13 października 2020

Idzie słota i jesienno-zimowe chłody. Jak zaoszczędzić na ogrzewaniu? Sprawdzamy komu opłaci się pompa ciepła

Idzie słota i jesienno-zimowe chłody. Jak zaoszczędzić na ogrzewaniu? Sprawdzamy komu opłaci się pompa ciepła
Współautor: Marcin Jurka

Idzie słota i jesienno-zimowe chłody. Jak zaoszczędzić na ogrzewaniu? Coraz popularniejszym sposobem na efektywne ogrzanie domu jest pompa ciepła. Nie jest to tania inwestycja, ale… jak szybko może się zwrócić?

Słońce coraz krócej gości w ciągu dnia na naszym niebie i wieczory już dość chłodne – to jednoznaczne przesłanki aby powiedzieć, że wielkimi krokami zbliża się sezon grzewczy. Jak co roku rozgorzeją spory wśród fachowców od ogrzewania, które źródło ciepła na zimę jest najlepsze. Oczywiście dotyczy to tych, którzy nie korzystają z tzw. ciepła systemowego, czyli nie są ogrzewani przez ciepłownie w miastach. Oni po prostu płacą (relatywnie wysokie) rachunki i sprawdzają, czy ich kaloryfery się nie zapowietrzyły.

Zobacz również:

Zastanawiasz się jak tanio i wydajnie ogrzewać dom? Być może masz już dość kotła węglowego, albo korzystasz ze starych rozwiązań, np. kotłów na olej i przed sezonem zimowym myślisz o inwestycji w bardziej oszczędne źródło ciepła? Co prawda zimy w Polsce są coraz lżejsze, ale mimo wszystko nie jesteśmy jeszcze Hiszpanią, gdzie na południu nawet w grudniu i styczniu jest kilkanaście stopni powyżej zera.

Królem polskiej branży grzewczej jest kocioł gazowy, któremu starają dorównać się inne rozwiązania – kocioł olejowy, kocioł na gaz płynny lub grzejniki elektryczne. Od ostatnich kilku lat dość skutecznie na rynku rozpycha się też pompa ciepła. Pod względem kosztów użytkowania musi uznać jedynie wyższość kotłów gazowych. Jeśli w Waszej okolicy nie ma gazu lub chcecie uniknąć formalności związanych z wykonaniem przyłącza, powinniście uważnie prześledzić ten artykuł.

Pompa ciepła: co to jest? Między gruntem, a powietrzem

Czym różni się pompa ciepła od ogrzewania gazem w różnych postaciach lub olejem? Pompy ciepła czerpią energię z otoczenia, przetwarzając energię elektryczną, w którą są zasilane, na energię cieplną. Rozróżniamy pompy gruntowe i pompy powietrzne. Gruntowe, jak głosi ich nazwa, czerpią energię z gruntu poprzez specjalne odwierty. Odwierty pionowe są dość kosztowne (jak wszystkie prace gruntowe), a poziome – dość niepraktyczne (na gruncie, na którym są poprowadzone, możemy jedynie zaaranżować trawnik, ogródek lub rabatkę z kwiatami, gdyż aparatura musi mieć dostęp do słońca i wody deszczowej).

Skupimy się więc na drugim rodzaju pomp ciepła – nie wymagających takich kosztów i wyrzeczeń – czyli na pompach powietrznych. W ich przypadku źródłem ciepła, z którego pobieramy energię, jest powietrze. Pewnym ograniczeniem dla tego typu rozwiązania są ujemne temperatury powietrza, w których urządzenie wciąż będzie pracować i dawać nam ciepło, spadnie jednak jego wydajność.

Dlatego czasem pompę ciepła łączy się z drugim, awaryjnym źródłem ciepła (np. kotłem olejowym), które będzie pracowało tylko wtedy, gdy pompa ciepła sobie nie poradzi. Na rynku dostępne są już pompy, które zapewniają poprawną pracę układu ogrzewania nawet w temperaturach poniżej -25 stopni Celsjusza.

Jak wybrać pompę ciepła?

Podstawowym zadaniem pompy ciepła jest utrzymanie komfortowej temperatury w pomieszczeniach oraz pokrycie zapotrzebowania na ciepłą wodę dla naszej rodziny. Przy wyborze pompy kierujemy się czterema wytycznymi: powierzchnią ogrzewanych pomieszczeń, zapotrzebowaniem na ciepłą wodę, rodzajem rozprowadzenia ogrzewania w domu (tradycyjne grzejniki lub ogrzewanie podłogowe) oraz zapotrzebowaniem na ciepło.

Z tych parametrów kluczowym jest ten ostatni. Zapotrzebowanie cieplne budynku zależy od stopnia izolacji budynku (czyli strat ciepła), od tego, ile w budynku jest okien, jaki jest rodzaj wentylacji, jaki jest dach i gdzie mieszkamy (kraj jest podzielony na pięć stref klimatycznych). Każdy projekt nowego domu ma wyliczone zapotrzebowanie cieplne, natomiast w starszych budynkach warto przed decyzją o zakupie pompy ciepła wykonać tzw. audyt energetyczny.

Szacunkowo przyjmuje się, że w przypadku budynku starego, nieocieplonego, zapotrzebowanie cieplne to powyżej 100 W na każdy metr kwadratowy. Stary, ale dobrze ocieplony budynek potrzebuje 60-80 W ciepła na metr, a budynek energooszczędny – 25-40 W na metr. To oznacza, że nowy, standardowo wykończony dom o powierzchni 150 metrów kwadratowych będzie miał zapotrzebowanie cieplne na poziomie 6 kW plus moc potrzebna na ciepłą wodę (przeciętnie 0,25 kW na osobę, czyli dodatkowy 1 kW na całą rodzinę).

Ile to kosztuje i kiedy się zwróci?

Wycenami takiej inwestycji zajmują się specjalistyczne firmy grzewcze. W przypadku pomp ciepła powietrznych zasada działania jest podobna do urządzenia klimatyzacyjnego. Potrzebna jest więc tzw. jednostka zewnętrzna, jednostka wewnętrzna oraz system rozprowadzenia ciepła w postaci rur wodnych, grzejników, czy ogrzewania podłogowego. Dodatkowo do ogrzewania wody będzie potrzebny zbiornik z wężownicą. Całość systemu będzie musiała być spięta automatem sterującym przepływami i temperaturą wody.

Ile to wszystko kosztuje? Firmy, które się tym zajmują, szacują, że jakieś 30.000 zł (w tym koszt urządzeń, instalacji i uruchomienia z wyregulowaniem systemu). Oczywiście: wszystko zależy od wielkości budynku, jego izolacji, mocy pompy. Tak, jak przy innych urządzeniach, dochodzą koszty okresowych przeglądów urządzenia i instalacji przed i po sezonie grzewczym.

Po jakim czasie takie rozwiązanie się zwraca? Żeby spróbować odpowiedzieć na to pytanie, posłużymy się – za portalem murator.pl – przykładem wymiany kotła olejowego na pompę ciepła powietrzną. Przykładowy dom ma powierzchnię 280 metrów kwadratowych, ogrzewany jest kotłem olejowym poprzez grzejniki. Roczne rachunki za olej wynoszą przy takim rozwiązaniu 16.000 zł. Ile można zaoszczędzić dzięki wymianie na pompę ciepła?

Mówimy o urządzeniu o mocy do 16 kW z wbudowaną funkcją chłodzenia i zbiornikiem na ciepłą wodę o pojemności 300 litrów. Montaż w takim przypadku trwa mniej więcej dwa dni, koszt całej imprezy to 30.000 zł, a dotychczasowy kocioł olejowy zostaje jako awaryjne źródło ciepła. Z wyliczeń murator.pl wynika, że roczne rachunki za ogrzewanie budynku po zmianie na pompę ciepła spadają mniej więcej do 5.000-6.000 zł. Mówimy więc o oszczędności rzędu 10.000 zł w skali roku. Inwestycja ta zwróci się więc po 3-4 latach.

Kogo stać na pompę ciepła?

Pompa ciepła to wybór dla ludzi, którzy starają się żyć eko. Pomimo wykorzystania do jej napędzania energii elektrycznej, do której wytworzenia potrzebne jest spalenie węgla, to ta energia stanowi tylko niecałe 20% uzyskiwanego efektu cieplnego. Do uzyskania „czystej” energii elektrycznej można jednocześnie użyć paneli fotowoltaicznych, które współpracują z pompami ciepła.

Szkoda, że nie ma dodatkowych preferencji, np. oddzielnych taryf prądowych dla pomp ciepła, czy dotacji w postaci programów zwracających jakiś poniesionych kosztów inwestycji. Jeśli chodzi o fotowoltaikę to jest przecież program „Mój prąd”, który bardzo przyspieszył instalowanie paneli na naszych dachach. Owszem, są też samorządowe dopłaty do wymiany kotłów węglowych, ale w przypadku pomp ciepła inwestycja jest jednak dość droga i być może wymagałaby specjalnych zachęt. Ale nawet bez nich wygląda to na niezły pomysł na ograniczenie kosztów ogrzewania zimą.

Subscribe
Powiadom o
46 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof M.
16 dni temu

Przyglądałem się tematowi. Może po prostu pójść do sklepu i kupić mleko zamiast krowy. Grzejniki elektryczne z szamotem z elektroniką na dom wspomniany w artykule ca 16.000 zł. Zużycie prądu ok 4 tys. Gwarancja 30 lat. Pompa to mechanika, zawsze coś może się zepsuć po gwarancji. Fotowoltaikę na dachu niszczą namiętnie odchodami ptaki /jestem po rozmowie z fachowcem/. W przyszłości cały dach i okna będą fotowoltaiką. Może już nie długo?

MariusZ
16 dni temu
Reply to  Krzysztof M.

To nie ma sensu, pompa daje COP w okolicach 4, a te nowe grzejniki nie dość że miejsce zajmują to jeszcze drogie ogrzewanie z nich. Faktem jest, że pompa się popsuje po 10-15 latach. Nie ma mocnych, a naprawy kosztują krocie. Sam jadę cały czas na oleju opałowym. Każdy mówi, że drogo ale wygoda ogromna, sprzęt niezawodny, a olej trzeba wiedzieć kiedy kupić. W marcu był o jakieś 30% tańszy niż teraz.

Mario
15 dni temu
Reply to  Krzysztof M.

Fotowoltaikę na dachu niszczą namiętnie odchodami ptaki /jestem po rozmowie z fachowcem/

Hahahaha zmień fachowca i rusz mózgiem bo widzę, że też go nie masz.

Slawek
16 dni temu

Ale gówno artykuł i gówniane porównania i wyliczenia, pompa ciepła w nowym budynku w porównaniu z kotłem gazowym zwróci się w najlepszym wypadku po 10 latach, a po tym czasie padnie sprężarka i gówno że zwrotu 😉

MariusZ
15 dni temu
Reply to  Slawek

Pompa ma jedynie sens w połączeniu z FV. W teorii ma utilizowac nadwyżki kapitału, którego nie mamy w co zainwestować przy 0% lokat, a w przyszłości gdy zmniejszają się nasze możliwości zarobkowania, dawać mniejsze obciążenia miesięczne. Niestety problem awaryjności pomp stawia duży znak zapytania, czy to się ostatecznie zepnie.

Dariusz
16 dni temu

Pompy ciepła nie przetwarzają energii elektrycznej w cieplną!!! Błąd merytoryczny!!!

Baal
15 dni temu
Reply to  Dariusz

Nie. Ale prąd jest konieczny aby działała (wymuszanie cyrkulacji) pompa ciepła i stąd takie wyliczenia

Karol
11 dni temu
Reply to  Baal

Rasa, energia elektryczna potrzebna jest do transportowania energii pozyskanej z powietrza w energię grzewczą. Energia elektryczna grzeje w grzalkach elektrycznych. W pompie służy do napędu.

Jacek
11 dni temu
Reply to  Karol

(…)Energia elektryczna grzeje w grzalkach elektrycznych.(…)
To jest akurat marnowanie energii…

Pabloo
16 dni temu

A słyszał Pan o programie Czyste Powietrze?

Slawek
16 dni temu

Właśnie przerabiam temat. Muszę wybrać sposób ogrzewania domu, który buduję. Napisze tylko tyle- jeśli masz nitkę gazu doprowadzoną do działki to wybierz ogrzewanie gazowe. Jeśli nie masz, to wybierz pellet. Koniec, kropka.

Marek
16 dni temu
Reply to  Slawek

Witam. Mam pompę od 6 lat. Budynek 140m2. Koszt Energi elektrycznej średnio 4tys za rok. Temperatura w domu w zimie okolo24 stopnie. Ani razu nie było awarii pompy.

Tomasz
15 dni temu
Reply to  Marek

Ja jaka to pompa?

Slawek
15 dni temu
Reply to  Marek

@ Marek, czyli wychodzi u Ciebie ponad 330 zł. za miesiac. Brat ma kocioł na pellet od 3 lat. Budynek 150m2. Koszt miesięczny pelletu średnio 250 zł. i 110 zł. za prąd. Temperatura minimum 23 stopnie, bo ma małe dziecko. Zero awarii. Różnica między Wami jest taka, że kocioł na pellet będzie działał jeszcze kilkanaście lat, a Twoja pompa za kilka lat będzie do wymiany.

lwqkrewrkjwh
11 dni temu
Reply to  Slawek

Koszty rozumiem. Ale jak wychodzę wieczorem w chłodne dni to czuję jak sąsiedzi tym palą. Mam już swoje lata i widzę, że coraz trudniej będzie mi to tolerować.

Sjunde
4 dni temu
Reply to  Slawek

Różnica taka, że brat będzie jeszcze zatruwał środowisko pelletem kilkanaście lat.
Bądźmy realistami, żeby zatrzymać degenerację środowiska powinien być zakaz palenia paliwem stałym.

Piotr
15 dni temu
Reply to  Slawek

Ja mam pompę gruntową 8 lat. Bezawaryjna. Koszt ogrzewania domu 130m2 i grzania wody to 700..900 zł zależy od zimy. Koszt prądu z pompą ciepła za cały dom to 3100 zł. Nie mam innego ogrzewania. Polecam

Slawek
15 dni temu
Reply to  Piotr

@ Piotr, napisz jeszcze ile ta pompa kosztowała 🙂

Piotr
15 dni temu
Reply to  Slawek

Ok 30000 zl. Ona jest lepsza niż wszystkie glikolowe. Jest oszczedniejsza. Nie wymaga serwisowania jak glikolowe.

Slawek
15 dni temu
Reply to  Piotr

Ok, sama pompa kosztowała 30000 zł. A ile zapłaciłeś za sondy, pozostałe graty i robociznę? Strzelam, że całość wyniosła około 60000 zł.

Kris
4 dni temu
Reply to  Piotr

Mój dom 150m2. Ogrzewanie LPG oraz CWU 2200 zł za cały rok. Prąd dzięki panelom 120 zł rok. W sumie ogrzewanie i oświetlenie 2320 rok.
A więc pompa się nie zwróci zanim będzie ją trzeba wymienić na nową

jacek
16 dni temu

gaz rządzi

Pan Krzysztof
16 dni temu

„Jeśli chodzi o fotowoltaikę to jest przecież program „Mój prąd”, który bardzo przyspieszył instalowanie paneli na naszych dachach.”
Podniósł cenę u klienta końcowego, która zjadła dopłatę. Dwóch moich znajomych zakładało identyczne instalacje. Jeden zapłacił prawie 11k i czekał dwa miechy z powodu jakiś opóźnień (zapewne taka zachęta ze strony wykonawcy do rezygnacji z zamówienia ze starą ceną) i załapał się na dopłaty. Drugi już zapłacił prawie 16k. Wzrost ceny o ok. 5k jest oczywiście całkowicie przypadkowy (◍•ᴗ•◍)

