Gwarantują 4% rocznie na trzyletniej lokacie i… wyjście awaryjne. To okazja, czy pułapka?

Lokaty na okres dłuższy, niż 12 miesięcy nigdy nie były w bankach popularne, ani też banki ich jakoś szczególnie nie promowały. Przeciwnie, jeśli pojawiały się jakieś ekstra-oferty promocyjne, to raczej obejmowały one lokaty na trzy miesiące, albo wręcz konta oszczędnościowe, z których pieniądze można zabrać w każdej chwili, nie tracąc już naliczonych odsetek. Jak nas nauczyli, tak mają: aż 95% naszych pieniędzy w bankach leży na rachunkach a vista lub na lokatach do 12 miesięcy. Dopiero od niedawna – kiedy europejskie regulacje zaczęły zmuszać banki do dopasowywania terminów dla pieniędzy pozyskiwanych i pożyczanych – niektórym bankom zaczęło bardziej zależeć na długich depozytach. Eurobank właśnie poinformował, że wprowadza do oferty depozyt trzyletni o – uwaga – stałym oprocentowaniu. Będzie można zarobić 4% w skali roku, a w razie potrzeby wyjąć pieniądze wcześniej, nie tracąc wszystkich odsetek. Eurobank chwali się, że ta ekstremalnie długa lokata to jednocześnie najwyżej oprocentowany depozyt w jego ofercie.

Zobacz: Sensacyjna lutowa oferta rządowych obligacji. Można ulokować na… 7 miesięcy!  

Te 4% nie jest co prawda dla każdego, ale też warunki uzyskania takiego oprocentowania nie są szczególnie zaostrzone. Trzeba po prostu założyć lokatę przez internet i włożyć do interesu co najmniej 10.000 zł. Kto pójdzie do oddziału, a jego wkład będzie mniejszy, niż 10.000 zł (minimalna kwota, z której można utworzyć lokatę, to 200 zł), dostanie niższe oprocentowanie – 3,75%. W Eurobanku dobrze też kombinują, że większość z nas boli brzuch na samą myśl o tym, żeby zablokować pieniądze na tak długo, dlatego przygotowali coś w rodzaju opcji ratunkowej. Jeśli ktoś zerwie lokatę w pierwszym miesiącu, nie dostanie ani grosza odsetek, ale już od drugiego miesiąca klient ma gwarancję, że w przypadku zerwania lokaty dostanie z powrotem wkład i 2% odsetek. W drugim roku gwarantowane oprocentowanie rośnie do 2,5%, a w trzecim roku – do 3%. Jest to więc de facto połączenie krótkiego depozytu z długim. Już na starcie można wybrać co ma się stać z kasą po zakończeniu lokaty – czy ma się przekształcić w nowy depozyt, czy też popłynąć na wskazane konto bankowe.

Długie lokaty 2013

Czy nad trzyletnią lokatą Eurobanku warto się pochylić? Sprawdziłem ofertę konkurencyjnych banków i nie znalazłem zbyt wielu porównywalnych produktów. W ING i BZ WBK szukałem na próżno. A inni? Przeważnie – tak, jak w Banku Pekao – są to albo depozyty o żenująco niskim oprocentowaniu (2,1%), albo ze zmienną stopą. W Aliorze trzyletni depozyt o zmiennym oprocentowaniu daje 3%, w Getin Banku za identyczny płacą 3,55%. W Deutsche Banku mają co prawda lokatę nawet i czteroletnią, ale po pierwsze też o zmiennej stopie, a po drugie z oprocentowaniem wyjściowym rzędu ledwie 2-2,5%, choć z czasem bank dolicza coraz większe, bonusowe odsetki (10% odsetek po pierwszym roku, 15% po drugim i np. 25% po czwartym). Oznacza to mniej więcej tyle, że w pierwszym roku lokata daje 2,75%, a w ostatnim – 3,1%. Trzyletnią lokatę o stałym oprocentowaniu ma w ofercie m.in. Credit Agricole (oprocentowanie 4,1% w skali roku, wcześniej bank dawał w promocji nawet 4,25%).

Lokaty 2013 oprocentowanieTaka lokata – zarówno w Eurobanku na 4%, jak i w Credit Agricole na 4,1% – to jest de facto zakład z bankiem o przyszłe stopy procentowe. Jeśli w ciągu trzech lat pójdą w górę na tyle, że bieżące oprocentowanie lokat stanie się wyższe, niż to, które zabukowaliśmy sobie raz na zawsze na „trzylatce”, to ten zakład przegramy. Z dzisiejszego punktu widzenia wydaje się, że „premia za ryzyko” jest przyzwoita. WIBOR 3M wynosi dziś 2,7%, średnie oprocentowanie długich lokat 2,9%, zaś najlepsze lokaty roczne gwarantują 3,6-3,7% (czyli o cały punkt procentowy powyżej WIBOR-u). Wygląda na to, że WIBOR (w efekcie wzrostu stóp banku centralnego) musiałby pójść w górę o cały punkt procentowy, by średnie oprocentowanie długich depozytów dobiło do 4%, ale wystarczyłby już tylko wzrost o pół punktu procentowego, żeby zniwelować różnicę między oprocentowaniem „trzylatki” w Eurobanku, a najlepszymi lokatami rocznymi na rynku (jeśli mówimy o bankach komercyjnych, bo nieco więcej płacą przecież SKOK-i i banki spółdzielcze, też mające gwarancje państwowe dla depozytów).

Zobacz też fusy 2014. Czy oprocentowanie lokat pójdzie w tym roku w górę?

Jest jeszcze jedno „ale”. Tej trzyletniej lokaty w Eurobanku nie można otworzyć, nie mając w tym samym banku ROR-u. Jest to więc oferta dla obecnych klientów, bądź osób, które razem z lokatą otworzą konto osobiste. I to wcale nie jest śmieszne, bo w Eurobanku, po ostatnich podwyżkach cen usług, nie jest już tak łatwo jak kiedyś uniknąć opłat. A płacić prowizję za prowadzenie ROR-u tylko po to, żeby móc mieć w tym samym banku lokatę (nawet nieźle oprocentowaną), to dość perwersyjny pomysł. Jest pewien patent, który mogę Wam zdradzić, a który pozwala ominąć problem płatnego ROR-u w Eurobanku. Zakładając Konto Online i wpłacając na lokatę 15.000 zł można mieć ten ROR bez opłat.

EUROBANK I KREDYT GOTÓWKOWY. Zobacz wideorecenzję pożyczki gotówkowej Eurobanku, reklamowanej przez Piotra Adamczyka. Bank w okresie promocji zwracał 5% każdej zapłaconej raty kredytowej. Czy to była okazja, żeby tanio pożyczyć pieniądze, czy tylko trik marketingowy? Warto wiedzieć, bo promocja zapewne będzie powtarzana.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss