3 kwietnia 2017

Porównuję sposoby płacenia za zakupy online. Który najwygodniejszy?

Porównuję sposoby płacenia za zakupy online. Który najwygodniejszy?

Choć płacenie w internecie stanowi na razie stosunkowo niewielki odsetek wszystkich transakcji, których dokonujemy (znacznie częściej używamy gotówki, kart płatniczych w bankomacie lub fizycznym sklepie), to bój o jak najwygodniejsze płacenie w sieci trwa. Zależy na tym nie tylko sklepom internetowym, ale też m.in. bankom, bo jeśli klient będzie czerpał przyjemność z płacenia w internecie, to będzie bardziej aktywnie korzystał z innych usług banku (np. kredytowych). A poza tym będzie można skuteczniej używać jego profilu konsumenckiego do podsuwania mu różnych ofert handlowych (co przez internet jest stosunkowo najłatwiejsze, bo najmniej kosztowne).

Z tej przyczyny banki wyłażą ze skóry, żeby udostępnić swoim klientom jak najwygodniejsze sposoby płacenia w sieci.
Najlepiej żeby płacenie ograniczyło się do jednego kliknięcia na ekranie. Bo tylko wtedy jest szansa, że klient nie porzuci koszyka zakupowego (a zdarza się to w ponad połowie przypadków!). Możliwość płacenia bez wchodzenia do fizycznego sklepu oraz z możliwością przeprowadzenia samej płatności jednym, w ostateczności kilkoma kliknięciami, to podstawa. Oto krótka lista opcji e-zakupów „na jeden klik”:

Zobacz również:

MASZ BLIK? PŁAĆ W NECIE NA JEDEN KLIK

Niedawno pisałem o tym, że osoby, które mają konto w Banku Millennium, otrzymały do ręki możliwość płacenia za zakupy internetowe jednym klikiem – z poziomu smartfona. BLIK i bez tego jest dość wygodną formą regulowania rachunków za zakupy w sieci (zamiast podawać wszystkie dane karty, bądź robić przelew ekspersowy pay-by-link, jedynie podaje się kod BLIK i zatwierdza transakcję). Teraz w wybranych sklepach posiadaczom kont w Millennium odpadnie podawanie kodu BLIK. Wystarczy tylko samo potwierdzenie transakcji w apce. Oczywiście klient musi najpierw odhaczyć w e-sklepie zgodę na tak prostą formę płacenia (niektórzy wolą, by każda ich transakcja była autoryzowana kodem BLIK). Wkrótce do uproszczonej formuły BLIK-a mają dołączyć inne banki (niektóre z nich być może już przystąpiły). Niestety nie mam listy sklepów, które umożliwiają to proste kupowanie w sieci.

PAY-PAL, CZYLI SZAŁ PAŁ

Porównywalnie wygodnie, jak jednoklikowym BLIK-iem płaci się chyba tylko PayPalem. W ramach portmonetki pre-paid bądź po podpięciu karty płatniczej dowolnego banku i po udzieleniu zgody na zawieranie transakcji bez podawania hasła (wyświetla się na stronie płatności przy próbie zapłacenia PayPalem) można płacić po prostu klikając „yes” na ekranie komputera ;-). Oczywiście przy każdej płatności będzie trzeba mimo wszystko zalogować się do swojego portfela PayPal. „Zwolnienie” dotyczy tylko podawania hasła do tego portfela przy płaceniu. Uproszczone zakupy dotyczą- o ile się oreintuję – wszystkich e-sklepów, w których można wybrać formę płatności pt. „PayPal”.

PAYU, CZYLI „ZGRZEWKA” Z KONTEM

Można też zdefiniować sobie jednoklikową płatność z konta w serwisie PayU poprzez założenie konta w tej e-portmonetce i przypięcie do niej karty płatniczej (analogicznie jak w PayPalu) bądź – i to jest specyficzna opcja oferowana przez PayU – stałe powiązanie konta PayU z rachunkiem ROR. Można tego dokonać przy okazji płacenia w sieci przez PayU (system zaproponuje możliwość płacenia w przyszłości jednym klikiem zamiast tradycyjnie: poprzez zalogowanie się do banku i podanie hasła jednorazowego).

MASTERPASS, CZYLI BANK PRZYPNIE CIĘ SAM

Wygodnym sposobem płacenia w sieci – choć nie jednoklikowym – jest też system MasterPass, do którego karty wszystkich swoich klientów przypięły Raiffeisen i BGŻ BNP Paribas. Tu jednak nie ma jednego kliku, po wybraniu tej opcji płacenia w e-sklepie wyświetli się ekran wyboru banku, w którym mamy kartę płatniczą, a potem podaje się login i hasło do e-portfela MasterPass (definiuje się je przy aktywacji MasterPassa – kto ma konto w Raiffeisenie i BGŻ BNP Paribas z pewnością był już do takiej aktywacji wielokrotnie zachęcany). A na koniec trzeba też podać mPIN do transakcji. Jest trochę klikania, ale mimo wszystko mniej, niż przy „zwykłym” płaceniu kartą. No i tutaj nie trzeba przypinać karty do systemu – jeśli Twój bank współpracuje z MasterPassem, to karta zostanie przypięta automatycznie, a Ty tylko aktywujesz nowy sposób płacenia na stronie MasterPassa.

PAOPAY, CZYLI WEŹ SMARTFON I ZRÓB ZDJĘCIE

W oparciu o MasterPass działa też nowa usługa płatności mobilnych w internecie, wprowadzona przez Bank Pekao. Co ją wyróżnia? O ile większość z innych sposobów płacenia w sieci najlepiej działa w „dużych” komputerach, to jednoklikowa płatność za zakupy internetowe w Pekao działa też całkiem znośnie w ramach… aplikacji mobilnej PeoPay, czyli po prostu w smartfonie. Oczywiście płatność tego typy będzie możliwa tylko w tych e-sklepach, gdzie przyjmują płatności MasterPass. Jak to wygląda? Jeśli robimy zakupy na komputerze lub tablecie, to po wybraniu płatności Masterpass otwieramy w smartfonie opcję skanera, skanujemy kod QR z ekranu komputera, a następnie zatwierdzamy transakcję w telefonie jednym klikiem. Jeśli wchodzimy na stronę e-sklepu z poziomu smartfona, to jest jeszcze łatwiej – po prostu wybieramy płatność MasterPass i potwierdzamy transakcję kodem ePIN.

KTO WYGRYWA?

Płacić w internecie będziemy coraz częściej, a im wygodniejsze to będą płatności, tym mniej będzie przypadków tzw. porzucenia koszyka, czyli przerywania zakupów na etapie płatności, która okazuje się być zbyt trudna lub niezrozumiała. Bardzo jestem ciekawy czy klienci największych banków zdają sobie sprawę z tego ile dobra na nich spływa. Jednoklikowa płatność w Banku Millennium oraz w Banku Pekao ma tę przewagę nad podobnymi propozycjami elektronicznych portmonetek, jak PayPal, czy PayU, że nie wymaga od klientów aż takiej aktywności – czyli przypięcia karty lub konta do e-portfela. Choć oczywiście jest inny problem – trzeba przekonać klienta, żeby w ogóle zainstalował sobie aplikację mobilną BLIK lub PeoPay w smartfonie. I to jest z pewnością wąskie gardło innowacji w postaci obu jednoklikowych płatności w sieci.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!