Last edited 16 dni temu by Pan Krzysztof
Konrad
16 dni temu

Taryfa bardzo dobrze pasująca do pomp ciepła, a zwłaszcza klimatyzacji (czyli tak naprawdę pompy powietrze-powietrze) to G13 w Tauronie. Nawet bez pompy ciepła i zmian nawyków domowników jest w praktyce zazwyczaj tańsza o ok. 25% przez sam fakt, że względem bazowej G11 ma znacznie więcej tańszych o połowę godzin pozaszczytowych niż droższych o połowę szczytu popołudniowego. Zimą od 13 do 16 jest pozaszczyt, latem 13-19. Noce, weekendy i święta też. A szczyt przedpołudniowy jest z grubsza w cenie G11. Uwaga, w porównaniu ceny trzeba uwzględnić nie tylko koszt energii ale też dystrybucji. Jeśli zaprogramować pompę by nie działała w szczycie… Czytaj więcej »

MariusZ
15 dni temu
Reply to  Konrad

Czy to nie ta taryfa, z której prosumenci nie mogą korzystać?

Waldi
15 dni temu

Ja wymieniłem kocioł gazowy na pompę ciepła. Płaciłem za gaz ok. 1800 zł rocznie za ogrzewanie 170 m2 domu wiec inwestycja pewnie niuzasadniona ekonomicznie, ale mam zainstalowaną fotowoltaike więc ogrzewanie energią elektryczną mam za darmo. Pompa mnie rozczarowuje, bo po dokonaniu analizy poboru energii elektrycznej okazuje się że nie jest tak pięknie. Pompa nawet nic nie robiąc pobiera energię. Tak jest w moim przypadku czyli ogrzewaniu pompą Nibe. Ogrzewa przez cały czas olej w sprężarce i marnotrawi energię, nawet jeśli pracuje tylko w trybie c.w.u i tylko raz dziennie podgrzewa wodę przez pół godziny, a pozostłą część dnia niepotrzebnie grzeje… Czytaj więcej »

Damian
15 dni temu
Reply to  Waldi

1800zl to chyba za 2 miesiace lub za samą wodę…1800zl nie starczy na ogrzanie domu o takim metrazu

Kion
15 dni temu
Reply to  Damian

Ja mam 125 m2. Koszt ogrzewanie gazem około 800 PLN na rok. Certyfikowany budynek niskoenergetyczny.

Waldi
15 dni temu
Reply to  Damian

1800 rocznie na c.o. i c.w.u,, a właściwie mniej bo 6 rachunków po 289 zl.

Mario
15 dni temu
Reply to  Damian

Ja w zeszłym roku 1584zl za ogrzewanie +cwu oraz kuchenka. 180m2. Więc Pan wyżej może mieć 1800.

Sjunde
4 dni temu
Reply to  Damian

A dlaczego nie? To jest średnio 300 zł miesięcznie przez pół roku – w największe mrozy rachunek za gaz u nas też nie przekaraczał 400 zł a nie grzejesz przez cały październik.

Artur
15 dni temu
Reply to  Waldi

Grzałki nie mogą wyłączyć bo sprężarka mogła by się uszkodzić, podczas startów zimą, z reguły nie powinna pracować latem.

MariusZ
15 dni temu
Reply to  Waldi

Z wykresu wynika, że dziennie około 4kW zużywasz przy czym grzeje wodę cwu. To zły wynik? U mnie pompa obiegowa grzejników, pompka do zasobnika cwu, wentylator kotła olejowego, sterownik w sezonie biorą około 600kW, co daje jakieś 3kW na dzień. A ciepła z tego nie ma.

Krzysztof
15 dni temu
Reply to  Waldi

Kisai keh 12 ver…. W starym budownictwie dom około 160m. Koszta ogrzewania w zimie przy -12 stopniach. W domu 22 23… plus cwu…Koszt 500 – 550 miesięcznie. Lato około 60 do 80 PLN cwu. Plus fotovoltaika 8.84kw. czyli ogrzewanie za darmo plus wszystko co w domu na prąd.

Slawek
15 dni temu
Reply to  Krzysztof

A to wszystko „za jedyne” 80 tysięcy złotych 🙂

Waldi
14 dni temu
Reply to  Slawek

Hej. Nie tak jak piszesz, przepraszam ze na „Ty”. Ja zapłaciłem za PV 23 kzł, bo sam zamontowałem, a PC 24 kzł + dotacja z programu ” czyste powietrze” wiec ok. 33 tys za wszystko. Dużo? Może tak., Ale
teraz jedyne opłaty to > 100 zl rocznie za abonament w ENEA i przeświadczenie ( choć fałszywe, bo Chińczycy wyrodukawali panele…), że „0” emisji dla środowiska. Tylko ze halas < 50 dB może być uciążliwy dla otoczenia.

Saper
15 dni temu

W życiu nie czytałem większych bzdur… Mam dom 150 M2. Pompa ciepła powietrzna, 9kW. Tak wiem, przewymiarowane. Roczne koszty ogrzewania domu i ciepłej wody to 900 zł. Plus minus 50 zł w zależności od roku.

Monika
15 dni temu
Reply to  Saper

Jaką temperaturę utrzymujesz w zimie? Jestem ciekawa, bo w tym tygodniu montaż a co strona to inne informacje

Slawek
15 dni temu
Reply to  Saper

900 zł. rocznie za ogrzewanie i wodę? Dlaczego nie 90 zł? Jak szaleć, to szaleć 🙂

MariusZ
15 dni temu
Reply to  Slawek

To jest możliwe. Dom pasywny, jedna osoba, nie lubiąca się myć, do tego FV. Koszt instalacji 50k. Żeby osiągnąć takie 900zl w domu z roku 1999 trzeba by wydać 100k na wymianę okien, docieplenie dachu i ścian, wymianę podłóg, założenie podłogówki plus 50k pompa z hydraulika, może 30k FV, malowanie po rozkuciu wszystkiego, wyjdzie inwestycjach na 200k+,czas zwrotu… 50lat.

Rafał
15 dni temu

W banku BOŚ można wziąć kredyt hipoteczny na bardzo dobrych warunkach (jak na to co się aktualnie dzieje na rynku) przy założeniu, że 5% kwoty kredytu pójdzie na OŹE – czyli np. pompę ciepła. Oferta na tyle ciekawa, że koszt odsetkowy spada na tyle, że pokryje mi montaż pompy, paneli i jeszcze na tym wszystkim zaoszczędzę porównując do kredytów hipotecznych od innych banków…

Piotr
15 dni temu

Autor artykułu zanim opublikuje powinien zagłębić się w temat i zapoznać z działającym od 15 mają programem „czyste powietrze” który umożliwia dofinansowanie do wysokowydajnych pomp ciepła na poziomie 45% + odliczenie ulgi termomodernizacyjne.. Czy to mało? Ja już ogrzewam pompą i czekam na częściowy zwrot kosztów…

Mirosław
15 dni temu

Na temat pompy ciepła najwięcej osób na nie wypowiada się tych co nie posiada jeszcze tego urządzenia a ja mam i jestem bardzo zadowolony

Slawek
15 dni temu
Reply to  Mirosław

Nie do końca. Najwięcej, o pompach ciepła, wypowiadają się osoby, które je montują/sprzedaja. Na drugim miejscu, ex aequo, są zwolennicy i przeciwnicy tego rozwiązania.

Karol
15 dni temu

Proponuję zainteresować sie rozwiazaniem: kable grzewcze + fotowoltaika. Do pompy ciepla trzeba doliczyc jeszcze koszt wodnej podłogowki. Za ta cene mamy kable + fotowoltaika = praktycznie darmowe ogrzewanie i co najważniejsze bezobsługowe, zadnych przegladow i praktycznie nie ma sie co zepsuć w kablach.

Mik
6 dni temu
Reply to  Karol

pod warunkiem chyba, że się dopiero buduje dom i zaplanuje na etapie projektu/realizacji takie ogrzewanie

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu