20 grudnia 2023

Jazda Uberem za gotówkę? Zero płatności elektronicznych za przejazdy? Są kraje, w których ludzie to lubią. Czy Uber na tym zyskał?

Jazda Uberem za gotówkę? Zero płatności elektronicznych za przejazdy? Są kraje, w których ludzie to lubią. Czy Uber na tym zyskał?

Przejazdy Uberem to dosyć powszechna forma korzystania z transportu prywatnego. Właściwie tak naturalna, że niektórzy ludzie nie mówią już: „zamawiam taksówkę”, tylko: „zamawiam ubera”. Prawie tak, jak stało się kiedyś z adidasami (synonim butów sportowych) czy z walkmanem (synonim przenośnego urządzenia do słuchania muzyki). Ale Uber kojarzy się nie tylko z tanimi przejazdami. Także z płatnościami elektronicznymi przez aplikację. Ale co się stało, gdy Uber dopuścił przewozy za gotówkę?

Są kraje, w których płatności za przejazdy Uberem są powszechnie dokonywane w gotówce. Tak, w szeleszczących banknotach i brzęczącej monecie. Dlaczego? I – co z tego wynika nie tylko dla samych przejazdów uberowych? Posłuchajcie opowieści o korzyściach z gotówki i o gotówce powracającej do łask. Miejsce wydarzeń? Egzotyczne zaoceaniczne metropolie – Meksyk i Pueblo.

Zobacz również:

Ile warta jest gotówka?

Naukowcy z amerykańskiego ośrodka badawczego NBER próbowali zbadać pozornie niezwiązaną z przejazdami taksówkowymi sprawę – oszacować koszty opieki społecznej wynikające z zakazu używania gotówki. Samo badanie i wnioski z niego opisał Fernando Alvarez, profesor Uniwersytetu w Chicago w artykule opublikowanym na platformie NBER.

Ale… co ma wspólnego opieka społeczna z przejazdami Uberem? Otóż naukowcy skoncentrowali się na wykorzystaniu gotówki do płacenia za przejazdy Uberem w Meksyku, żeby sprawdzić znaczenie gotówki w ogóle. Uznali, że jeśli gotówka będzie preferowanym przez klientów środkiem płacenia za przejazdy, to powinna być nim również w przypadku programów społecznych.

Dlaczego eksperyment odbył się w Meksyku? Wynika to z faktu, że o ile w krajach rozwiniętych za przejazdy Uberem płaci się zazwyczaj elektronicznie, o tyle w krajach rozwijających się, w tym w Meksyku, dość powszechne jest, że za dużą część przejazdów Uberem płaci się gotówką. To wymarzone pole badań dla autorów opracowania:

„Z jednej strony przejazdy Uberem to tylko jedna usługa, dlatego ekstrapolując nasze wnioski na inne towary i usługi, należy zachować ostrożność. Z drugiej strony twierdzimy, że nasze badania stanowią bardzo dobre połączenie eksperymentów teoretycznych i w terenie. A to pozwala oszacować straty w dobrostanie wynikające z zakazu płacenia gotówką.”

Autorzy badania chcieli zbadać skutki zakazu płacenia gotówką lub wprowadzenia gotówki na konkretny rynek, a poza tym sprawdzić, co się dzieje, gdy np. konsumenci spotykają się z różnymi cenami w zależności od metody płatności, np. gdy taniej jest zapłacić elektronicznie.

Uber wszedł do Meksyku w 15 miastach. Początkowo akceptowane były wyłącznie płatności cyfrowe. W pewnym momencie do użycia weszła gotówka. Co się wtedy stało? Nastąpił duży wzrost liczby przejazdów i całkowitych wydatków na przejazdy Uberem. Liczba kierowców wzrosła, ale mniej niż liczba pasażerów, przy czym łączna liczba godzin przejazdów wzrosła o ten sam przybliżony procent, co całkowite ceny przejazdów.

Choć wzrost liczby przejazdów był bardzo duży – niemal dwukrotnie w ciągu niecałego roku – nie nastąpił wzrost cen ani czasu oczekiwania klientów na odbiór, ani także cen alternatywnych środków transportu takich jak taksówki. Widać to na poniższym wykresie. Te wyniki badania sugerują, że dostępność gotówki jako środka płatniczego sprawiła, że usługi transportu pasażerskiego stały się znacznie cenniejsze dla konsumentów.

Stan Meksyk lubi gotówkę, Pueblo z zakazem gotówki

Ciekawym polem eksperymentu było samo miasto Meksyk, megametropolia licząca ok. 20 mln mieszkańców. Metropolia podzielona jest na dwie części – samo miasto i stan Meksyk.

Płatność gotówką za Ubera wprowadzono pod koniec 2016 r. w samym mieście Meksyk, ale tylko pasażerowie, których przejazdy rozpoczynały się w większym obszarze metropolitalnym w stanie Meksyk, mogli korzystać z gotówki. W przypadku przejazdów rozpoczynających się w samym mieście płatność gotówką nie była możliwa aż do listopada 2018 r., kiedy to meksykański Sąd Najwyższy orzekł, że Uber powinien akceptować płatności gotówką.

Okazało się, że dzielnice o wyższych dochodach stałych – oznaczonych takimi cechami jak wyższe wykształcenie i lepsza łączność internetowa – realizowały mniejszy odsetek przejazdów za gotówkę. Badacze porównali stopę wzrostu podróży przed i po wprowadzeniu gotówki dla stanu Meksyk i samego miasta. Podróże rozpoczynające się w stanie Meksyk rosły w znacznie większym tempie, co wskazuje na duży wpływ dostępności płatności gotówkowych za korzystanie z Ubera.

Żeby sprawdzić wyniki, badacze postanowili przeanalizować również dane dotyczące ruchu Ubera w innych miastach. Szukali dodatkowych dowodów na wpływ możliwości płatności gotówką za przejazdy. Ciekawym polem badawczym okazało się miasto o wdzięcznej, znanej z westernów i piosenek nazwie – Pueblo.

Otóż w Pueblo, w następstwie przestępstwa, które rzekomo popełnił kierowca konkurenta Ubera, w grudniu 2017 r., władze miasta zakazały płatności gotówką za wszystkie usługi przejazdów. Co się stało z przejazdami?

Liczba przejazdów pasażerów, którzy korzystali z gotówki i nie zarejestrowali karty kredytowej, spadła o 50%. Z biegiem czasu około jedna trzecia tych użytkowników gotówki zarejestrowała kartę kredytową w Uberze. Liczba przejazdów nieco wzrosła, ale spadek nadal wynosił 40%, co widać wyraźnie na wykresie poniżej, na którym pokazany jest wpływ zakazu płatności gotówkowych w przypadku usługi Uber w Pueblo:

Warto zauważyć, że Meksyk i Pueblo to meksykańskie miasta o najniższym odsetku podróży opłacanych gotówką, bo ok. 40%. W innych meksykańskich miastach odsetek płatności gotówkowych jest dwukrotnie wyższy, co odzwierciedla uzależnienie wielu Meksykanów od gotówki.

A jeśli użytkownikom gotówki zapłacić za… niekorzystanie z niej?

Badacze przeprowadzili także trzy duże eksperymenty terenowe, z których każdy objął ponad 100 000 użytkowników Ubera w stanie Meksyk.

Dwa z eksperymentów polegały na zachętach dla pasażerów gotówkowych, którzy nie zarejestrowali karty kredytowej w Uberze. Chodzi o zniżki 10, 15, 20 i 25% dla grup po 25 000 pasażerów. W grupie 56 000 osób ceny pozostały stabilne. Eksperyment ten ustalił tzw. elastyczność cenową popytu na przejazdy Uberem wśród użytkowników gotówki. Zawiera informacje o kosztach braku możliwości płatności gotówką dla osób, które nie mają innego sposobu płatności.

Inny eksperyment to nagrody dla kilku grup w wysokości trzy-, sześcio- lub dziewięciokrotności średnich tygodniowych wydatków dla osób korzystających tylko z gotówki, z których każda otrzymywała pieniądze, jeśli zarejestrowała kartę kredytową w ciągu tygodnia, a w przypadku pozostałych grup – w ciągu sześciu tygodni. Ten eksperyment miał dostarczyć informacji o kosztach, jakie ponoszą użytkownicy gotówki w związku z rejestracją karty kredytowej.

Motywacją do tego eksperymentu były doświadczenia z Puebli, gdzie jedna trzecia użytkowników gotówki zarejestrowała kartę po zniesieniu płatności gotówkowych. Osoby korzystające z gotówki reagowały na zachęty do rejestracji, ale ich reakcje były umiarkowane, co wskazywało na stosunkowo duży koszt uzyskania alternatywy dla gotówki.

Co zaskakujące, około połowa pasażerów stanu Meksyk na przemian korzysta z gotówki i kart kredytowych, w różnych proporcjach. W ramach kolejnego eksperymentu czterem grupom składającym się z 20 000 takich pasażerów „mieszanych” zaoferowano zniżki obowiązujące tylko w przypadku płatności gotówką lub kartą kredytową, a grupie kontrolnej składającej się z 90 000 pasażerów zaoferowano cenę regularną niezależnie od sposobu płatności.

Różne grupy otrzymywały w tym eksperymencie rabaty – raz za płatności gotówką, raz (rabaty większe) – kartą kredytową. W tym eksperymencie pasażerowie również konsekwentnie wybierają tańsze środki płatnicze, ale efekt był niewielki; wielu pasażerów nadal zdecydowało się na korzystanie z gotówki – nawet bez zniżki.

Eksperymenty te pozwoliły oszacować preferencje w użyciu gotówki przez pasażerów Ubera. Nie wszyscy użytkownicy gotówki są całkowicie od niej uzależnieni, ponieważ niektórzy pod pewnymi warunkami przejdą na karty kredytowe. Jednak w stanie Meksyk około 25% pasażerów korzysta z gotówki, a około 50% pasażerów posiadających zarejestrowaną kartę kredytową korzysta zarówno z gotówki, jak i karty. Jaki wniosek?

„Szacujemy, że zakaz gotówkowy nakłada na konsumentów koszt w wysokości około 50% wartości przejazdów opłaconych gotówką.”

Czyli? Jaki jest ten koszt (zniesienia) gotówki?

Badacze nie poprzestali na Uberze. Uznali, że ich eksperymenty są istotne również dla innych rodzajów płatności. Czyli że będą działać wszędzie tam, gdzie mowa o alternatywie: gotówka/płatność kartą kredytową. Jakie mogą być te inne sytuacje?

To mogą być płatności dokonywane w ramach programów społecznych. Naukowcy oszacowali koszt społeczny płatności gotówkowych w przypadku dużego programu opieki socjalnej w Meksyku. Program wypłaty gotówki miał powodować wyższe wskaźniki przestępczości, a także przyczyniać się do umocnienia płatności w szarej strefie, stąd propozycje jej zastąpienia. Jednak eliminacja gotówki – zgodnie z wynikami badania uberowego – powodowała zmniejszenie tzw. dobrobytu beneficjentów programu.

A co by się stało, gdyby zamiast gotówki pasażerowie Ubera czy beneficjenci programu społecznego mogli posługiwać się pieniądzem cyfrowym banku centralnego, czyli CBDC? Przecież to też rodzaj gotówki, bo pieniądz emitowany przez bank centralny i gwarantowany przez państwo, tylko… w formie elektronicznej. Pisałem o tym niedawno tu.

Naukowcy stwierdzili, że ich badanie może być wskazówką w procesie podejmowania decyzji, czy warto planować wprowadzenie w Meksyku CBDC jako ogólnokrajowego środka płatniczego, analogicznie do programów kilku niewielkich krajów regionu, o czym była mowa również w cytowanych powyżej artykule o CBDC. Rekomendacje tutaj są – delikatnie mówiąc – mieszane. Gotówka nie da się tak łatwo zastąpić w zakresie świadczeń społecznych, chyba że z równoległym programem zachęt.

Wciąż możliwe jest ryzyko utraty tzw. dobrobytu konsumentów wynikające z niemożności korzystania z gotówki. Chociaż niemożność korzystania z gotówki wiąże się z wyraźnymi stratami prywatnymi, wielu ekonomistów wskazuje, że jednak korzystanie z niej również wiąże się z kosztami społecznymi, takimi jak ułatwianie uchylania się od płacenia podatków za pośrednictwem płatności dokonywanych w szarej strefie. Jak zwykle, potrzebny byłby tutaj złoty środek. A eliminacja gotówki nie jest rozwiązaniem problemu szarej strefy.

Czytaj też: Niepodległość finansowa? Czy warto przyjąć euro?

Czytaj też: Polski rząd nie zmniejszył limitu transakcji gotówką

Źródło zdjęcia: Ivan Cervantes/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jacuś
5 miesięcy temu

Ja z odrobinką polityki. Ostatnio była burza odnośnie ilości nowych obcokrajowców których przyjął nasz kraj. Chodzi mi głównie o Tadżyków, Kazachów, Gruzinów itd. Trzeba mieć świadomość, że często są ściągani właśnie w ten sposób, że przez pośredników zatrudniani są do Uberów szczególnie właśnie w większych miastach. Właśnie w większych miastach w ruchliwych punktach widać jak często podjeżdzaja zdezelowane kilkunastoletnie auta. Za kierownica młody chłopak o kaukaskich rysach nie mówiący słowa po po polsku. Stan auta i często papiery, rejestracje i przeglądy też podejrzane, co wychodzi w kontrolach Tym ludziom obiecuje się wysokie wypłaty, których nie są w stanie osiągnąć. Po… Czytaj więcej »

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Jacuś

Ja też chętniej wybieram polską taksówkę, nawet dwa razy droższą. Ale cieszę się, że Uber wywarł na przemysł taksówkowy presję, by przeprowadził rewolucję technologiczną. Takie Ele ma teraz aplikację niewiele mniej wygodną niż Uber (który jest klasą dla siebie)

mmm777
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

cieszę się, że Uber wywarł na przemysł taksówkowy presję, by przeprowadził rewolucję technologiczną.

A nie zastanawia Pana, że nie zostało to zrobione tutaj? Czyżby Polacy byli upośledzeni umysłowo? Bo chyba nie? A może, ci co tu rządzą są upośledzeni umysłowo?

Przemo
5 miesięcy temu
Reply to  Jacuś

Nasze rodzime „złotówy” zapracowały na swój los i maja Ubera i Bolta. Zasłużyli wieloletnimi przegięciami to mają. My przy okazji też…

stef
5 miesięcy temu
Reply to  Jacuś

to pokazuje jak słabe jest państwo. Na dworcu zachodnim w Warszawie ubery po 6 naraz blokują przystanki autobusowe. Policja przejeżdza i udaje że nie widzi.

jsc
5 miesięcy temu
Reply to  stef

Jak złotówy wymusiły na Uberze wyrobienie licencji to nie dziwota, że ten korzysta z przysługującej z niej przywilejów… https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/pkp-sa-wynajmuje-uberowi-stanowiska-taxi-na-dworcu-centralnym-81243.html

jsc
5 miesięcy temu

W Meksyku zagrożenie porwaniem jest na tyle wysokie, że ludzie powyżej pewnego statusu finansowego nie korzystają z TAXI i spółka… a to z kolei powoduje, że całe te badanie jest niemarodajne.

Jacek
5 miesięcy temu

Jest cały czas mowa o karcie kredytowej, którą przecież nie każdy może dostać. Czy w Meksyku nie ma kart płatniczych?

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Podejrzewam, że to nieporozumienie i chodzi o kartę płatniczą. Kredytowa to też płatnicza. Podobnie jak debetowa

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu