2 sierpnia 2020

Jesteś nowoczesny? Płacisz za autostradę mobilnie, korzystając z systemu Autopay? Zarządca autostrady cię za to nie nagrodzi. Żeby nie wkurzyć nienowoczesnych

Jesteś nowoczesny? Płacisz za autostradę mobilnie, korzystając z systemu Autopay? Zarządca autostrady cię za to nie nagrodzi. Żeby nie wkurzyć nienowoczesnych

Jesteś nowoczesny? Masz aplikację Autopay? Chcesz płacić nowocześnie, ekonomicznie i zmniejszać korki na autostradach? Masz pecha, bo tu jest Polska i zarządcy autostrad dbają bardziej o interes tych, którzy nowocześni być nie chcą

Czas jest wakacyjny, więc miałem ostatnio okazję kilkakrotnie poruszać się autostradą AmberOne, prowadzącą nad morze. Od jakiegoś czasu polubiłem ją nie tylko za to, że prowadzi nad morze, ale też za to, że na bramkach mogę płacić „bez płacenia”.

Zobacz również:

Działa tu system Autopay, który automatycznie rozpoznaje tablice rejestracyjne auta oraz fakt, że korzystam z aplikacji mobilnej do płacenia zdalnego. Do aplikacji przypięta jest karta płatnicza, z której automatycznie ściągana jest właściwa kwota, a moja przygoda z bramkami autostradowymi kończy się na zbliżeniu się do nich – szlaban otwiera się automatycznie.

System działa zresztą również na części autostrady A4 (na południu Polski) i jest zapowiadany na płatnym odcinku A2 (wschód-zachód). Na A4 korzystanie z niego może się wiązać nie tylko z wygodną płatnością, ale też z niższym rachunkiem (dla płacących mobilnie jest rabat).

Wszystko byłoby pięknie, gdyby to wszystko nie działo się w Polsce, a więc w kraju, gdzie we wszystkim równa się w dół. Założenie powinno być takie, że płacenie mobilne jest wygodniejsze, szybsze i powinno być preferowanym sposobem płatności, by zachęcić do korzystania z tego systemu jak największą część kierowców i tym samym zlikwidować korki przed bramkami.

Tyle, że ta funkcja nie działa. Jako jego użytkownik dwukrotnie stałem w kilometrowym korku na autostradzie AmberOne, mimo że mam w smartfonie aplikację, która powinna mi pomóc ten korek ominąć. Nie zostałem w żadnym stopniu nagrodzony za to, że korzystam z najbardziej wydajnego systemu płacenia, zaś ci, którzy z niego nie korzystają – nie zostali w najmniejszym stopniu z tego podowu pokrzywdzeni.

Teoretycznie na AmberOne (podobnie jak na A4) powinny być specjalne bramki i specjalne pasy, na które mogę wjechać wyłącznie mając aplikację Autopay. Ale podczas moich podróży nad morze ich nie zauważyłem. Owszem, nad częścią bramek są tablice świetlne, pozwalające „zamknąć” niektóre bramki dla innych form płatności, niż Autopay.

Czytaj też: Autostrady nad morze i do Krakowa mają być przyjazne dla nowoczesnych. Specjalne pasy i bramki

Czytaj też: Znów podwyżki na autostradzie. Za każdy kilometr przejechany autostradą A2 zapłacimy 44 gr.

I przy niewielkim ruchu takie „bramki na wyłączność” są rzeczywiście wyznaczane. Ale przy większym korku administratorzy AmberOne otwierają wszystkie bramki dla wszystkich form płatności. Żeby ci wszyscy biedacy, nie korzystający z Autopay, przypadkiem nie mieli gorzej, niż ci, którzy korzystają i dzięki którym korki mogłyby się zmniejszyć.

Podobnie zresztą na A4 dzieje się czasem w przypadku schyłkowego już systemu ViaToll, czyli specjalnych bramek przeznaczonych do bezdotykowego płacenia bez aplikacji (zamiast niej jest specjalna „czarna skrzynka”, którą kupuje się i wkłada do samochodu). One też są otwierane dla wszystkich w sytuacjach „korkowych”, zdarzających się na A4 na okrągło.

W AmberOne mówią, że aby system Autopay znacząco zmniejszył korki na autostradzie, musiałoby z niego korzystać co najmniej 30% kierowców. Korzysta już podobno 20%, ale – pisząc szczerze – moje organoleptyczne obserwacje prowadzą mnie do przekonania, że jeśli przez bramki szybko przejeżdża co dziesiąty kierowca, to już jest dobrze.

Zainstalowanie w smartfonie aplikacji i przypięcie do niej karty nie zajmuje więcej, niż pięć minut. Nie ma lepszej okazji, by popularyzować system, jak prezentować go kierowcom stojącym w korku, pokazując jednocześnie, że ci, którzy z niego już korzystają – jadą bezkorkowo, na wyznaczonych, preferowanych pasach.

Czytaj też: Skąd się biorą korki na autostradach? Aby je wyeliminować wystarczyłby ten jeden drobiazg

Tyle, że nikt tego nie robi. Nie ma żadnych tablic świetlnych nad drogą, ani żadnych innych zachęt. Nie ma też specjalnych pasów, ani preferowanych bramek (chyba, że korków i tak nie ma, wtedy preferencje są „włączane”). Ci, którzy płacą za jazdę autostradą tradycyjnie, nie mają żadnej motywacji, by coś zmienić. Takim sposobem korki jeszcze długo nie znikną.

źródło zdjęcia: materiał TVN24

Subscribe
Powiadom o
59 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
oko
1 miesiąc temu

Jedyne czego mi ostatnio brakowało w apce, to mnie nie poinformowała po zmianie karty, że muszą ją jeszcze dodatkowo przypiąć do jedynego auta. I wracałem z pod bramki 🙂

Jakub
1 miesiąc temu

Kolejka najszybciej posuwa się, kiedy we wszystkich bramkach jest kasjer i możliwość korzystania z aplikacji. Nie oczekuję nagrody. Cieszę się, że dzięki korzystaniu przeze mnie z aplikacji, kolejka szybko maleje. Wszyscy powinni tak postępować.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Jakub

Nie mogę się z tym zgodzić. Płatności na bramkach zmniejszają przepustowość ponieważ osoba na bramce musi aktywować płatność i wydać wydruk potwierdzajacy a to trwa.

KKK
1 miesiąc temu

Są dedykowane bramki. Przy takim natężeniu ruchu jak w wakacyjne weekendy nie ma siły żeby nie powstał korek. Wyjątkowo czepialski artykuł nie poparty żadnymi merytorycznymi argumentami. „Bo to Polska”….- i co z tego? Oby jak najmniej tego typu wpisów.

DawidK
1 miesiąc temu
Reply to  KKK

Nie „dedykowane” tylko wyznaczone.

Arek
1 miesiąc temu
Reply to  KKK

No cóż pojeździł byś trochę po zachodzie Europy lub świecie to byś wiedział że bramki to przeżytek. W niektórych krajach wjeżdżasz na autostradę kamera cyka zdjęcie rejestracji i masz na opłacenie za przejazd 24h na każdej stacji benzynowej w kraju. Można? Można. Ale tu jest Polska, brak zaufania do obywatela, ciągłe cwaniactwo (ciekawe ilu zasłaniałoby w jakiś sprytny sposób tablice rej?) i rzeczywiście musi minąć wiele lat zanim mentalnie ten naród się zmieni…

krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  Arek

tak bramki to przezytek, aczkolwiek sa jeszcze w krajach uwazanych za duzo bardziej nowoczesne niz nasz (vide UK) po drugie podziekuj naszym wladzom sprzed x lat, ktotre wymyslily genialny system budowy autostrad przez prywatnych inwestorow( pseudo inwestorow bo kredyt de facto zyrowalo panstwo) w wyniku czego mamy kilka odcinkow prywatnych w Polsce, gdzie tzw inwestorzy robia co chca i zadaja oplat kilka razy wiekszych niz na innych autostradach… takze podziekuj panu Kulczykowi i calej tej smietance towarzysko-politycznej z lat 90 za to,ze za przejazd 100 km A2 placisz wiecej niz za kilka tyg jezdzenia autostradami w inych krajach i mentalnosc… Czytaj więcej »

seaman
1 miesiąc temu
Reply to  krzysztof

Bramki są bodaj tylko w UK i Włoszech, czyli krajach o podobnym poziomie „cwaniactwa obywatelskiego” do Polski.

Andrzej
1 miesiąc temu
Reply to  seaman

We Włoszech, Hiszpanii i Francji są bramki. W UK jedynie na M6 toll. Poza tym bramki są w Chorwacji, Słowenii.

krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  Andrzej

bo M6 toll to jedyna platna autostrada w tym kraju jak pisalem powyzej;)

anonymous
1 miesiąc temu
Reply to  krzysztof

W UK nie ma bramek na autostradach. Bramki są tylko na niektórych obiektach i de facto nikt nie zmusza do korzystania, jest możliwy objazd.

Igor
1 miesiąc temu
Reply to  KKK

Merytoryczne argumenty – proszę. W Chorwacji jest system ENC, podobny do AutoPay, technicznie działa to inaczej – bo trzeba kupić specjalne urządzenie, które jest powiązane z przedpłaconym kontem. Ale zasada ta sama – przejeżdżasz przez bramkę płacąc automatycznie. Bez stania w korku. Ale w Chorwacji organizacja ruchu na bramkach jest o niebo lepsza: tam do ENC jest wyznaczony osobny pas, oznakowany poziomo napisami na autostradzie już około 1 – 1,5 km przed bramkami. Jest to zawsze (lub prawie zawsze) skrajny prawy pas. I dzięki temu nie ma takich sytuacji jak u nas na AmberOne, że ludzie, którzy nie wiedzą co… Czytaj więcej »

anonymous
1 miesiąc temu

Panie Macieju, świetny artykuł potwierdzający to o czym pisałem kilkukrotnie w komentarzach że przejazdy drogami „szybkiego ruchu” powinny być bezpłatne a jeżeli już musi być ta płatność to w postaci elektronicznej winiety. I dopiero w tym momencie platność za winiete może być dokonana w aplikacji na zasadzie wjeżdżamy na płatny odcinek i w smartfonie wyskakuje powiadomienie jaką chcesz zakupić winiete. Potwierdzamy i z przypiętej karty ściągana jest platność. Nie zachodzi tu kwestia korzystania ze smartfona podczas jazdy bo czynności jest tyle co w w obsłudze radia czy klimatyzacji, poza tym winiete wypadało by wczesniej zakupić. Natomiast skoro trzeba stać w… Czytaj więcej »

Leszek
1 miesiąc temu

Jak chcą zniwelować 50% korków (wszystkie auta służbowe), niech do swojej cudownej apki dodadzą możliwość podpięcia karty paliwowej Orlen/Routex itp. Jeżdżę tamtędy cały czas a i tak muszę podjeżdżać do okienka bo płacąc kartą firmową a nie paliwową musiałbym wypełnić tonę biurokracji. Bezsens…

Konrad
1 miesiąc temu
Reply to  Leszek

dokładnie, a po za tym ambergo działa na każdej bramce nie tylko tej dedykowanej, a jak jest korek na kilometr to lepiej że w każdej bramce pobierają opłatę bo szybciej to trwa na 11 bramkach niż ośmiu

seaman
1 miesiąc temu
Reply to  Leszek

Biurokracja zwiazana z karta służbową to kwestia dotycząca twojego pracodawcy, a nie zarządcy autostrady. Ja żadnej biurokracji nie mam, bo pracuje w normalnej firmie, która nie traktuje mnie jak złodzieja.

Krzysiek
17 dni temu
Reply to  Leszek

Wystarczy żeby firma miała dodatkową kartę płatniczą która leży w szufladzie u księgowej, a do tej karty podpięte wszystkie pojazdy w aplikacji.

Piotr
1 miesiąc temu

Optymista. Rodakom można przez lata pokazywać że da się coś zrobić bez stania w korku/kolejce a i tak tego nie zrobią. Od sześciu lat można się do mnie umówić na godzinę żeby nie czekać się tak ci sami ludzie co kilka miesięcy siedzą w poczekalni nawet kilka godzin narzekając, że umówieni wchodzą bez kolejki. Taka mentalność.

Mateusz
1 miesiąc temu

Odkąd jeden z banków podpiął Autopay pod swoją aplikację bankową korzystam wyłącznie z tej metody płatności. Na A4 jest chyba po 2 bramki „na wyłączność ” w każdą stronę, + 1 dopuszczajca też tradycyjną gotówkę. Nawet podczas korków nie spotkałem się z sytuacją by ta wyłączna bramka była udostępniona dla wszystkich. Może źle trafiłem 🙂

silvox
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

To czemu w artykule piszesz bzdury, że na A4 nie ma pasów dla AUTOPAY.. przecież są, mają się dobrze..

Maciej
1 miesiąc temu

Wylew frustracji i kompleksów! Po pierwsze: proponuję zapoznać się lepiej z innymi nacjami, spędzić trochę czasu za granicą (nie chodzi mi o organizowany wypoczynek w hotelu, lub wypad do Berlina na weekend) a następnie możesz drogi Autorze robić porównania między państwami lub narzekać na swój kraj. Po drugie: usprawnienia przy bramkach działają i są odpowiednie tablice informujące, że kasa przejazd jest „tylko dla amber go”. Jeśli Autor nie zwrócił na te nie najmniejsze tablice uwagi, to proponuję nie jeździć samochodem dla dobra i bezpieczeństwa innych ludzi. Po trzecie: chciałbym powiedzieć, że to ze względu na korona wirus mam coś przeciwko… Czytaj więcej »

Fazi
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Po co w ogóle jakiekolwiek bramki. Skoro na bramce przy płatności aplikacja system ponoć skanuje nr auta to dlaczego nie skopiować czy kupić systemu jaki maja od dawna Węgrzy: żadnych bramek, winieta elektroniczna kupowana na stacji czy przez neta. Nie wspomnę, że u nich opłata za korzystanie ze wszystkich autostrad przez 10 dni mniejsza niż u nas za jeden odcinek na A2 czy A4 bo tylko 10 EUR. https://www.nemzetiutdij.hu/files/document/document/165/Wegierskie%20e-winiety%20informator.pdf

Fazi
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

To dlaczego u nas nie wprowadzą tylko kombinują i zawsze pod górkę.

anonymous
1 miesiąc temu
Reply to  Fazi

Zgadza się! System węgierski i brytyjski jest najlepszy ze wszystkich sysytemów platności za przejazd.

krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  anonymous

brytyjski,w ktorym miejscu?bo np dart charge za przejazd Dartford Crossing jest slabe, bo masz czas na zaplacenie do nastepnego dnia wiec latwo zapomniec i zaplacic mandat, a poza kilkoma tablicami nic innego nie informuje Cie o tym,ze to odcinek platny…
jedyny platny odcinek autostrady w UK to ledwie 43 kilometrow kolo Birmingham i tam a bramki sa wiec powiedz mi gdzie jest ten najlepszy brytyjski system?

anonymous
1 miesiąc temu
Reply to  krzysztof

No właśnie miałem na myśli Dartford Crossing ale platność podpinasz do karty i płaci sie samo, coś na wzór tego wychwalanego autopay. M6Toll jest opcją i nie trzeba z niej korzystać tylko można jechać zwyką M6. Szlabany są jeszcze na wiaduktach M4 i M48 ale tylko w stronę Walii. Jak chcesz wjechać do Anglii to nie ma bramek, placu poboru opłat ani jakiegokolwiek innego systemu poboru opłat. Na Węgrzech też tylko tablica informuje że odcinek jest płatny a na zapłacenie masz jeszcze mniej czasu bo tylko do pierwszego punktu sprzedaży czyli zazwyczaj pierwsza stacja benzynowa.

Michał
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej

Miałem przez ostatnie dni wątpliwą przyjemność kilkukrotnego podróżowania autostradą Amber One z aplikacją AmberGo. Drogi Macieju: 1. Potwierdzam obserwacje Autora: na głównych wjazdach (Rusocin, Nowa Wieś) NIE MA bramki WJAZDOWEJ tylko dla aplikacji. Bramka zazwyczaj opatrzona piktogramem przekreślonego biletu w magiczny sposób straciła przekreślenie. 2. Mało tego, są dodatkowe bramki po prawej stronie, z odwrotnie ustawionym szlabanem i opisem „Bilet do wzięcia z prawej strony”. Tam nie ma kamer AmberGo, czyli posiadacze aplikacji są wręcz szykanowani! Przy czym można wziąć bilet, a przy wyjeździe powiedzieć obsłudze że mamy aplikację i ściągną opłatę z karty. 3. Na WYJAZDACH są bramki tylko… Czytaj więcej »

Marek
1 miesiąc temu
Reply to  Michał

Potwierdzam obecnie aplikacja nie daje żadnych korzyści posiadaczowi na A1

Mirek
1 miesiąc temu

Też mam Autopay i w przypadku korków dramat. Nikt nie pomyślą o tym że nawet jakby były 1 czy 2 bramki tylko na płatności dla Autopay to i tak do nich nie dojedziesz bo korek ma 2 km….

Aleksander
1 miesiąc temu

A wystarczyłoby zrezygnować z przedpotopowych bramek…

Solo
1 miesiąc temu

Jeśli masz dziennikarzyno bez oleju w głowie korek kilometrowy i 2 pasy ruchu prowadzące do kilku bramek, to będziesz stał tak samo jak wszyscy inni. Jeśli miałbyś pas wydzielony na kilometr przed bramkami tylko dla viaTOLL / płatności aplikacja, to miałoby to sens. Inaczej wszyscy stoją w jednej kolejce. Dopiero przed samymi bramkami ruch się rozdziela, co niewiele daje.

Zenon
1 miesiąc temu
Reply to  Solo

Można dedykować do Auto-pay skrajne prawe bramki i w przypadku korków włączać pas awaryjny dla tych, którzy mają aplikacje. Wtedy wszyscy będą jechało dużo szybciej.

Inna sprawa to fakt, że ludzie są nieogranięci i zamiast przygotować się w tej kolejce (choćby ostrzyć okno), to podjeżdżają pod szlaban i dopiero zaczynają otwierać okno, brać bilecik czy szukać portfela…

Przemysław
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

i tak i nie… a jak bedzie jakis dzwon przy bramkach i na awaryjnym tez bedzie zator to co wtedy? Korytarza życie nie będzie gdzie robić…

Ziemowit
1 miesiąc temu

Bo panu się wydaje że to są dla kogoś ważne kwestie… nie bierze pod uwagę że dla większości z nas ważniejsze jest to czy przygotowania do pierwszej komunii świętej powinny odbywać się w szkole czy kościele.

Fazi
1 miesiąc temu

Na Węgrzech już pomad 20 lat system bez bramek, a od przynajmniej 10 lat można kupić opłatę przez internet i nie trzeba zwalniać czy zatrzymywać się na jakiś bramkach. Tylko w Polsce jakieś utrudnienia ciągle.

Przemysław
1 miesiąc temu

Kolejny przykład jak to w naszej Wolsce premiuje się prymitywizm i minimalizm: Jak jesteś dziwakiem z jakąś „aplikacją”, to stój jak frajer. Jak jesteś „prawdziwym Polakiem”, to wepchaj się w dedykowaną dla dziwaków kolejkę, bo nawet jak ułatwienie jest włączone, to i tak siedzi tam kasjer dla cwaniaków. Najlepiej do tego zapłać gotówką. Masakra.

Bartosz
1 miesiąc temu

„Nie zostałem nagrodzony”…”Mam aplikację, która pomaga omijać korki”. Nagroda za co przepraszam, bo nie rozumiem? Aplikacja autopay nie służy do omijania korków, tylko do podniesienia szlabanu na bramce i wniesienia opłaty.

Andrzej
1 miesiąc temu

Prostym rozwiązaniem jest likwidacja bramek wjazdowych dla tych co pokonują co najmniej połowę długości autostrady. Przecież ktoś, kto nie ma na zjeździe biletu płaci za przejazd od początkowej bramki, wobec czego nie ma potrzeby brać na początku biletu, a taki pojazd powinien przejechać pasem bez szlabanu. Takie proste rozwiązanie a nikt nie chce go zastosować.

Lukasz
1 miesiąc temu

W Balicach(Krakow) lewy skrajny pas zaznaczony żółtymi poziomymi pasami prowadzi do bramki automatycznej, gdzie tylko są płatności elektroniczne jak np. Autopay. Proszę w pierwszej kolejności to zweryfikować a potem, krytykować ta „nasza zaściankowa Polskę”. Ponadto dość dużo samochodów przejeżdża przez ta bramkę, choćby ze względu ze jest 30% taniej. Zawsze z niej korzystam.

Don Q. 🧛
1 miesiąc temu
Reply to  Lukasz

„System działa zresztą również na części autostrady A4 (na południu Polski) i […] korzystanie z niego może się wiązać nie tylko z wygodną płatnością, ale też z niższym rachunkiem (dla płacących mobilnie jest rabat).”
”Teoretycznie na AmberOne (podobnie jak na A4) powinny być specjalne bramki i specjalne pasy, na które mogę wjechać wyłącznie mając aplikację Autopay.”
„Na A4 są też na stałe wymalowane pasy tylko dla Autopay”

Janusz
1 miesiąc temu

Należy dodać, że zdarza się, że system ma kłopot z rozpoznaniem tablic (i to dość często). Do tego większość użytkowników autostrady niekoniecznie rozumie oznaczenie (wydawałoby się, że dość sugestywne), że w bramce dedykowanej dla użytkowników aplikacji nie można opłacić przejazdu „normalnie”. W okresie wakacyjnym (co roku) użytkownicy Amber One korzystający z aplikacji są dodatkowo „ukarani” tak samo jak płacący normalnymi metodami – mam tu na myśli zaokrąglenie kwoty (i tak już całkiem sporej) za przejazd w górę. Jak się kiedyś dowiedziałem – ma to na celu przyspieszenie opłat (wydawanie reszty) co samo w sobie może mieć uzasadnienie, ale jaki to… Czytaj więcej »

Bayard
1 miesiąc temu

System opłat powinien być jednolity dla całego kraju, a nie co autostrada to inna apka albo inny via toll gdzie trzeba kupować jakieś boxy….

Leszek
1 miesiąc temu

Panie Macieju, już w zeszłym roku korzystałem z Autopay i były osobne bramki, gdzie system natychmiast otwierał mi szlaban (A4). Niestety zdarzały się nieoczytane patole, które wjeżdżały bez Autopay na wyraźnie oznaczony NIE dla nich pas i potem trzeba było czekać, aż się wycofają.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Leszek

Niestety jest też inny mankament. Zdarzają się się sytuacje, w których następuje zły odczyt tablic. Mam apke na dwóch autach i jest różnie. Jedno praktycznie za każdym razem ten sam problem. Widzę, że na ekranie informacyjnym zły odczyt. Jak ktoś za mną podjedzie nie mogę nic zrobić. Stoję wkurzam się i innych. Problem jest np z bliskimi odleglosciami R i 8. Tablica nową czystą.

anonymous
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

System i pracownik załamali by się gdyby Pan Maciej podjechał autem z irańskimi tablicami rejestracyjnymi.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu