1 października 2018

Jak zdobyć stypendium? 300 zł od gminy, 700 zł od rektora i 15.000 zł od ministra. Jest się o co bić! Walczymy o kasę na studiowanie!

Jak zdobyć stypendium? 300 zł od gminy, 700 zł od rektora i 15.000 zł od ministra. Jest się o co bić! Walczymy o kasę na studiowanie!

Studenci wracają na uczelnie. Zaczną się imprezy, randki no i nauka. Skąd na to wszystko brać pieniądze? Przygotowaliśmy dla Was poradnik, dzięki któremu łatwiej będzie zdobyć nawet 700 zł stypendium. Gdzie złożyć wniosek? Jakie zaświadczenia dostarczyć? Czy student, który gra na giełdzie albo kupuje bitcoiny może ubiegać się o stypendium socjalne? Sprawdzamy!

Studia to podobno jeden z najlepszych okresów życia. Korzysta się już z praw dorosłości, ale jednak ciągle ma się taryfę ulgową: „no bo przecież jeszcze się uczę”. Problem w tym, że kiesa studenta jest zazwyczaj pusta i cierpi on na chroniczny deficyt gotówki.  Jak tu finansować pomoc naukową i tą pozanaukową. Ratunkiem może być stypendium.

Zobacz również:

Kto się może o nie ubiegać? Kiedy? Jak to robić? Rynek stypendiów jest ogromny, to temat na pracę doktorską. Streścimy je w quasi-naukowym artykule.

Abstrakt – rynek stypendiów w Polsce

Zdobycie stypendium może być bardzo łatwe. Trzeba tylko wiedzieć gdzie szukać i do jakich drzwi zapukać. Tylko tyle i aż tyle, bo oferta stypendiów jest ogromna, nieujednolicona i regulowana wewnętrznymi zapisami uczelni. Żeby wprowadzić nieco stypendialnej harmonii harmonii podzielmy na te przyznawane:

ze względu na charakter pomocy:

  • stypendia za wyniki w nauce lub za osiągnięcia w sporcie, czy na niwie artystycznej
  • stypendia socjalne
  • jednorazowe zapomogi

ze względu na to kto je finansuje:

  • budżet państwa
  • samorząd lokalny
  • organizacja pozarządowa
  • firma prywatna

ze względu na geografię:

  • stypendia samorządowe, wojewódzkie, uczelniane
  • stypendia ogólnopolskie

Problem w tym, że każdy rodzaj stypendiów rządzi się swoimi prawami, a dodatkowo każda uczelnia może wprowadzać własne regulamin stypendialny. Podstawowe są stypendia naukowe (rektora) i socjalne. 

Czytaj też: Jak zamienić szkołę w megasukces finansowy, czyli tak uzbierasz 200.000 zł i nawet tego nie zauważysz!

Czytaj też: Kredyt studencki, czyli bardzo tania kasa do wzięcia. Komu rząd zapłaci za studiowanie?

Stypendia rektora, tylko dla orłów

Nauka to potęgi klucz, więc państwo premiuje najlepszych studentów. W tym celu na każdej uczelni można ubiegać się o stypendium rektora za najlepsze wyniki w nauce. Dla kogo? Generalnie dla wszystkich studentów (nieważne czy studiują dziennie, czy wieczorowo, czy zaocznie) z małymi wyjątkami, np:

  • nie dla studentów pierwszego roku (bo nie wiadomo czy nie padną ofiarą pierwszego, najpoważniejszego odsiewu)
  • nie dla tych co powtarzają rok
  • nie dla tych, którzy przebywają na urlopie dziekańskim, czy tych, którzy przerwali studia (bo stypendium jest na uczenie, a nie na odpoczynek)

Na jak długo? Zwykle ok. dziewięć miesięcy. Kryteria?

  •  wysoka średnia ocen
  •  wybitne wyniki sportowe we współzawodnictwie międzynarodowym i krajowym
  •  osiągnięcia na polu naukowym lub artystycznym (mogą to być  wyniki prowadzonych przez studenta badań, ale też np. jakaś nagroda za film krótkometrażowy, czy dobry wynik w maratonie)

Wnioski można składać mniej więcej do połowy października (każda uczelnia może wprowadzić swój grafik). Ile można dostać? To zależy. W puli jest określona kwota pieniędzy, więc stypendia są rozdysponowywane do wyczerpania zapasów. Zwykle otrzymuje je 5-10% najlepszych studentów na danym kierunku. Im mniej osób się załapie, tym wysokość stypendium będzie wyższe.

Ale to się rozstrzyga dopiero w grudniu, a stypendium jest wypłacane z wyrównaniem od października. Na przykład w ubiegłym roku na Uniwersytecie Warszawskim stypendium rektora wyniosło 700 zł. I to jest raczej górna granica krajowych widełek.

Czytaj też: Gwarantują, że… zapłacą za studia twojego dziecka. Superoferta czy pułapka?

Dla porównania na Politechnice Wrocławskiej stypendium rektora w poprzednim roku akademickim wynosiło 575 zł, na Uniwersytecie Jagiellońskim również 700 zł, ale już na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu były dwie stawki 560 zł i 450 zł. Z kolei na lubelskim UMCS-ie wprowadzili aż cztery stawki – spośród wszystkich tych, którzy się załapali pierwsze 25% otrzyma 1000 zł, a ostatnie 25% 300 zł.

Uwaga! Stypendium rektora przysługuje tylko z jednego kierunku studiów (trzeba podpisać specjalne oświadczenie, że nie ciągniemy dwóch srok za ogon). Jeśli studiujemy na dwóch kierunkach, to wniosek warto składać tam, gdzie jest większe prawdopodobieństwo zakwalifikowania się.  Dobra wiadomość jest taka, że jeśli nasz wniosek został odrzucony, możemy pisać odwołanie.

To tyle pokrótce – szczegółów przyznawania i składania wniosków student danej uczelni, a nawet danego kierunku (każdy wydział ma swoją stronę podstronę informacyjną), powinien szukać na stronie internetowej uczelni i w swoim ukochanym dziekanacie. Informacje, regulaminy, spis potrzebnych dokumentów – wszystko będzie właśnie tam. Zazwyczaj wszelkie warunki można łatwo znaleźć w ciągu kilku-kilkunastu minut.

Czytaj też: Jak zaoszczędzić 100-200 zł na wydatkach szkolnych? Oto moje patenty. Sprawdzone osobiście!

Czytaj też: Te banki uczciwie informują o cenach kredytów szkolnych. Ale czy to co uczciwe jest też tanie? Sprawdzam!

Stypendium socjalne, czyli masa papierkowej roboty

O stypendium socjalne może się ubiegać każdy student już od I roku – a samo stypendium można łączyć ze stypendium rektorskim. Kryteria jego przyznawania są dość szczegółowo określone i żeby je zdobyć będziemy potrzebować sporo dokumentów, które zaświadczą o naszej nie najlepszej sytuacji życiowej.

A skoro to świadczenie dla osób w trudnej sytuacji materialnej, to możliwość korzystania z niego została ograniczona progami dochodowymi – maksymalnie wynosi on 1050 zł (oczywiście netto) na osobę w gospodarstwie domowym, z którego wywodzi się student (nie musi już mieszkać z rodzicami).

Ile można dostać? Doskonale widać to w tabeli.

Każdy wnioskodawca musi dostarczyć komplet trzech dokumentów, nawet jeśli nie miał żadnych dochodów  – do dokumencie musi się bowiem pojawić takiej sytuacji „0 zł”. Bez tych dokumentów nie zostanie zaakceptowany żaden wniosek. Są to:

  • oświadczenie z Urzędu Skarbowego o wysokości dochodów za ubiegły rok
  • dokument z ZUS/KRUS o składkach na płaconych za ubiegły rok 
  • oświadczenie o dochodach nieopodatkowanych za ubiegły rok

Oprócz tego trzeba podać źródła dochodu każdego, pełnoletniego członka rodziny:

  • studenta
  • jego małżonka
  • będących  na utrzymaniu studenta dzieci (niepełnoletnie, pobierające naukę do 26 roku życia, oraz niepełnosprawne bez względu na wiek)
  • rodziców i rodzeństwo

Czytaj też: Jak zyskać 200.000 zł dzięki studiowaniu?

Czytaj też: W jakim zawodzie czeka się najlepsza praca?

Zapomogi i kwestie podatkowe

Podając źródła dochodu nie możemy zapomnieć o zyskach ze sprzedaży papierów wartościowych, dochodów z działalności rolniczej, czy dochodów nieopodatkowanych (np. alimentów). Z drugiej strony alimenty te, który płacimy, pomniejszają nam dochód.

Do tego cały stos załączników: akty ślubu, akty urodzeń dzieci, Kopia aktu zgonu rodzica lub odpisu wyroku zasądzającego alimenty. Jak składać? W większości przypadków można przez internet (podobnie jak rektorskie), czyli system USOSweb, ale można też tradycyjnie.

Stypendium socjalne może zostać zwiększone jeśli mieszkamy w akademiku, ale też w wynajmowanym mieszkaniu (trzeba załączyć umowę najmu) a dodatkowo mieszkamy z niepracującym małżonkiem, lub dzieckiem.

Są jeszcze jednorazowe zapomogi, o które możemy wnioskować w wyniku niespodziewanego, nieszczęśliwego wypadku. Może być to śmierć bliskiej osobym, pożar domu, kradzież np. komputera, choroba członka rodziny. Maksymalnie to 3.000 zł. Wniosek o wypłatę musimy solidnie umotywować wszelkimi zaświadczeniami. Zapomoga może być wypłacona raz na semestr.

Czytaj też: Zaraz pierwsza wywiadówka, więc będą zbierać składki na ubezpieczenie dzieci. Może lepiej ubezpieczyć dziecko samemu? Prześwietlamy!

Czytaj też: Ile trzeba zarabiać, żeby móc zacząć odkładać pieniądze? Ten dziwny stan, gdy masz 50.000 zł pensji i… ledwo wiążesz koniec z końcem

A co z podatkami? Stypendium rektora dla najlepszych studentów, stypendium socjalne, socjalne w zwiększonej wysokości, specjalne i zapomoga nie podlegają opodatkowaniu.Natomiast pieniądze uzyskane ze stypendiów od organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, czy nawet klubów sportowych – jednie do 3.800 zł.

Co z pierwszoroczniakami? Dla nich „pomostówki” od fundacji

Stypendium rektora za dobre wyniki z nauce przysługuje studentom drugiego roku – tak by mogli dostać gratyfikację, za to, że zakuwali w poprzednim roku. A co z wybitnymi jednostkami, które dopiero co wchodzą w akademicki świat? Mają one dwie opcje – dedykowane stypendium rektorskie studentów pierwszego roku, którzy są finalistami olimpiad o zasięgu ogólnopolskim. Co ważne,  profil olimpiady musi pokrywać się z kierunkiem studiów. Laureat olimpiady z historii nie będzie się tym chwalił na wydziale fizyki.

Druga opcja to stypendia pomostowe. Tu wkraczamy teraz na zupełnie inny obszar – do tej pory opisywaliśmy stypendia finansowe z budżetu, czy z funduszu uczelni. Tutaj sponsorem jest „trzeci sektor”, czyli organizacje pozarządowe.

Stypendia pomostowe jak sama nazwa wskazuje są pomostem dla studentów pierwszego roku (ale tylko studiów dziennych). Pomoc wynosi 5.000 zł i jest rozłożona na 10 miesięcy.

Ubiegać się o nią pomogą maturzyści, którzy:

  • pochodzą z rodziny byłego pracownika PGR,
  • byli finalistami olimpiad przedmiotowych w szkole ponadgimnazjalnej,
  • są członkami rodzin wielodzietnych bądź wychowankami rodziny zastępczej albo państwowego domu dziecka,
  • mają rekomendację lokalnej NGO.

Ta kategoria stypendiów finansowana jest przez całą paletę instytucji: inicjatorem jest Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności, a dziś pomostówki wspiera m.in. Narodowy Bank Polski, Fundacja mBanku, fundacja BGŻ BNP Paribas, Fundacja Wspomagania Wsi,  a także koalicja ok. 100 lokalnych organizacji pozarządowych. To największy pozarządowy systemem stypendialnym w Polsce. Do tej pory od 2002 r. z programu skorzystało ok. 22 tys. studentów. Studenci osiągający dobre wyniki w nauce mogą korzystać ze stypendiów w trakcie kolejnych lat studiów, m.in. na studia za granicą.

Pomoc dla pierwszego roku to coś dla obecnych maturzystów – terminy składania wniosków przypadają zwykle w wakacje, mniej więcej do połowy sierpnia.

Czytaj też: Początek roku szkolnego? 10 rad jak nie zbankrutować od wydatków szkolnych. Sprawdziłem na sobie!

Czytaj też: Zdradzamy sekrety sklepów z akcesoriami szkolnymi [WIDEO]

15.000 zł od ministra. Ale docenić musi rektor

To tylko kilka kategorii stypendiów – elementarz. Na rynku wybór jest dużo większy – każde miasto, lub gmina mogą mieć swoje własne programy. Do tego fundacje pozarządowe i firmy – od gigantów takich jak KGHM, po np. spółki wodociągowe – dla najlepszych studentów kierunków związanych z szerokorozumianym wodociągami – dla każdego coś miłego.

No i są jeszcze koronne stypendia ministerialne. Wnioskować dla swoich studentów mogą rektorzy uczelni za wybitne osiągnięcia – za publikacje naukowe, udział w projektach badawczych, skonstruowanie wynalazku, czy błyskotliwy referat na jakiejś konferencji naukowej. Stypendium wynosi maks.  15.000 zł jest wypłacane „na raz”, a wnioski rektorzy mogą składać do połowy października. W ciągu roku wypłaca się nie więcej niż 845 sztuk takich stypendiów.

Pomocna w ogarnięciu tego mętliku może być strona Moje Stypendium, która agreguje zdaję się, że większość dostępnych opcji pomocy dla żaków.

Studenci powinni przede wszystkim drążyć w poszukiwaniu najlepszej dla nich opcji pomocy, śledzić studenckie fora (czyli teraz chyba po prostu grup Facebookowych, za moich czasów było Grono.net), pilnować terminów i kompletności wniosków (na stronach niektórych wydziałów są na przykład kompendia najcześciej popełnianych błędów). Pomoce mogą być wizyty w dziekanacie jak również telefony i maile do przedstawicieli samorządu studenckiego.

źródło zdjęcia: PixaBay

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!