23 czerwca 2021

Kolejny duży bank wycofuje z oferty (prawie) wszystkie lokaty terminowe. W bankach w modzie już tylko konta oszczędnościowe. Co na to Polacy?

Kolejny duży bank wycofuje z oferty (prawie) wszystkie lokaty terminowe. W bankach w modzie już tylko konta oszczędnościowe. Co na to Polacy?

Kolejny bank wycofuje z oferty prawie wszystkie lokaty terminowe. Klienci mBanku dostają właśnie powiadomienia, że od września bank będzie im oferował jedynie dwie odmiany depozytów – na 3 i 6 miesięcy. Wcześniej na podobny krok zdecydowały się PKO BP, Bank Pekao oraz ING. Czy to zwiększy naszą determinację w poszukiwaniu alternatywy dla bankowej lokaty?

Świat stanął na głowie. Banki co to zasady powinny chętnie chomikować nasze zaskórniaki, żeby potem móc je przemienić w kredyty i na tym zarabiać. Ale teraz banki mają aż za dużo naszych pieniędzy, a ograniczenia w udzielaniu kredytów (wymuszane niskimi stopami procentowymi oraz ustawami antylichwiarskimi) oraz podatek bankowy nie skłaniają ich do walki o nasze pieniądze.

Zobacz również:

Oszczędzający w Polsce nie mają łatwego życia także dlatego, że Rada Polityki Pieniężnej nie ma w planach podwyższania stóp procentowych (to mogłoby podnieść nieco oprocentowanie depozytów), a jednocześnie inflacja wstała z kolan. Być może w drugiej połowie roku dojdzie do 5%.

mBank wycofuje z oferty prawie wszystkie lokaty terminowe. Nie on pierwszy

Dziś hasło „konto za zero” oznacza przede wszystkim zerowe oprocentowanie ROR-u (opłaty za prowadzenie konto rosną tak szybko, jak te za wywóz śmieci). Oprocentowanie lokat 12-miesięcznych – w bankach, które jeszcze takie „cudo” oferują – to góra 0,15% w skali roku. Nie ma już Idea Banku, który kusił tłustymi procentami, a i Getin Bank – inny „dobrze płacący” w przeszłości – ma skromniejszą ofertę. Jest tam co prawda lokata na 2% w skali roku, ale tylko na 2 miesiące i tylko do 10 000 zł.

Kolejne banki ograniczają lokaty terminowe. Tym razem padło na mBank. Co się zmieni? „Od września będziemy oferować jedynie lokaty na 3 i 6 miesięcy. Pozostałe lokaty wycofujemy ze sprzedaży” – brzmi komunikat banku skierowany do klientów.

To nie jest trzęsienie ziemi. Wcześniej PKO BP – ulubiony bank polskich „ciułaczy” – ogłosił, że od stycznia zawiesza oferowanie większości lokat terminowych, w tym tych na 1, 6 i 12 miesięcy. Potem na taki krok zdecydował się Bank Pekao, a wkrótce po nim ING Bank Śląski. Jeśli w bankach zostały jakieś depozyty terminowe, to chyba tylko przez niedopatrzenie. Jak chcecie w bankach trzymać kasę, to na ROR-ach albo na kontach oszczędnościowych.

Tymczasem wartość zaskórniaków gospodarstw domowych ulokowanych w bankach wzrosła w ciągu roku aż o 273 mld zł (czyli o 12%). Skąd te pieniądze? To odłożona kasa z okresu pandemii i lockdownów, a także transfery z różnego rodzaju tarcz finansowych.

Czytaj też: Kolejna bankowa awantura? Wiceprezes Związku Banków: „ujemne oprocentowanie pieniędzy? Nie widzę przeszkód”. Prawnicy widzą. Czy to… zasłona dymna banków?

Ujemne oprocentowanie? Ten pistolet raczej nie wypali

Wraca pytanie o to, czy i który bank zdecyduje się jako pierwszy wprowadzić ujemne oprocentowanie depozytów. Pogłoski o tym krążą na rynku już od kilku dobrych miesięcy, jednak do tej pory się nie zmaterializowały. Plotki potwierdził Związek Banków Polskich, którego wiceprezes powiedział, że „możliwe jest w Polsce zastosowanie ujemnego oprocentowania depozytów”.

Koronnym argumentem za takim rozwiązaniem ma być oferta bankowa w krajach na zachodzie Europy, a nawet na południu, a także na Słowacji czy na Litwie). W wielu bankach oprocentowanie pieniędzy klientów (najczęściej takich, którzy złożyli depozyt powyżej 100 000 euro) jest ujemne. Bank pobiera od klienta opłatę za to, że przechowuje bezpiecznie oszczędności, a klient się z tym godzi, bo woli trzymać kasę w banku niż w bieliźniarce, jak radził Polakom prezes Glapiński. Tyle że stopa procentowa depozytów wyznaczona przez Europejski Bank Centralny wynosi -0,4%. A u nas stopa referencyjna wynosi +0,1%.

Idę o zakład, że na straszeniu ujemnymi depozytami się skończy. Co najwyżej, wyobrażam sobie wprowadzenie do cenników stałej miesięcznej opłaty albo prowizji za każdy przelew z kont oszczędnościowych. Procentowa kara za oszczędzanie w bankach wywołałaby trudne do przewidzenia skutki.

Ponad 80% oszczędności w bankach to depozyty bieżące, a więc do wypłacenia w każdej chwili. Jeżeli pojawiłaby się iskra, np. ujemne oprocentowanie depozytów, to istnieje ryzyko, że klienci mogliby masowo wypłacać pieniądze z banków. Albo przenosić je do banków, które na taki krok się nie zdecydowały. A na branżową solidarność nie ma co raczej liczyć.

Czytaj też: Banki grożą ujemnym oprocentowaniem depozytów? Ale być może istnieje prosty sposób, żeby „wymusić” na nich lepsze warunki przechowywania oszczędności?

Czytaj też: Ujemne oprocentowanie depozytów: ile banki mogą na tym zarobić? I czy to dla nich gra warta świeczki? Liczę!

Gdzie zanieść pieniądze, jeśli nie na lokaty terminowe?

Klienci widzą, jak lokaty terminowe realnie topnieją w oczach i część z nich nie ma zamiaru siedzieć z założonymi rękami. Niskie stopy procentowe nakręcają wzrost cen nieruchomości – tak jest na całym świecie. Choć nieruchomości są „wymagającą” inwestycją (potrzebna jest wysoka kwota, wielkie znaczenie ma lokalizacja, a brak dochodów z najmu oznacza kilka procent rocznej straty z inwestycji (nie licząc ewentualnego wzrostu wartości nieruchomości).

Inni przypomnieli sobie (albo odkryli) o tym, że istnieją obligacje skarbowe i kredytują potrzeby pożyczkowe rządu – skala zakupów obligacji jest największa w historii, to kilka miliardów złotych miesięcznie. Obligacje 4-letnie „płacą” 0,75% powyżej poziomu inflacji w poprzednim roku (tylko w pierwszym roku znacznie mniej), a dziesięcioletnie – 1% więcej, niż wyniosła inflacja w poprzednim roku. To porządne kilka procent w skali roku.

Wysokie są też napływy pieniędzy do funduszy inwestycyjnych. Część posiadaczy oszczędności postanowiła narazić je na ryzyko wahliwości wierząc w to, że wycena akcji powinna „pokonać” inflację (bo przychody i zyski spółek, a więc ich wycena rynkowa, jest wyrażona w wartościach „po inflacji”).

O ile indeksy światowe (w USA, w Niemczech czy nawet w Japonii) już od lat notują rekordowe poziomy, to nasz WIG dopiero dziś jest bliski najwyższych poziomów w historii, wynoszącego 67 568 pkt (na „upolityczniony” WIG20 żal patrzeć).

——–

POSŁUCHAJ NAJNOWSZEGO PODCASTU EKIPY „SUBIEKTYWNIE O FINANSACH”!

W najnowszym podcaście z cyklu „Finansowe sensacje tygodnia” naszym gościem jest Jerzy Nikorowski z biura maklerskiego BNP Paribas, z którym rozmawiamy o tym, jak zastąpić dochód z bankowych lokat, gdy nie ma się dużego doświadczenia na rynku kapitałowym. Rozmawiamy o tym, jakie produkty mają sens, a jakie nie, jak nie dać się wpuścić w większą wahliwość, niż byśmy chcieli, oraz jak inwestować w czasach, gdy akcje są drogie (niektórzy mówią, że przewartościowane), a obligacje nie będą przynosiły zysków (bo nie zanosi się na spadek stóp procentowych). Zapraszam do posłuchania, dużo cennych porad! Trzeba kliknąć ten link, albo znaleźć „Finansowe sensacje tygodnia” w Spotify, Google Podcast, Apple Podcast lub na kilku innych platformach.

—————————

LOKATY TERMINOWE NIE PŁACĄ? SPRAWDŹ TE INWESTYCJE:

>>> Oszczędzaj na emeryturę i dostań 400 zł „samcikowej” premii. Chcesz dostać 200 zł premii za zainwestowanie 2000 zł albo 400 zł premii za zainwestowanie z myślą o dodatkowej emeryturze 4000 zł? Kliknij ten link albo ten link oraz wpisz kod promocyjny msamcik2021.

>>> Zainwestuj ze mną w fundusze z całego świata bez prowizji. Chcesz wygodnie – przez internet – oraz bez żadnych opłat lokować pieniądze w funduszach inwestycyjnych z całego świata? Skorzystaj z platformy F-Trust rekomendowanej przez „Subiektywnie o Finansach”. Kupuję tam fundusze. Inwestowanie bez opłat dystrybucyjnych po wpisaniu kodu promocyjnego ULTSMA. w tym poradniku najważniejsze rady, w co teraz inwestować.

>>> Zainwestuj w ETF-y z całego świata. Proste inwestowanie w ETF-y u robodoradcy możliwe jest dzięki platformie Finax, w której ja również trzymam kawałek oszczędności. Dzięki temu linkowi zainwestujesz tam pieniądze łatwo i wygodnie.

>>> Wypróbuj fundusze od najsłynniejszych firm zarządzających na świecie. Może warto trzymać pewną część swoich oszczędności pod zarządzaniem ludzi, którzy mogą o sobie powiedzieć: „osobiście znam Warrena Buffeta”? Fidelity, Schroeders, AllianceBernstein – fundusze tych legendarnych firm dostępne są dla klientów mBanku. Zachęcam do sprawdzenia na tej stronie.

—————————

SKORZYSTAJ Z BANKOWEGO OKAZJOMATU SAMCIKA:

Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także zestawienie dostępnych dziś okazji bankowych (czyli 200 zł za konto, 300 zł za kartę…). I zacznij zarabiać. Masz zero na lokacie i koncie oszczędnościowym? Zarabiaj przynajmniej tak:

>>> Ranking najwyżej oprocentowanych depozytów

>>> Ranking kont oszczędnościowych. Gdzie zanieść pieniądze?

>>> Przegląd aktualnych promocji w bankach. Kto zapłaci ci kilka stówek?

—————————

ZGARNIJ TECHNOLOGICZNE BONUSY OD SAMCIKA I HOMODIGITAL.PL:

>>> Sprawdź hosting od Zenbox: Masz stronę internetową, e-sklep, prowadzisz bloga? Szukasz najlepszego na rynku hostingu? Sprawdź Zenbox, czyli hosting, któremu zaufał blog „Subiektywnie o Finansach”Po szczegóły zapraszam tutaj. tutaj przeczytaj, czym różni się porządny hosting od kiepskiego.

>>> Skorzystaj z VPN od firmy Surfshark. Chcesz chronić swoją prywatność podczas przeglądania stron internetowych? Bezpieczeństwo i dyskrecję w sieci level hard za rozsądną cenę znajdziesz tutaj. Przetestowane przez ekipę „Subiektywnie o finansach” i Homodigital.pl, czyli subiektywnie o technologii. Nie do końca obczajasz o co chodzi? Zobacz przed jakimi niebezpieczeństwami chroni cię VPN. Zapraszam też do poczytania, jak chronić swoją prywatność przed złodziejami, hakerami, szpiegami i… rządem.

źródło zdjęcia: PixaBay

Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Fabian
1 miesiąc temu

Moim zdaniem najlepszy kierunek dla długoterminowych oszczędności to ETF-y. Trzeba tylko założyć konto maklerskie (np. w mBanku) i ma się okno na świat wbrew szkodliwym, politycznym działaniom Glapińskiego. A już dla IKE /IKZE to pozycja niemal obowiązkowa. Za radą Mateusza z inwestomat.eu, od pół roku mam ulokowane 1/2 środków w ETF globalnych akcji o małej zmienności – MVOL oraz 1/2 środków w ETF antyinflacyjnych obligacji USA – IUST i nie muszę śledzić rynków finansowych i znać się na inwestycjach. Taki zrównoważony portfel, po pół roku dał mi na czysto 6,99% w ETF akcji oraz 4,51% w ETF obligacji. Koszty przewalutowania… Czytaj więcej »

Adam S.
21 dni temu
Reply to  Fabian

Co za [CENZURA-red] dał minusy za ten wpis?

Chula Vista 11
1 miesiąc temu

a ja cieszę się 0,5% kontem w Getin oraz kredytem 2,60%. Jest dobrze jak jest.

Konrad
28 dni temu

Obserwuje w mediach jakieś niezdrowe fiksowanie na inflacji, a tymczasem trzeba patrzeć na ogólną sytuację w gospodarce – bo chyba lepiej jeśli inflacja wyniesie 4% ale będziemy mieli wysoki wzrost gospodarczy, niskie bezrobocie i pensje rosnące o 10% rdr, anizeli niską inflację, dobre oprocentowanie na lokatach a przy tym stagnację gospodarczą i dwucyfrowe bezrobocie…

Admin
28 dni temu
Reply to  Konrad

Nie do końca: to nie jest tak, że z wysoką inflacją rosną pensje wszystkim po równo. Rosną tylko tym, którzy mają dużą „moc przetargową”. Owszem, średnia pensja idzie w górę, ale tak naprawdę inflację goni może 20-30% pracowników, a pozostali nie są w stanie. Poza tym przy wysokiej inflacji usługi drożeją szybciej, niż przeciętna (bo stosunkowo łatwo nabijać marże), bardzo szybko rosną ceny najmu mieszkań. A wysokie ceny nieruchomości to czynnik bardzo zwiększający nierówności. Więc nie – fiksowanie się na inflacji nie jest niezdrowe. Niezdrowe jest twierdzenie, że wysoka inflacja jest dobra

Jacek
27 dni temu
Reply to  Konrad

Takie podejście do sprawy jest nierozsądne… najniżej zatrudnieni pracują de facto za fikt i opierunek, a zatem wysoka inflacja powoduje niemal natychmiastową presję na podwyżkę pensji.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!