. Żeby pozbyć się marki Orange Finanse (wkrótce Kompakt Finanse), mBank chce też sięgnąć po inne prawne narzędzie:

„Oprócz wypowiadania umów będziemy zamykać rachunki osobom, które w ciągu dwóch lat nie miały na rachunku żadnych obrotów, poza dopisywaniem odsetek. A saldo na koncie nie przekracza 100 złotych”

– informuje biuro prasowe banku, powołując się na art. 60 ustawy Prawo bankowe, które faktycznie pozwala bankom na tego typu działania. Zostaje jeszcze grupa blisko 80.000 klientów Orange Finanse, którzy jednocześnie są klientami mBanku. O zasadach migracji tej grupy bank ma poinformować na początku marca.

Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
dermu
5 lat temu

Android Pay powinien działać do końca lipca jeśli zdąży się go aktywować przed 15 kwietnia (później może też, ale już bez apki banku).

Co do zmuszania klientów przejętych banków do nowych kont, to takich przenosin nigdy nie było, ale bez przeszkód bank przejmujący może dowolnie zmienić toip na takim przejętym koncie. Zdaje się, że Alior tak czynił najczęściej nieszczęśnikom przejętym z Meritum i BPH.

Świetny artykuł 🙂 Dzięki za te informacje

4 lat temu

Ciekawy artykuł, warto sobie poczytać

Mateusz Dyrda Ekspert Kredytowy
2 lat temu

Z perspektywy czasu to akurat szkoda, że już nie ma „sojuszu” pomiędzy tymi firmami – a dla zwykłych klientów – korzyści i wygody jakie z tego płynęły.

lkamila098
2 lat temu

Interesujący artykuł, przydatne informacje 🙂

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu