28 września 2019

W którym z komitetów wyborczych znajdziecie najciekawsze propozycje dla waszych portfeli? Głupia sprawa, ale…

W którym z komitetów wyborczych znajdziecie najciekawsze propozycje dla waszych portfeli? Głupia sprawa, ale…

Od kilku tygodni staram się oglądać wszystkie konwencje dużych partii startujących w wyborach. Szukam w nich sensownych propozycji, które byłyby zapowiedzią budowy nowej, mądrzejszej gospodarki, doceniającej pracowitość, kreatywność i sukces. To straszne, ale takie propozycje znajduję głównie tam, gdzie się ich wcale nie spodziewałem

Znacie mój pogląd na to, co proponują dla naszych portfeli główne siły polityczne. Z jednej strony mamy bardziej pośredników finansowych, niż polityków, dla których budżet państwa jest po prostu przepompownią pieniędzy, a wyborcy – klientami. Po drugiej stronie politycy wychodzący z założenia, że da się przelicytować populistów grając na ich boisku.

Zobacz również:

Przeglądając wyborcze programy głównych partii rozpaczliwie szukam propozycji, które pozwoliłyby mi śnić o państwie, w którym obywatele mają większy wpływ na to, jak są wydawane ich pieniądze z podatków, zaś państwo bierze tylko tyle pieniędzy, ile potrzebuje na hurtowy zakup usług publicznych dla obywateli. To dokładne przeciwieństwo myślenia populistycznego.

Czytaj też: Czytelnicy „Subiektywnie o finansach” ocenili propozycję Jarosława Kaczyńskiego. Zaskakujące

Czytaj też: W konsekwencji konwencji, czyli czym się różni polityk od pośrednika finansowego?

Z przerażeniem stwierdzam, że takie propozycje ma dla mnie właściwie tylko partia tak skrajna, że aż „niewybieralna”, czyli Konfederacja. Choć z jej programu wylewa się nietolerancja i niechęć do wszystkiego, co „obce” lub „inne”, niekatolickie oraz taka „kibicowsko-wojskowa” wersja patriotyzmu, której nie jestem w stanie strawić, to wylewają się też… niegłupie propozycje gospodarcze.

No, może nie wszystkie, bo dobrowolny ZUS, czy paliwo po 3 zł za litr to raczej bajeczki dla grzecznych dzieci niż możliwe do zrealizowania propozycje. Ale są u Konfederatów także pomysły proste, logiczne i będące przeciwieństwem populizmu gospodarczego. Przykłady?

Mały zarobek bez podatku, czyli kwota bardzo wolna

Konfederacja proponuje bardzo proste rozwiązanie: zwolnienie z podatku dochodowego płacy minimalnej. I to się trzyma sensu. Skoro państwo uznaje, że istnieje kwota minimalna za pracę, poniżej której nikt nie powinien być wynagradzany, to ta kwota powinna być wolna od opodatkowania (podobnie jak emerytura). To zachęta do podjęcia pracy i rodzaj powszechnej ulgi podatkowej dla każdego, kto pracuje.

Dziś w Polsce kwota wolna od podatku wynosi 8.000 zł rocznie dla osób najmniej zarabiających (przed 2017 r. było to 3.091 zł dla wszystkich), ale jest zerowa dla zarabiających 85.000 zł rocznie lub więcej.

Czytaj też: Polska państwem dobrobytu? Wziąłem takie jedno i sprawdziłem czego nam jeszcze brakuje

Czytaj też: Ile w przyszłym roku muszą nam płacić za godzinę pracy? I czy to dużo, czy mało?

Gdyby zastosować pomysły Konfederacji to przy płacy minimalnej wynoszącej 2.250 zł brutto mielibyśmy kwotę wolną od podatku rzędu 27.000 zł (równowartość 6.500 euro). Dużo? W Finlandii kwota wolna od podatku obejmuje zarobki poniżej 16.100 euro rocznie, w Szwecji – 18.000 euro, w Wielkiej Brytanii – mniej więcej 10.000 funtów, a w Austrii – 11 000 euro.

W tym ostatnim kraju średnio zarabia się 45.000 euro rocznie, co oznacza, że mniej więcej 25% przeciętnej pensji stanowi kwota wolna od podatku. Dla porównania: w Polsce średnia pensja wynosi 60.000 zł rocznie, a mediana – 42.000 zł brutto rocznie. Kwota wolna od podatku to przeważnie 5% wynagrodzenia.

Inna sprawa, że w Austrii podatki są wyższe, niż u nas. W Polsce większość obywateli płaci 18%. A średnio zarabiający Austriak – jak już przekroczy kwotę wolną – płaci 36-43% podatku (w zależności od tego w jakim progu się zmieści).

Tym niemniej pomysł Konfederacji jest prostą w konstrukcji ofertą – od małych zarobków nie bierzemy podatku, żeby później nie musieć z tego podatku wspomagać najuboższych. System poboru podatków byłby dzięki temu „lżejszy”. To jest filozofia, której mi brakuje w programach innych partii. Być może powinna być zastosowana również w przypadku przedsiębiorstw – dopóki mało zarabiasz, nie płacisz podatków. A jak staniesz na nogi – zaczynasz płacić (może nawet i progresywne).

Owszem, są propozycje np. dosypywania pieniędzy dla najmniej zarabiających, ale to nie jest budowa nowego systemu, tylko korekty w ramach obecnie obowiązującego, w którym rządzący opodatkowują nas w sposób ukryty coraz wyżej i przeważnie na ślepo (czyli dowalając wszystkim po równo), a potem rozdają tak uzyskane pieniądze swoim „klientom”.

Czytaj też: Utrapienia polskiego pracownika. Dostaje tylko jedną trzecią tego, co wypracuje

Czytaj też: Czy mali przedsiębiorcy powinni płacić ZUS jako procent od dochodów? 

Bon Oświatowy, czyli ty decydujesz, państwo płaci

Druga rzecz, która mi się bardzo podoba, a która niestety występuje tylko w programie Konfederacji, to bon oświatowy. Rzecz polegałaby na tym, że każdy rodzic dostawałby bon, za który „kupowałby” usługi oświatowe w wybranej przez siebie szkole. A za bonem szłyby pieniądze do danej szkoły. Dzięki temu najlepsze szkoły miałyby więcej pieniędzy na to, by stawać się jeszcze lepszymi, zaś dyrektorzy słabszych mieliby motywację, by się poprawiać.

To zupełnie inny system, niż obecna urawniłowka, w której płacimy państwu podatki, a państwo – na spółkę z samorządami – rozdziela je mniej więcej po równo między wszystkie szkoły.

Apelowałem o takie propozycje w jednym z poprzednich tekstów na „Subiektywnie…”, bo dzięki nim to podatnik decyduje jakie usługi są kupowane za jego podatki. Oczywiście: nie może to dotyczyć dróg, wojska, czy policji, ale już np. w przypadku usług podstawowej opieki zdrowotnej… Dlaczego nie mielibyśmy mieć bonów do ulubionych lekarzy, za którymi szłyby pieniądze z budżetu państwa na nasze leczenie?

Konfederacja proponuje też Bon Kulturalny, dzięki któremu Polacy zdecydowaliby o tym jakie filmy, przedstawienia, muzea i wystawy finansować z podatków. Tutaj już byłbym ostrożny, bo kultura narodowa to ustrojstwo, które jednak wymaga najwyższej uwagi. Ale być może jakaś część kultury mogłaby być finansowana za pomocą bonów? Pojawiła się u Konfederatów sugestia, że gdyby był „bon telewizyjny”, to TVP zbankrutowałaby w pięć minut. Coś w tym jest ;-).

Czytaj też: „Obiecaliśmy i dotrzymaliśmy” – mówią rządzący. Sprawdziliśmy ile obiecali i co „dowieźli”. I obliczyliśmy wskaźnik „obietnico-spełnialności”

Smutno mi, że jedynym ugrupowaniem mającym świeże pomysły na „oddanie” władzy nad podatkami Polakom i na zmniejszenie redystrybucji tam, gdzie nie jest potrzebna (po co zabierać pieniądze biednym, żeby im je potem oddawać?) jest to, które tak trudno popierać z wielu innych względów.

PS. Kto w młodości nie głosował na Korwina, niech pierwszy rzuci kamieniem ;-).

 

Subscribe
Powiadom o
204 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
hhhh
1 rok temu

partia razem tez chce podniesc kwote wolna od podatku

Dawid
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Komunizm… To jest to! Głosuje na lewicę!

Andrzej
1 rok temu
Reply to  Dawid

Widać młody jesteś, jakby Ci parę pazurów kombinerkami wyrwać to wyleczyłbyś się z komunizmu. Tak właśnie komuniści robili.

Piotr
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Bzdury. Po co je piszesz, skoro to kłamstwo. Raczej walka z kolektywizacją.

1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

przerażająca wypowiedź Maciej, a szanowałem Twój realizm…

TOMASZ
1 rok temu
Reply to  hhhh

I do tego podnieść podatki. Dla niektórych nawet do 75%

Łukasz
1 rok temu
Reply to  TOMASZ

No właśnie nie polecam zajrzeć do programu

javascriptowiec
1 rok temu
Reply to  Łukasz

A ja polecam stosować podstawowe znaki interpunkcyjne, takie jak przecinek.

wafelek
1 rok temu
Reply to  hhhh

Razem wejdzie w koalicję z pisem. Niewiele się różnią, a Zandbeg czy Ikonwicz od dawna chwalą pis…

Piotr
1 rok temu
Reply to  hhhh

I dowalić 70 proc podatku dla najlepiej zarabiających, którzy po prostu uciekną z kraju. Komuna szkodzi.

Rafal
1 rok temu

Bon edukacyjny jest dla mnie pomysłem niezrozumiałym. Przecież szkoły dostają dotacje zależne od ilości uczniów teraz. A te najlepsze się nie rozciągną.

Tymoteusz
1 rok temu
Reply to  Rafal

Bon edukacyjny to hasło. Kryje się pod nim reforma, która ma oznaczać, że pieniądze idą za uczniem, a zawód nauczyciela jest uwolniony – znika karta nauczyciela w obecnej formie i nauczyciele zarabiają tyle ile chcą. Rejonizacja też znika, tak samo jak centralne ustalanie programu nauczania.

Anna
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

I słusznie!I to nawet bardzo!Dopóki obowiązują reguły egzaminowania ,dopóty konieczne są sposoby komunikowania , jakie wymagania muszą zdający spełnić, by taki egzamin zdać.Podstawa jest opublikowana i powszechnie dostępna.Druga forma, to rejestr umiejętności, z jakimi zdający musi przyjść na – jednolity przecież w każdym przypadku – egzamin,też jawnie publikowany. Natomiast co się tyczy bonu oświatowego to, jak pamiętam, była to idea „podpięta” pod reformę wprowadzającą gimnazja ale „umarła śmiercią naturalną” ze względów finansowych.Bo te pieniądze trzeba było realnie wydać=wypłacić szkołom.Tymczasem bez takiego zindywidualizowanego instrumentu można rozwodnić problem subwencji szkolnej w tę postać, jaką nam w obfitości serwuje obecny zwłaszcza rząd:po walce… Czytaj więcej »

Wercyngetoryks
1 rok temu
Reply to  Rafal

Dla mnie jest niezrozumiały z tego względu, że przecież niesprawiedliwe byłoby, gdyby każdy obywatel w ramach tego bonu dostawał różne kwoty. Więc nie bardzo wiadomo czy ma to oznaczać absolutny zakaz prywatnych dopłat i sytuację w której do modnej szkoły (a być może i dobrej) zgłosi się na przykład 14 kandydatów na jedno miejsce i dostaną się wyłącznie absolutni prymusi. Czy może sytuację, w której okaże się, że dla wielu szkół bon będzie tylko cząstką dochodów szkoły, a rodzice dopłacą więcej. Rejonizacja jest udolną próbą tzw. wyrównywania szans. Alternatywa jest taka, że szkoła podstawowa stanie się droga, a już od… Czytaj więcej »

Krzysztof
1 rok temu
Reply to  Wercyngetoryks

Różnica polegałaby również na tym, że niektórzy rodzice chcieliby posłać dziecko do prywatnych szkół za które dziś płacą podwójnie: podatek + czesne. W przypadku bonu, mogliby posłać dziecko do szkoły prywatnej z samego bonu.

fajny
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, niepubliczne szkoły, przedszkola itd. też dostają dotację oświatową, natomiast to, co kasują od rodziców jest ich dodatkowym źródłem dochodu. Na przykład stawki dla Szczecina: http://bip.um.szczecin.pl/UMSzczecinFiles/file/Stawki_dotacji_-_aktualizacja_04_2019.pdf
Także niech Pan sobie nie wlewa, że utrzymuje system publiczny pro bono, bo też korzysta Pan z płynących z niego gratisów, tylko nawet o tym nie wie ;p
Nawiasem mówiąc, to argumenty „wolnościowców” często wynikają właśnie z tego, że nie zdają sobie sprawy ile tak naprawdę od tego „ciemiężyciela” otrzymują (jako jednostki, ale też jako całe społeczeństwo), ale biegle potrafią wyliczać ile muszą do tego dokładać.

Marcin
1 rok temu
Reply to  fajny

Panie „fajny” obawiam się, że jest odwrotnie niż Pan mówi. Napisał Pan, że „argumenty <> często wynikają właśnie z tego, że nie zdają sobie sprawy ile tak naprawdę od tego „ciemiężyciela” otrzymują”. W rzeczywistości jest tak, że to argumenty „niewolnościowców” wynikają z niewiedzy, ile „ciemiężyciel” im zabiera, zanim później da. Jeżeli ktoś zabierze X pieniędzy od podatników, część z tego rozda na pensje biurokracji, część na swoją, część na pensje swoich kuzynów i siostrzeńców w „niewydolnych” państwowych spółkach i resztę Y zwróci podatnikom w różnych świadczeniach, to NIE MA MOŻLIWOŚCI, żeby zwrócił więcej niż zabrał. Jest to matematycznie niemożliwe.

Anna
1 rok temu
Reply to  Krzysztof

Pod warunkiem, naturalnie, że wartość bonu opiewałaby na kwotę wystarczającą na opłatę w prywatnej szkoleProszę zwrócić uwagę,że nawet wówczas,kiedy bon był dyskutowany ,to suma, którą gwarantował miała być taką, jakie środki mógł wyłożyć budżet centralny na oświatę w części przeznaczonej na jedną uczniowską głowę.Była to zatem kwota minimalna raczej, niż dostateczna.Dlatego i teraz głoszących postulat owego bonu należy dokładnie „przeegzaminować” z jego treści – zwłaszcza zaś tej pieniężnej.

Siema
1 rok temu
Reply to  Wercyngetoryks

Wszystkiego dowiedzielibyśmy się , gdyby Konfederacja była dopuszczana do mediów i do rzeczowej publicystyki. Wiemy jak jest obecnie. Wystarczy dwóch zaproszonych do programu i już mamy kłótnię pod tytułem ” totalna opozycja kontra totalna władza „

Zenont
1 rok temu

Też kiedyś byłem gospodarczym wolnościowcem. A potem zacząłem pracę w sektorze finansowym i zobaczyłem jak bardzo nieracjonalnie ludzie zarządzają własnymi pieniędzmi.
Hasło, że państwo jest nieefektywne i dlatego powinno zostawiać decyzje ludziom całkiem do mnie nie trafia.
Zbyt dużo ludzi jest jeszcze bardziej nieefektywnych. Bon oświatowy w zbyt dużej części trafiłby do szkół, które nie przemęczają dzieci, nie zawracają głowy rodzicom i mają fajne wycieczki, albo którą ksiądz polecił.
Dobrobyt (także indywidualny) zależy od efektywności społeczeństw, a nie jednostek.

Zenont
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, nie wiem jaki jest właściwy poziom i zakres redystrybucji. Zapewne inny dla każdego społeczeństwa i warunków.
Moje spojrzenie wynika z przekonania, że nasze społeczeństwo jest bardzo niegotowe do dużej wolności.
Rynek finansowy jest znakomitym papierkiem lakmusowym. Częstotliwość i prymitywność afer inwestycyjnych, powodzenie quasi-lichwiarskich pożyczek, czy tragicznie niski poziom oszczędzania na emerytury samozatrudnionych to pokazują. Gdyby państwo o nas nie dbało (choćby i nieefektywnie), to bylibyśmy już jedynie w skarpetkach. Wszyscy, nie tylko lekkoduchy.

Sajmon
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Taki system, jaki w tej chwili mamy NIGDY nie doprowadzi do sytuacji, w której społeczeństwo stanie się dojrzałym, dobrze wykształconym, świadomym i dość zamożnym.

hrezjonit
1 rok temu
Reply to  Zenont

Niewolnicy z wyboru, nigdy nie beda gotowi na wolnosc.

Monika
1 rok temu
Reply to  Zenont

Dla mnie to jeszcze większy powód do wprowadzenia zmian proponowanych przez Konfederację, im później do nich dojdzie, tym bardziej stanie się to niemożliwe. Już teraz wielu ludzi nie jest świadomych swego życia (praca, wydatki, cele, podatki, edukacja, wartości itd). Jeszcze paręnaście może parędziesiąt lat i ludzie nie będą wgl zdolni do samodzielnego myślenia.. Też pracuję w branży finansowej i przeraża mnie np na co ludzie biorą kredyty ( na wakacje, na bieżące raty, parę tyś na zorganizowanie świąt, kolosalne kwoty na prezenty na komunię i najlepsze!! : „nie potrzebuję ale jak dostałam ofertę to na coś się może przyda”), lub… Czytaj więcej »

Piotr
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Zwłaszcza nie swojej gotówki

Ccc
1 rok temu
Reply to  Zenont

Nie pomyślałeś o tym, że nie samodzielność gospodarcza Polaków wynika w dużej mierze właśnie z tego, że Państwo daje i zabiera? Jak Polak ma się nauczyć samodzielnie dysponować zasobami skoro połowa tych zasobów jest na dzień dobry zabierana przez wielkiego brata? To jak wymagać oszczędzania od dziecka, które nie dostaje kieszonkowego. Jeżeli nie ma się do dyspozycji pieniędzy to nie ma możliwości żeby nauczyć się nimi dysponować. Gdyby ludzie różnicę między tym co płaci pracodawca, a tym co dostają do ręki mieli sami sobie rozporządzić na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne to uwierz mi, że szybko by się nauczyli.

Dawid
1 rok temu
Reply to  Zenont

Nie zgadzam sie z argumentem o szkolach. Jest duzo np prywatnych szkół jezyka obcego. Czy ludzie płacą tym co dobrze uczą, czy tym co nie przemęczają uczniów? Tak samo jest na studiach. Najlepsze kierunki mają najwyższy próg punktowy a nie te co dają dyplom za nic. Jak ktoś chce miec dziecko z glowy i go poslac do byle jakiej szkoly to jest jego problem ale i jego decyzja. Chodzi o filozofię. Co z tego ze ludzie podejmują złe decyzje? To jest wciaż ich WOLNA decyzja. Wymuszanie na ludziach okreslonych wyborow powoduje ze ci glupsi moze wyjda na tym lepiej ale… Czytaj więcej »

fajny
1 rok temu
Reply to  Dawid

Tyle, że prywatne szkoły języków obcych są nieadekwatnym przykładem, bo nie są przeznaczone do realizacji obowiązku szkolnego przez wszystkich uczniów, ale zapisuje się do nich specyficzna, wąska grupa tych, którzy są zmotywowani na konkretny cel i są gotowi za to zapłacić. Gdyby poszli do nich na zasadzie bonu edukacyjnego wszyscy, w tym ta większość, której w gruncie rzeczy to zwisa, to wcale najbardziej obleganymi nie byłyby te najbardziej wymagające placówki. Podobnie jest ze studiami – najbardziej popularne nie są te, które są najtrudniejsze, najbardziej wymagające i najlepiej uczące, ale te, które dadzą magistra stosunkowo niewielkim nakładem pracy. Wiem o czym… Czytaj więcej »

Adam
1 rok temu
Reply to  Zenont

Odniosę się do bonu oswiatowego i tego co wg Pana z niego wyniknie: jezeli rodzice wybiora taka szkołę i tego będą chcieli dla swoich dzieci to czemu nie? Czemu to Panstwo ma decydowac co dobre dla mojego dziecka. To rodzic powinien o tym decydowac.
A skracając Pana całą wypowiedź, brzmi ona tak: „kiedyś byłem wolnościowcem – teraz jestem komunistą”

Adam
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Odnosilem się do tego co napisał Pan Zenont, cala wypowiedź brzmi jednoznacznie – Panstwo wie lepiej co dla nas lepsze. Jeśli na Pana blogu byłby jeden post i wychwalalby Pan interwecjonizm Państwa w jakiejś dziedzinie – to tak, rowniez bym napisał, że brzmi Pan jak komunista, co nie oznaczaloby, że twierdzę, ze jest Pan komunistą.
W moim przekonaniu – Państwo powinno interweniowac tylko tam gdzie swoimi czynami moge komuś zrobic krzywdę.

Tomiks
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

W systemie wolnościowym każdy ma prawo być komunistą. W systemie komunistycznym nikt nie ma prawa być wolnościowcem. Z tego wniosek, że uległeś ogólnie samoograniczeniu rezygnując z tego fundamentu idei wolnościowej.

Tymoteusz
1 rok temu
Reply to  Zenont

Dać ludziom brutto do ręki, a po miesiącu, max po roku większość nauczy się racjonalnie zarządzać. A poza tym tego trzeba uczyć dzieci i młodzież, w domu oraz w szkole, to nie będzie problemu na przyszłość.

Marcin
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

To prawda, że jest część osób, która nie będzie się rozsądnie zachowywać. Tylko pytanie, czy TERAZ oni się rozsądnie zachowują i czy JAKKOLWIEK poprawiamy ich życie wprowadzając te przymusy. Co z tego, że ma np lekarza jak tam nie pójdzie, albo nie pójdzie w porę, albo po zawale dalej pali 2 paczki papierosów dziennie. Jeżeli ktoś jest tak niereformowalny, że nie da sobie rady w wolnościowym kraju, to prawdopodobnie polepszamy jego życie o 1% kosztem np. 20% życia 99% społeczeństwa. Liczby oczywiście wymyślone, chodzi mi o sam koncept. Już nie wspominając o tym, że te 99% mogłoby na spokojnie pomóc… Czytaj więcej »

Marcin
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale tutaj nie będzie żadnego jednego cięcia. W przypadku proponowanym przez Konfederację, ludzie którzy przejdą na emeyturę za 10lat, będą i tak dostawać emeryturę wypracowaną przez poprzednie 30. Z biegiem lat, przykłady ludzi, którzy nie odkładali (czy to do ZUS czy prywatnie) od kiedy wszedł dobrowolny ZUS i teraz mają mało będą się pojawiać w społeczeństwie i pełnić rolę przykładu, żeby inni ciągle pracujący zaczęli odkładać. Również ci, którzy przestali w połowie odkładać, będą ciągle mieć dużą część emerytury, która wypracowali wczesniej. Poza tym o ile dobrze jak osoby w starszym wieku już nie muszą pracować, to też nie jest… Czytaj więcej »

Dominik
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, hasło „dobrowolny zus” jest uproszczeniem na potrzeby prezentowania programu wyborczego. W rozbudowanej wersji, (którą można uslyszeć w wywiadach z niektorymi czlonkami konfederacji albo przeczytac w „100 ustaw Mentzena”) dobrowolny zus jest dobrowolny tylko częściowo, to znaczy obowiązkowa składka zostaje zmniejszona do minimalnej kwoty która pozwoli na wypłacanie obecnych zobowiązań zusu. Nie wiem jaką to przyniesie obniżkę (mowa jest o 500 zł przy zusie na jednoosobowej działanosci gospodarczej ale nie znam wyliczen), niemniej koncepcja jest konkretna i możliwa do reazliacji. Przy okazji, uprzejmie proszę aby w merytorycznym artykule nie nadużywał Pan epitetów (straszny, niewybieralny, skrajny) i zbędnej dramaturgii (z przerażeniem… Czytaj więcej »

Piotr
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Da się. Dobry program w tej sprawie zaproponował Michalkiewicz

Piotr
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Nigdy w życiu. Raczej w tzw judeorealizm polskiej polityki 🙂.. To ciągle jest fajny gość i niezwykle celny obserwator.
A wracając do sposobu na emerytury…. Proszę wyguglowac jego wypodz w tej sprawie na yt.

Tomiks
1 rok temu
Reply to  Marcin

Oprócz tego po uwolnieniu emerytur bardzo szybko wzrośnie dzietność, oraz dbałość, żeby te dzieci wypracowały zabezpieczenie emerytalne rodzicom. To zminimalizuje ryzyko. Przy obecnych posunięciach rządu efekt jest odwrotny – zrobić dzieci i się niczym nie martwic, czyli ryzyko obecnie wzrasta. Również efekt ilościowy jest wciąż spadkowy, bo wymieramy ilościowo, więc dodatkowo pogarsza sytuację.

Piotr
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

To ich problem i wybór.

Zenont
1 rok temu
Reply to  Tymoteusz

@Tymoteusz
To niestety życzeniowe myślenie.
Ludzie w wielu obszarach mają wolność wyboru i podejmują na tyle złe decyzje, że nie można na to zamykać oczu.
Finansowe wskazałem w innej odpowiedzi. Mało? To spójrzmy na zdrowie – antyszczepionkowcy, medycyna alternatywna, bezsensowna antybiotykoterapia, wydatki na leki otc.
A zaprzeczanie globalnemu ociepleniu, czy wybieranie PiS?

Michał
1 rok temu
Reply to  Zenont

Panie Zenonie To wszystko prawda co Pan pisze, ale możemy sobie narzekać, że „nigdy nie będzie lepiej”, albo można coś spróbować z tym zrobić. Nie oszukujmy się taka Konfederacja (czy mam nadzieję inne partie w przyszłych wyborach) jeśli do sejmu wejdzie, będzie miała niewiele mandatów, więc większość tych pomysłów do nuta przyszłości. Niemniej jednak wolałbym, żeby w ławach sejmowych pojawiali się ludzie z takim myśleniem (jakże innym od obecnych dużych partii). Wydaje mi się, że ich cel jest prosty: spróbować osiągnąć jak najlepszy wynik, żeby ktokolwiek wygra (ciężko myśleć, że nie będzie to PiS) nie miał większości sejmowej. Wtedy można… Czytaj więcej »

Tomiks
1 rok temu
Reply to  Zenont

Ciesze się, że istnieją tacy ludzie jak Ty, którzy to zauważają, Jest ich dużo, sądząc po wynikach wyborów, więc zabezpieczą wszelkie problemy ludzi, o których wspomniałeś, również w nowym systemie wolnościowym tacy ludzie mają swoje miejsce.

Paweł
1 rok temu
Reply to  Tymoteusz

Ba brutto, koszt pracodawcy, dopiero byłoby, z 2 na 3, z 3 na 5, skok niesamowity, może by spadła liczba osób która twierdzi że „nie płaci żadnych podatków”

Zenont
1 rok temu
Reply to  Zenont

Też bym podobnie sobie kiedyś odpowiadał, ale zetknięcie się z masową niegospodarnością ludzi trochę zmienia spojrzenie. Wolny człowiek może swoimi decyzjami doprowadzić się do braku wolności, choćby ekonomicznej, prawda? Jego sprawa? A jeżeli to dotyczy większości ludzi?
Która wolność jest ważniejsza, ta pierwotna czy wynikowa?

Do ortodoksów – w imię czego chcecie mi odebrać WOLNOŚĆ do umawiania się z moją społecznością, że zrzucamy się na edukację naszych dzieci i delikatnie wypraszamy ludzi, którzy odmawiają? Mojej rodzinie też będziecie chcieli dyktować na jakich warunkach współdziałamy i korzystamy ze wspólnych zasobów?

Kowal
1 rok temu
Reply to  Zenont

szanowny Panie, nikt nie chce odbierac Panu Wolności do umawiania się z Pana społecznością co do wspólnej edukacji Państwa dzieci ale proszę łaskawie to finansować z funduszy własnych i członków tejże społeczności. Osoby spoza społeczności proszę metodami komunistycznymi nie zmuszać do partycypowania w finansowaniu celów, które nie noszą znamion wspólnych dla całego społeczeństwa.

ws_
1 rok temu
Reply to  Zenont

a co Pana obchodzi jak ludzie dysponuja swoimi pieniedzmi lub dziecmi?? i co z tego, że niektórzy byliby gorzej wySZKOLENI?

Zenont
1 rok temu
Reply to  ws_

Nie rozmawiamy o tym czy ludzie mogą wybierać złe szkoły, tylko czy państwo powinno wspierać dobre wybory i czy powinniśmy się na to zrzucać.
Jak ktoś chce wybrać źle to i teraz da sobie radę.

A w moim osobistym interesie jest żeby inni byli lepiej wykształceni i ja się chętnie na to zrzucę.

Rafał
1 rok temu

Żadna partia nie reprezentuje moich wartości:
kwestie gospodarcze: najbliżej mi do Konfederacji,
kwestie ochrony środowiska: najbliżej mi do Zielonych,
kwestie światopoglądowe: najbliżej mi do lewicy/PO.

Kamil
1 rok temu
Reply to  Rafał

Sprawa wygląda tak, że kwestie ochrony środowiska i światopoglądowe mogą być przez społeczeństwo mocno forsowane na rządzie. Dobra jakoś powietrza czy związki homoseksualne to tematy które ruszają tłumy. Natomiast nie wyobrażam sobie społecznego protestu w kwestii kwoty wolnej od podatku…

Kamil
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Pracodawcy to niestety nieliczna grupa, wiadać to po tym jak rząd w ogóle się z nimi nie liczy zwiększając kwotę minimalnego wynagrodzenia czy zwiększając zus żeby potem dumnie ogłaszać budżet bez deficytu…

Michał
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

@Maciej Samcik Nooo, tak. Pracodawca zatrzymuje pracę w swojej firmie i… nie zarabia. A ZUS i pensje pracownikom na etatach i tak zapłacić trzeba, bo takie jest prawo. I jeść coś trzeba. Może po prostu nie słyszę o tym, ale czasami to się zastanawiam czemu pracodawcy na własną rękę nie edukują pracowników o tym ile realnie pieniędzy idzie do ZUS-u i budżetu, żeby pracownik dostał te swoje „na rękę”. Oczywiście z głową, bo jak się pracownikowi powie „tyle mnie kosztujesz” to (słusznie) uzna to za chamstwo i bycie sprowadzonym do liczb. Ale jakby tak co miesiąc jak krowie na rowie… Czytaj więcej »

Barbara
1 rok temu
Reply to  Michał

Ja co miesiąc otrzymuję „pasek” z zestawieniem brutto, netto, doliczenia do dochodu (w podziale za co), składki płacone przeze mnie, składki płacone przez pracodawcę, jaki procent, kiedy który próg przekroczyłam itd.. Wszystko szczegółowo wymienione. Bardzo pouczająca lektura 😉

Jafnik
1 rok temu
Reply to  Rafał

Mamy głównie „pseudo zielonych” tak naprawdę, ta cala afera o zaprzestaniu paleniem węgla ma podłoże polityczne, Polska uzależni się od innych państw, bo zasoby węgla mamy akurat ładne, a tak się składa, wiatraki produkują Niemcy z Duńskimi silnikami. Oni się już napalili swoimi złożami gdy u nas to jeszcze kulało.

wafelek
1 rok temu
Reply to  Rafał

Jak się ludzie wzbogacą, to sami zaczną dbać o środowisko i przynajmniej o otoczenie i swoją ‚małą ojczyznę’… I przede wszystkim, kara ma być nieuchronna i dotkliwa… Dzwoniłem na straż miejską, bo smród się straszny wydobywał z komina z domu po przeciwnej stronie ulicy i 2 godziny nie przyjeżdżali i nie przyjechali… Przeglądy techniczne samochodów przechodzą największe szroty… Prywatna medycyny = ludzie zyskają dodatkową motywację, żeby dbać o swoje zdrowie i patrzeć na ręce sąsiadom i fabrykom… A tak schodzi 3 miliony małpek dziennie, ludzie jarają na potęgę, nie ruszają się, jedzą mięcho kilka razy dziennie, a szarych komórek to… Czytaj więcej »

Tomiks
1 rok temu
Reply to  Rafał

Czy Konfederacja planuje ograniczać Twoje kwestie światopoglądowe?
Czy Konfederacja nie pozwoli dbać o środowisko?
Jakie więc masz te swoje wartości?

aro
1 rok temu

Czy oni są aż tak radykalni pod tymi ‚innymi względami’? Taka retoryka jak się wydaje nic więcej. We współczesnych realiach warto by weszli do sejmu, to raczej zdrowo jeśli przynajmniej będą krzyczeć na temat opisanych kwestii z mówiący sejmowej.

Mikołaj
1 rok temu
Reply to  aro

Otóż to! Mogą krytykować parady LGBTQ+++, ale przecież nie zapowiadają wprowadzania jakiegoś prawa, mającego im zakazywać bycia kim są… Ich program jest czysto gospodarczy, a co, kto chce robić we własnym łóżku, to jego sprawa. A jakie zdanie mają na ten temat liderzy konfederacji? Jakie to ma znaczenie, skoro program jest pozbawiony naleciałości światopoglądowych? Moim zdaniem, duży plus.

Michał
1 rok temu
Reply to  Mikołaj

Ogólnie wydaje mi się, że to całe połączenie i kontrowersyjne (czy wzbudzające emocję, jak ktoś woli) hasła to jest przede wszystkim próba zwrócenia na siebie uwagi tych ludzi, którzy do tej pory nie popierali każdej kolejnej partii JKM (nie oszukujmy się to oni są centralna częścią tego tworu 🙂 ). To jest kontynuacja tego co zapowiadali już w kampanii do wyborów europarlamentarnych. Skoro ludzie nie chcieli słuchać merytorycznych pomysłów na gospodarkę to rzucili chwytliwymi hasłami w stylu „wyjść z Unii” (mówić można, zrobić to już gorzej). I to też nie jest tak, że w tej Konfederacji to wszyscy tam zapałali… Czytaj więcej »

Harold
1 rok temu

Socjalistyczne patie specjalnie obrzydziły nam Konfederację, żeby trzymać się u władzy i mieć kontrolę nad obywatelami. Ja już dawno zmieniłem zdanie na ich temat i będę na nich głosować. Wyborów nie wygrają, ale potrzebujemy w sejmie prawicy, głosu rozsądku i siły pilnującej PiS. Pozdrawiam.

Rafał
1 rok temu
Reply to  Harold

Dokładnie takie samo mam zdanie. Polska potrzebuje takiej Konfederacji w sejmie aby mogła korygowac socjalistyczne szaleństwa PiSu. Jak dla mnie najlepsza opcja była by koalicja PiS – Konfederacja. Moze udało by sie porozumiec i za jakis głupi socjalistyczny pomysł PiSu, Konfederacja przeforsowała by zlikwidowanie PITu. Co dało by 18% wieksza wypłate w ciagu roku dla kazdego pracujacego. A to juz spora dodatkowa kasa w rekach obywateli ktora defakto trafi na rynek i ludzie to wydadza na zycie i w efekcje te pieniadze w postacj vatu trafia do budżetu. A co do watpliwosci autora tekstu do paluwa po 3 zl to… Czytaj więcej »

Michał
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

A propos służby zdrowia polecam taki materiał: https://prostaekonomia.pl/opieka-medyczna-w-usa/

Bo to też nie jest do końca tak, że „zły wolny rynek” spowodował, że usługi medyczne są takie drogie. W całej tej prywatnej służbie zdrowia można znaleźć zaskakująco dużo interwencjonizmu 🙂

Coven
1 rok temu

Są ludzie którzy z Korwina nie wyrastają. To są ludzie którzy chcą coś osiągnąć, mają motywację, ale system rzuca im kłody pod nogi. Ludzie którzy już coś osiągnęli już raczej nie lubią konkurencji która „depta im po piętach”

Bartosz
1 rok temu

Dzisiaj mamy pseudo prawicowy PiS, który z prawicą ma wspólnego tyle co Adrian Zandberg z wolnym rynkiem. Jedyne co ich łączy to właśnie katolicyzm. Jeszcze dochodzą płomienne przemowy o narodzie. Głupki to łykają. Tak, głupki. Polacy to naród głupków. Dlaczego? Dlatego, że Ci co głosują nie znają się w ogóle na jakiejkolwiek ekonomii i mechanizmach gospodarki. Druga część głupków to Ci wszyscy lenie którzy nie chcą ruszyć czterech liter na wybory. Dochodzi do tego, że państwem rządzi populistyczny,złodziejski PiS (lub PO) wybrany przez 20% społeczeństwa (40% głosów przy frekwencji 50%). Czyli 1 na pięciu polaków decyduje o tym jak on… Czytaj więcej »

Maciej
1 rok temu
Reply to  Bartosz

Tak naprawdę to w praktyce PiS wiele wspólnego z katolicyzmem nie ma – dużo gada, ale jak przychodzi co do czego to ich działania są raczej sprzeczne z katolicką nauką właśnie. Żadna prawdziwie katolicka partia, mając większość parlamentarną nie pozwoliłaby chociażby na legalną aborcję, a PiS projekty chroniące życie nawet uwalał.

marzyciel
1 rok temu

Bez nich Sejm będzie wielkim socjalistycznym pobojowiskiem, a przedsiębiorcy będą mieć się coraz gorzej, gdyż tylko Konfederacja nie licytuje się z innymi na „kto da więcej”.

1 rok temu

Przykro mi czytać teksty tego typu. Konfederacja z zasady promuje wolnosc I światopogląd odgrywa tutaj drugorzedna rolę.

Tomaszjerzy
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Do masowego wyborcy nie trafiają racjonalne argumenty i pomysły, ale emocje i polaryzacja. Z tego względu w przekazie jest taki ładunek, który chce wyzyskać na potrzeby wyborów rozczarowanie „kanonicznymi” prądami światopoglądowymi. Niemniej jednak w politycznych planach Konfederacji opisany kierunek ekonomiczny jest priorytetem

Marcin
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Ciekawszym pytaniem jest to, czy ten ładunek POWINIEN kogokolwiek odrzucać, oraz czy ODRZUCAŁBY kogokolwiek, gdyby nie był demonizowany przez mainstreamowe media. Jakiej rozsądnej osobie przeszkadzają chrześcijańskie wartości, albo narodowe podejście? Gdyby Konfederacja – albo co tam Konfederacja sam Ruch Narodowy doszedł do władzy i kierował się wartościami chrześcijańskimi i narodowym podejściem – co by się zmieniło? Ludzie spoza europy musieliby składać wnioski o wizę? Czy to miałoby jakikolwiek znaczący wpływ na życie ateisty, zwolennika globalizacji? Nie byłaby dopuszczana aborcja? Kwestie moralne zostawiam, bo to nie blog o nich, za to skupię się na liczbach. Aborcje obecnie wykonuje około 350 par… Czytaj więcej »

Marcin
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Faktycznie nie ma co wchodzić w szczegóły tych postulatów. Też co do kary śmierci mam swoje „ale”. Cel postu był inny. Chciałem pokazać, że ludzie przyjmują złą arytmetykę „obliczając” swój wybór polityczny. W uproszczeniu robią coś w stylu „Pasują mi odnośnie gospodarki, nie pasują odnośnie aborcji, nie pasują odnośnie kary śmierci, więc wynik 33% zgodności”. Podczas gdy powinno to być średnią ważoną. „Pasują mi odnośnie gospodarki, co ma wpływ na moje życie z wagą 100, oraz nie pasują mi pod kątem aborcji/kary śmierci co ma wpływ na moje życie z wagą 1, więc pasują mi w 99%”. Ludzie przeceniają ważność… Czytaj więcej »

Szymon
1 rok temu

W Polsce podatek to nie 18% a około 40%. Należy doliczyć też ZUS ponieważ w innych krajach w tych 30%-40% zawierają się już wszystkie składki emerytalne i zdrowotne. Na przykład w Norwegii gdzie pracuję aby realnie zapłacić 40% podatku od całości swoich rocznych dochodów trzeba zbliżyć się do około 380 tysiecy zł rocznie. W Polsce 40% płacimy od minimalnej 2250 zł. Całkowity koszt pracodawcy to 2710 a pracownik na rękę dostaje 1633 zł = 60,25% całkowitych kosztów pracy. Do tego płacimy akcyzę i VAT w każdym produkcie i usłudze która kupujemy (bo każdy produkt i usługa wymaga transportu, choćby dojazd… Czytaj więcej »

Adam
1 rok temu

Prawda jest taka, że powinny nas interesować tylko i wylacznie kwestie gospodarcze. Kwestie swiatopogladowe nie maja wpływu na nasze życie – dajmy ludziom myśleć jak chcą. Co to dla mnie za różnica czy sasiad chodzi do kosciola czy nie, co dla mnie za różnica czy obok mieszka małżeństwo, para bez ślubu czy dwóch kolegów i czy oni jedzą mięso czy tylko ryby. W ogóle takimi, rzeczami Państwo nie powinno się zajmować.
Wpływ na mnie i moją rodzinę mają przede wszystkich sprawy gospodarcze, wysokość podatków, kwoty wolnej, akcyzy, innych opłat, które narzuca mi Państwo.

Jedyny wybór zatem to Konfederacja.

1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Uważa Pan, że powinni udawać kogoś kim nie są? Tak robi każda partia SLD udaje antykomunistów, PSL udaje rolników, PiS udaje katolików, PO udaje liberałów. Tylko Konfederacja jest naturalna i nie udaje innych ludzi niż są w rzeczywistości. Wolność wpisana jest głęboko w katolicyzm, stąd takie postulaty tej partii a nie inne. Każdy kto rozumie nauki Jezusa i jego uczniów doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Co do haseł – 90% Polaków również z PPS walczyło za hasło Bóg, Honor, Ojczyzna w okresie II WŚ. Natomiast Polska dla Polaków – oznacza że to Polacy mają mieć dobrze w Polsce, a… Czytaj więcej »

Marcin
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

” uważam, że jeżeli nie będziemy przyjaźni wobec obcokrajowców (oczywiście z prośbą, by szanowali naszą gościnność i wartości), to nie będziemy nigdy bogaci. ” Wypisz, wymaluj ma Pan tutaj takie samo podejście jak Konfederacja. Z jakiegoś niezrozumiałego powodu jednak zdaje się Pan uważać, że Konfederacja postuluje hermetyzację Polski i promuje nienawiść do innych narodów. Nic takiego nigdy nie miało miejsca. „wolność jest wpisana w katolicyzm, ale polski katolicyzm pod tym względem niestety mocno skręcił w krzaki. Jest nietolerancyjny i egocentryczny, niestety” Czy to przez kościół katolicki? Jeszcze 60 lat temu kraje jak Anglia czy Niemcy były dużo gorszym miejscem dla… Czytaj więcej »

Marcib
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, może Pan podać jakieś cytaty wypowiedzi? Bo ja nie przypinamy sobie wypowiedzi kościoła, żeby nie szanować lub prześladować homoseksualistów.

Monika
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

No to prosze słuchać lub czytać ze zrozumieniem. Biskup Jędraszewski nie wypowiadal sie o samych homoseksualistach lecz o ideologii LGBT, która jako żywo wypływa z marksizmu. To jest jednak znacząca różnica.

Marcin
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

No nie no, chyba nie bierze Pan tak płytko tej wypowiedzi? Biskup Jędraszewski mówił o czerwonej zarazie, „a teraz nowa, ale zrodzona z tego samego ducha, NEOmarksistowska, nie czerwona, ale tęczowa”. No to chyba oczywiste jest, że mówił o tym, że tak jak komuniści doszli do władzy na barkach pięknych haseł dla robotników (którzy potem głodowali i byli mordowani), tak teraz ktoś znalazł sobie inną mniejszość na barkach, których chce dojść do władzy (a na ich w poważaniu nie większym niż Stalin robotników, chociaż miejmy nadzieję, że tym razem do rozlewu krwi nie dojdzie). Jeżeli chodziło mu po prostu o… Czytaj więcej »

Krzysztof
1 rok temu
Reply to  Marcin

Obrona Polski przed zarazą idącą ze zgniłego zachodu skończyła się ostatnio tym, że kościół sprzedał Polskę Rosji w Targowicy, bo mu się nie podobała „lewacka” konstytucja trzeciomajowa. Tak więc, może niech pan Kpinomir zajmie się modlitwą i robieniem porządków we własnym państwie założonym w 1929 roku na mocy porozumienia z Benito Mussolinim (traktaty laterańskie) a do polityki niech się nie wtrąca.

Adam
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

To nadal tylko światopogląd – nieważny dla jednostek – co za różnica dla mnie czy na ulicy ktoś krzyczy Bóg Honor Ojczyzna, czy Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się. Poza tym radykalne hasła podnosi tylko część frakcji (Ruch Narodowy) chociaż i oni troche wyluzowali, a prawda jest taka, że RN jest po to by te 1,5% wyborców wciągnąć. Frakcja wolnościowa (Menzen, Wilk, Sosnierz, Berkowicz, Korwin) to trzon Konfederacji.

Co do PSL – niestety obecnie to partia bezideowa – graja teraz antysystemowcow, ale sami ten system tworzyli od początku.

Na dzisiaj tylko Konfederacja

Artur
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Wydaję mi się że Pan przesadza. To że ktoś dostrzega problem w asymilacji różnych grup kulturowych i przywiązuje wagę do tradycji narodowych nie oznacza że jest rasistą. Pan Bosak wielokrotnie mówił że chodzi o kontrolowanie ilości imigrantów a nie o to żeby ich usuwać z kraju. Myślę że ten temat jest demonizowany.

Artur
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Po prostu uważam że niechęć do imigracji a niechęć do nadmiernej imigracji to nie to samo a konfederaci moim zdaniem idą drugim tropem. Pozdrawiam 🙂

Adam H.
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja nie widzę nic złego w haśle „Polska dla Polaków”, jeżeli odnosi się do nielegalnej imigracji, oraz dla imigrantów, którzy nie szanują zasad i obyczajów, kraju który ich przyjął. Konfederacja o tym mówi wyraźnie. Imigranci którzy przyjechali tutaj uczciwie pracować są mile widziani. Konfederacja to nie partia która promuje nienawiść do innych narodów ‚z zasady’. Tak samo hasło „Bóg, honor, Ojczyzna” nie jest dla mnie kontrowersyjne. Nie jestem co prawda praktykującym katolikiem, ale wiem, że należy docenić wkład ogólnie pojętego kościoła katolickiego w naszej historii. Poza tym kościół jako nauka mówi bardzo pożyteczne rzeczy, o pomocy bliźniemu, o poświęceniu, o… Czytaj więcej »

Adam H.
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Myślę że, jest to zdecydowanie dominującą interpretacja w Konfederacji. Wiadomo, wyjątki znajdą się, w każdym ugrupowaniu. A z hasłami to tak jest, że muszą być krótkie, bo nie były by hasłami. Myślę że każde hasło jestem w stanie zinterpretować na kilka sposobów. Problem jest taki, że obecnie ludzie nie potrafią sami interpretować, myśleć, skupić się na dłuższym tekście. I to jest, w dużym skrócie i uproszczeniu, jeden z tych najgorszych negatywnych efektow Państwa opiekuńczego. Nie musimy myśleć o tym co na starość, bo przecież jest państwowa emerytura, nie musimy rozglądać się jak przechodzimy na zielonym świetle, nie martwimy się o… Czytaj więcej »

Andrzej
1 rok temu
Reply to  Adam

Racja, dlatego dużo lepiej dla konfederacji by było, gdyby nie poruszała kwestii światopoglądowych. W myśl zasady – wymowny wie co powiedzieć, mądry – co przemilczeć. Może doczekamy się takich czasów, gdy schowaj Korwina do szafy.

Kornel
1 rok temu
Reply to  Adam

„Kwestie swiatopogladowe nie maja wpływu na nasze życie .”

Kwestia aborcji czy związków partnerskich jednak ma wpływ na życie części społeczeństwa. Gospodarka jest najważniejsza, tu się zgadzam, ale mam nadzieję, że Konfederancja nie stawia na bezmyślne podążanie za „wzrostem PKB” za wszelką cenę, tylko za rozwojem w połączeniu z szanowaniem środowiska w którym żyjemy (a rozwój ten nie zawsze idzie w parze ze wzrostem PKB).

Sylhet
1 rok temu
Reply to  Kornel

Nie maja, jesli jestes bialym, heteroseksualnym i w miare mlodym mezczyzna. Czyli modelowym elektoratem Konfederacj 😉

Marcin
1 rok temu
Reply to  Kornel

Korwin zawsze mówił, że w jego rządzie będzie tylko 6-9 ministerstw – trochę to się zmieniało w zależności czy mówimy o końcowej wizji, czy o etapie przejściowym. W każdym razie ZAWSZE wymieniał ministerstwo Ekologii. Ruch Narodowy również jest jak najbardziej za dbaniem o Ekologię w rozsądnym stopniu.

Aleksander
1 rok temu

Bo widzi Pan, kwestia jest taka, że Konfederacja składa się z dwóch części: Narodowców i Partii 1001 nazwy, ala Korwin. Problem jest taki, że masa osób popiera na postulaty wolnościowe, ale nie popiera Narodowców. Niestety Narodowców wyrzucić nie można z dwóch względów: elektoraty się uzupełniają i wyrzucenie ich spowodowałoby, że konkurencja między obiema grupami nie dopusciłaby żadnej z nich do sejmu, a druga jest bardzo pragmatyczna – struktury Wolności w porównaniu do Narodowców są śmieszne. Kryzys zbierania podpisów był tak wielki, że ledwo się udało, a w dużej mierze stało się tak dzięki RN. Reszta rzeczy które większość osób zniechęcają… Czytaj więcej »

Aga Agata
1 rok temu
Reply to  Aleksander

Dokładnie tak!

Libek
1 rok temu

Problem polega na tym, że kwestiami światopoglądowymi nie naprawimy gospodarki, nie wzbogacimy społeczeństwa, nie zachęcimy firm do inwestowania w Polsce swojego kapitału. Dla mnie gospodarka w tym momencie jest najważniejsza. Zresztą przy obecnym rozkładzie list i szacowanym poparciu Konfederacji i tak te najbardziej skrajne światopoglądowo jednostki mają marne szanse na dostanie się do sejmu.
Pozdrawiam.

Libek
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Na szczęście sam przedstawiony program Konfy skupia się na najważniejszych rzeczach jak sądownictwo i gospodarka, a nie na intronizacji Chrystusa króla.

Marcin
1 rok temu

Niestety sam jestem zmuszony na zagłosowanie na Konfederacje. Nie zgadzam się we wielu kwestiach, chociażby z emigrantami, niech przyjeżdzają pracować, my też jeździliśmy na zachód za pracą. Niestety żadne z ugrupowań nie chce mi pomóc tylko docisnąć buta. W kwietniu przebranżowiłem się na branże meblarską, zaczynajac od 2 osób we wrześniu już mam 5 pracowników. Niby fajnie, ale właśnie w tym najważniejszym momencie jakim jest początek wszyscy chcą docisnąć mi buta i zabrać ile się tylko da. Dzięki temu nie jestem wstanie odłożyć szybko 250000 zł na centrum albo 150000 zł na utwardzenie i wózek widłowy. Niezbędne maszyny, które skrócą… Czytaj więcej »

hannaJ
1 rok temu
Reply to  Marcin

Jestem pewien, że oni też nie mają nic przeciwko imigrantom. Byle imigracja ta była kontrolowana i ograniczona. Imigranci muszą się asymilować. Dziś mamy zupełnie odwrotnie. Bijemy rekordy światowe w tej kwestii, a Polacy dalej wyjeżdżają, Nie może być tak, że w nie było żadnej debaty na ten temat, a przez ostatnie 4 lata sprowadzono ich ponad 2 miliony. Powinny być to małe ilości sprowadzane do branż gdzie rzeczywiście brakuje robotników, a nie masowo do fabryk byle miał kto robić pieniądze na socjal na przekupywanie wyborców. Masowa imigracja do Polski wypycha Polaków z Polski i spowalnia wzrost płac!

Korwin krul
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Konfederacja chce ograniczyć imigrację ludzi którzy nie chcą pracować. Jak Pan słusznie zauważył Polacy emigrują głównie w celach zarobkowych (jak i również Ukraińcy). Cały ambaras rozchodzi się o imigrantów niekompatybilnych kulturowo którzy narzucają swoją ideologię i nie pracują. (Np. Gross migrantow w Niemczech, Wlk. Brytanii, Francji etc.)
Pozdrawiam serdecznie gorąco i życzę powodzenia w biznesie Panie Marcinie.

Sylhet
1 rok temu
Reply to  hannaJ

A Polacy sie asymiluja, w jukeju na przyklad albo Holandii? Bo jakos nie zauwazylam…

Piotrek
1 rok temu
Reply to  Sylhet

To nasz Dywizjon 303 walczył w Bitwie o Anglię!
KONFEDERACJA, Lista Nr 4!

Damian
1 rok temu

Targają mną podobne uczucia, całe szczęście gdy zagłębi się w struktury list wyborczych tejże partii to bardzo często jedynki są bardzo rozsądnymi osobami, dla których to kwestie gospodarcze grają pierwsze skrzypce. Uproszczenie prawa podatkowego i ograniczenie najbardziej „kosztownych” dochodów Państwa to głowne postulaty pana Wilka, Sośnierza, Berkowicza, Mentzena, Kuleszy. Polecam zapoznać się z ich ofertą.

Tymoteusz
1 rok temu

„dobrowolny ZUS, czy paliwo po 3 zł za litr to raczej bajeczki dla grzecznych dzieci” A dlaczego? Chodzi o cenę paliwa przy obecnych kosztach, po obniżeniu do minimum wszystkich możliwych narzutów. ZUS może być dobrowolny od zaraz, po to żeby skończyć z zakłamaniem tego systemu, który jest zwyczajnie złodziejski. Bieżące zobowiązania ZUS stają się długiem spłacanym z budżetu centralnego, z wpływów z innych podatków oraz prywatyzacji (tak jest w ich programie).

Marcin
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Myślę, że jest duża niekonsekwencja w Pana ocenie tych postulatów. Napisał Pan, że benzyna za 3zł i dobrowolny ZUS to bajki bo… spowoduje to spadek przychodów budżetu i bez cięcia wydatków – deficyt. Jednak PIT 0% to dokładnie to samo. Więc powinien Pan a) przyjąć, że nie da się nigdy zmniejszyć żadnego budżetu i wtedy wszystkie 3 postulaty są takimi samymi bajkami b) przyjąć, że wszystkie te postulaty można zrealizować, przy cięciach w wydatkach Myślę, że prawdziwe jest „b”. Ostatnio Sławomir Mentzen był o to zapytany – które wydatki by ucięli. Odpowiedział „Mamy już plany i obliczenia, jednak ogłaszanie tego… Czytaj więcej »

Peem
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Wie Pan co by się stało gdyby paliwo było po 2.7zl, podatki niższe niż w pozostałych państwach Europy a przepisy zostały uproszczone? Szybko byśmy się stali Hongkongiem regionu. Procent składany od wyższego wzrostu to klucz do szybkiego dobrobytu.

Marcin
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale dlaczego Pan tak uważa? Przecież wszystko można zbilansowac. Są miliony miejsc, w których można zmniejszyć wydatki państwa. Poza tym Konfederacja nie dostanie od razu > 50%, a nawet gdyby dostali to nie muszą w jednym momencie wprowadzać wszystkiego.

PIT na wejściu można banalnie zbalansowac. ZUS może poczekać rok, aż cześć księgowych znajdzie nowe zajęcie, sytuacja się ustabilizuje i będzie tendencja wzrostowa w gospodarce. Wtedy ZUS wywalamy. Akcyza może poczekać, to jest mniej szkodliwy podatek (mały nakład pracy na obliczenie, nie ingeruje w decyzje rynkowe inne niż wybór środka transportu, nie wymaga rozbudowanego aparatu kontroli itd.).

Aga Agata
1 rok temu

Konfederacja to jest ugrupowanie, które przede wszystkim pozwól zatrzymać zapędy obecnej władzy co do opodatkowania mojej wyplaty. Nie mam swojego biznesu, ale jestem osobą oszczędną i systematyczną. Chcę być niezależna, chce sobie odkładać sama na moją emeryturę dodatkowo. Teraz tego nie mogę zrobić. Może nawet sensowne warunki sprawiłyby, że otworzylabym działalność z ludźmi, którzy mają zapał i s przedsiębiorczy. Dlatego choć nie lubię Korwina zagłosuje na Konfederację.

krz
1 rok temu

Kazik śpiewał: Kto nie był socjalistą, był draniem za młodu.
(parafrazując cytat: „Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie sk… , ale kto na starość socjalistą pozostał, ten jest po prostu głupi”)

tak a propos „PS”

Dedi
1 rok temu

Dość dużo przekłamań lub niewiedza autora odnośnie patriotycznego nastawienia konfederacji. Normalni ludzie, którzy postulują kierowanie się interesem narodowym, a nie amerykańskim czy unijnym, tak jak robi każde poważne państwo.
Dodatkowo uważam, że dobrowolny ZUS, to raczej konieczność a nie bajeczka. Czy autor bloga życzy dzisiejszym młodym osobom, by przechodząc na emeryturę dostały 1/3 – 1/4 ostatniego wynagrodzenia? Nie? No bo takie są wyliczenia wielu wielu niezależnych instytucji, w tym zagranicznych. Więc albo reforma, nawet po bólach, albo głód na starość 🙁

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu