25 marca 2020

Dlaczego nie wszystkie banki oferują odroczenie rat kredytowych? I dlaczego wakacje kredytowe mogą być… finansową pułapką?

Dlaczego nie wszystkie banki oferują odroczenie rat kredytowych? I dlaczego wakacje kredytowe mogą być… finansową pułapką?

Dlaczego z wnioskiem o odroczenie spłat kredytu bank odsyła do… oddziału? Czy to prawda, że w innym banku można zawiesić spłatę tylko jednej raty, zamiast trzech? Czy klienci banków spółdzielczych też będą mogli skorzystać z wakacji kredytowych? No i czy ta gra w odroczenie jest warta świeczki, a więc czy się na tym finansowo nie przejedziemy? Odpowiadam na Wasze pytania

Przed tygodniem Związek Banków Polskich zapowiedział, że banki pomogą klientom przebrnąć przez ciężki czas spowodowany epidemią koronawirusa. Klienci – indywidualni i firmy – mogą odroczyć spłatę co najmniej trzech rat kredytowych. Ale ostateczna decyzja, na jakich zasadach jakie wakacje kredytowe dostaną klienci, zależy od banku, w którym spłacacie kredyt. I faktycznie, jest bardzo różnie. W jednym banku możemy przesunąć spłatę o trzy miesiące, w innych o sześć. Część banków pozwala odroczyć tylko kapitał (odsetki spłacamy na bieżąco), część odracza pełną ratę.

Zobacz również:

Ostatnio na „Subiektywnie…” pojawił się tekst, w którym zebrałem to, co już wiadomo, a więc które banki wprowadziły odpowiednie procedury i już przyjmują wnioski o odroczenie spłaty kredytu oraz na jakich zasadach to się odbywa.

Wasze komentarze, maile, wpisy na Facebooku pokazują, że temat wakacji kredytowych wzbudza ogromne zainteresowanie, ale też kontrowersje. Chodzi zarówno o politykę poszczególnych banków, jak i ogólny finansowy sens tego przedsięwzięcia. Poniżej spróbuję odpowiedzieć na najważniejsze pytania.

Przeczytaj też: Banki przygotowują się na falę niewypłacalności ludzi i firm? „Wprowadzamy ograniczenia” – informuje bank pośredników. Kto nie dostanie kredytu?

Przeczytaj też: Propozycje rządu dla przedsiębiorców i pracowników to „czerstwy żart”? Tak mogłaby wyglądać „Tarcza antykryzysowa 2.0”

Bank Pekao już nie odsyła do oddziału

Sporo pytań dotyczyło Banku Pekao. Ten bank pochwalił się, iż jego klienci o maksymalnie trzy miesiące mogą odroczyć spłatę pełnych rat kapitałowo-odsetkowych lub odsetkowych. Niezapłacone w tym czasie raty zostaną automatycznie doliczone do wydłużonego okresu spłaty. Problem w tym – jak donosiliście – że nie da się tego zrobić. Pan Krzysztof napisał:

„W Pekao chyba tylko teoretycznie można z tego skorzystać. Informacja podobna do tej, którą zamieściliście, zniknęła ze strony internetowej banku, a konsultant na czacie odpisuje, że wniosek można złożyć, ale… w oddziale banku”

– pisze pan Krzysztof i na dowód przesyła screen z czatu z konsultantką banku.

 

Bank Pekao poinformował mnie, że mogło dojść do nieporozumienia, bo w pierwszej kolejności z odroczenia spłaty kredytu mogli skorzystać klienci firmowi. Wygląda jednak na to, że opcja dla klientów indywidualnych też jest już dostępna, a wniosek można złożyć zdalnie. Bank spodziewa się, że większość klientów skorzysta z wakacji kredytowych ze standardowej oferty. Spłatę pożyczki można zawiesić na 2 miesiące, a kredyt hipoteczny raz na 5 lat, nie więcej niż dwa razy w ciągu całego okresu kredytowania, przy czym okres zawieszenia spłat nie może być krótszy niż miesiąc i dłuższy niż 6 miesięcy. Bank przygotował też rozwiązania na okoliczność epidemii koronawirusa. Pakiet ma obowiązywać do końca maja 2020 r., w ramach którego będzie można odroczyć raty kredytu konsumenckiego i hipotecznego.

W BPH tylko miesięczne wakacje?

Niemałe zamieszanie wywołała też oferta Banku BPH, który obsługuje kredyty hipoteczne.

„Fantastyczna oferta BPH – warto się przyjrzeć i rozdmuchać. Może ktoś się tam obudzi”

– pisze czytelnik, inny też jest zdziwiony:

„BPH łaskawie pozwala nie zapłacić najbliższej raty, ale dopisać ją do raty czerwcowej, czyli płatność w czerwcu dwóch rat”.

O co tu chodzi? Bank na stronie internetowej poinformował, że umożliwia złożenie wniosku o odroczenie spłaty najbliższej raty kredytu na 3 miesiące. I podaje przykład: rata przypadająca 25 marca 2020 r., po złożeniu wniosku, będzie płatna 25 czerwca 2020 r. Faktycznie, taki komunikat można odczytać jako możliwość odroczenia tylko jeden raty, którą będzie trzeba zapłacić za trzy miesiące wraz inną ratą. Nijak to się ma do rekomendacji ZBP.

Mam jednak dobrą wiadomość. Zamieszanie wynika z niefortunnego sformułowania. Jak zapewnił mnie Łukasz Piasta, odpowiadający za kontakty banku z mediami, klienci BPH mogą zawiesić pełną kapitałowo-odsetkową na trzy miesiące. To, czego nie zapłacimy teraz, zostanie rozłożone na raty pozostałe do spłaty (bank nie wydłuża okresu kredytowania).

Przeczytaj też: A jeśli po epidemii znikną osiedlowe sklepiki, butiki, zakłady usługowe, bary i restauracje? Są pierwsze pomysły jak możemy im pomóc

Przeczytaj też: Tak powinna wyglądać „Tarcza Antykryzysowa” dla firm dotkniętych „zamrożeniem”? Tam rząd pomoże pokryć niemal wszystkie straty

Pytacie też, dlaczego niektórych banków nie ma w naszym zestawieniu. Bo być może jeszcze nie przygotowały oferty. Pamiętajcie, że tego typu zmian nie wprowadza się w 5 minut. Trzeba zmodyfikować procedury i systemy bankowości elektronicznej, żeby mogły przyjmować zdalnie wnioski klientów. Niektóre banki zrobiły to błyskawicznie, innym zajmuje to więcej czasu. Do grona banków oferujących wakacje kredytowe dołączyły DnB Nord, BOŚ, Bank Pocztowy, Deutsche Bank, a za chwilę będzie to możliwe w bankach spółdzielczych zrzeszonych w Banku BPS. Co banki proponują?

„Rodzina na Swoim” z obostrzeniami

Jeden z czytelników „zaatakował” nas na Twitterze w sprawie zawieszenia rat kredytu hipotecznego „Rodzina na swoim” w banku PKO BP.  Otrzymał od banku informację, że jego odroczenie rat nie dotyczy.

„Ze względu na warunki postawione przez Ministerstwo Rozwoju nie możemy zawiesić spłaty kredytu w okresie obowiązywania dopłat. Poprosiliśmy o zmianę tych zasad i czekamy na odpowiedź. Kredyty, w przypadku których dopłaty już się zakończyły, mogą zostać zawieszone”

Zapytałem o tę sprawę Bank Gospodarstwa Krajowego, który jest „operatorem” dopłat w programie i decyduje o tym kto może pieniądze dostać, a kto nie. Odpowiedź napawa nadzieją, choć dość umiarkowaną.

„BGK współpracuje z Ministerstwem Rozwoju nad odpowiednimi zapisami do ustawy dotyczącymi programu Rodzina na Swoim. Projektowane przez ministerstwo rozwiązania mają jednoznacznie potwierdzić możliwość stosowania dopłat z tego programu w przypadku zawieszenia spłat rat kredytowych. Oznacza to, że kredytobiorca nie utraciłby prawa do dopłat, wynikającego z kapitalizacji odsetek podczas zawieszenia spłaty kredytów, a jednocześnie okres zawieszenia spłaty kredytów nie wliczałby się do łącznego okresu 96 miesięcy od pierwszej spłaty, w którym kredytobiorcom przysługują dopłaty. Zapisy ustawowe zatem nie kolidowałyby z wakacjami kredytowymi, które chcą wprowadzić banki komercyjne dla kredytów hipotecznych i jednocześnie nie wyłączałyby z tego udogodnienia kredytów hipotecznych z dopłatami z programu Rodzina na Swoim”

Bank BPS: pełna rata na trzy miesiące

Klientom indywidualnym Bank BPS umożliwia bezpłatne zawieszenie spłaty rat kredytów hipotecznych, gotówkowych, konsolidacyjnych oraz kredytów na kolektory słoneczne. Zawieszenie spłat rat kapitałowo-odsetkowych możliwe jest na okres do trzech miesięcy. Klient musi we wniosku uzasadnić, w jaki sposób pogorszyła się jego sytuacja finansowa. Bank BPS przygotowuje też podobne rozwiązania dla przedsiębiorców, o czym ma poinformować „w najbliższym czasie”.

Bank BPS pełni też rolę banku zrzeszającego dla sporej liczby działających lokalnie banków spółdzielczych. Rozwiązania, które wypracował dla swoich klientów indywidualnych i firm mają stać rekomendacją dla banków zrzeszonych.

Przeczytaj też: Spróbowaliśmy złożyć wniosek o odroczenie płatności składek na ZUS. To miał być poradnik, ale wymiękliśmy. ZUS-ie rusz… głową!

Przeczytaj też: Dziś pierwsi klienci przetestują płatności zbliżeniowe bez podawania PIN-u za zakupy do 100 zł. Niestety, chyba będzie chaos

DNB: odroczenie kapitału albo całej raty

DNB Bank Polska umożliwia odroczenie trzech rat, ale klient ma do wyboru, czy odroczyć pełną ratę kapitałowo-odsetkową czy tylko kapitałową. A okres kredytowania automatycznie wydłuża się o trzy miesiące. Wniosek, który można znaleźć na stronie internetowej banku, można złożyć drogą elektroniczną.

„Na zawieszenie rat kredytowych mogą liczyć również klienci firmowi, którzy ucierpieli na skutek epidemii SARS-COV-2. W ich przypadku decyzje będą podejmowane na podstawie indywidualnej oceny sytuacji kredytobiorcy”

– informuje bank.

W BOŚ kredyt i karta na trzymiesięcznych wakacjach

Na co mogą liczyć klienci BOŚ? Klienci indywidualni mogą o trzy miesiące odroczyć spłatę rat kapitałowych pożyczki gotówkowej, kredytu hipotecznego, kredytu na cele ekologiczne oraz – co ważne, bo tylko garstka banków się na to zdecydowała – zadłużenie na karcie kredytowej. Niestety, odroczenie nie powoduje automatycznego wydłużenia okresu spłaty.

Z kolei klienci firmowi mogą zawiesić na kwartał spłatę kapitału pożyczki hipotecznej, kredytu inwestycyjnego, kredytu nieodnawialnego i zadłużenie na karcie kredytowej biznes. A w przypadku faktoringu klient może wystąpić o prolongatę okresu wydłużonego finansowania, wydłużenie limitu faktoringowego i czasowe zwiększenie limitu faktoringu klasycznego.

Bank zastrzega, że z odroczenia mogą skorzystać klienci, którzy nie mają zaległości w spłacie innych kredytów.

Bank Pocztowy: zawieszenie od miesiąca do pół roku

Klienci Banku Pocztowego i EnveloBanku mogą od 24 marca korzystać z wakacji kredytowych w przypadku kredytów i pożyczek gotówkowych i hipotecznych. Odroczeniu podlegać będzie tylko rata kapitałowa, ale klient może sobie wybrać okres wakacji: od jednego do sześciu miesięcy, w zależności od potrzeby.

Zawieszenie spłaty raty kredytu nie zmieni jednak pierwotnego okresu kredytowania. Po okresie zawieszenia Pocztowy dokona rekalkulacji rat i zmieni się wysokość kolejnych rat kredytu. Żeby zawiesić już najbliższą ratę, wniosek trzeba złożyć najpóźniej 5 dni roboczych przed terminem płatności raty.

Przeczytaj też: Czy przez „domową kwarantannę” zapłacimy bankom wyższe prowizje za konta i karty? Czytelnicy alarmują. Co na to bankowcy?

Przeczytaj też: Pracownik banku apeluje do klientów: nie przychodźcie do oddziałów z błahymi sprawami! „Też się boimy, a nie pozwalają nam nosić masek ochronnych i rękawiczek”

Deutsche Bank: pełna rata zawieszona na kwartał

W Deutsche Banku, w którym po fuzji z Santanderem, zostały m.in. kredyty hipoteczne, klienci mogą zawiesić pełne raty, czyli kapitałowo-odsetkowe na trzy miesiące. Z tego rozwiązania mogą skorzystać osoby spłacające kredyty mieszkaniowe, konsolidacyjne oraz pożyczki konsumpcyjne zabezpieczone hipoteką. W uzasadnionych przypadkach bank zastrzega sobie możliwość odmowy zawieszenia rat, ale nie precyzuje, o co chodzi.

Co stanie się z zawieszonymi ratami? Zmieni się harmonogram dalszych spłat, ale w jaki sposób, to zależy od zastosowanego systemu spłat, ale zasadniczo kwota części kapitałowej zawieszonych wcześniej trzech rat zostanie rozłożona na pozostały okres spłaty i tym samym odpowiednio wzrośnie wysokość kolejnych rat w aktualnym okresie spłaty. Za okres zawieszenia rat naliczone zostaną odsetki od części kapitałowej, które potem zostaną doliczone do pierwszej raty płatnej po zakończeniu okresu zawieszenia.

Alior i T-Mobile Usługi Bankowe: kapitał – dłużej, pełna rata – krócej

Czasowe zawieszenie spłat jest też możliwe w Alior Banku i T-Mobile Usługi Bankowe. Mogą z niego skorzystać klienci indywidualni i przedsiębiorcy.

„Proponujemy zawieszenie spłaty rat kapitałowo-odsetkowych na 3 miesiące lub zawieszenie spłaty rat kapitałowych na 6 miesięcy. Przyznanie czasowego odroczenia spłaty rat kredytowych jest równoznaczne z wydłużeniem okresu kredytowania na ten sam okres”

– informuje biuro prasowe banku.

Przeczytaj też: Polacy ogołacają sklepowe półki. Spokojnie, to tylko panika. Ale czy z powodu koronawirusa w sklepach mogłoby trwale zabraknąć żywności?

Przeczytaj też: Koronawirus na zakupach, czyli jak płacić, żeby się nie zarazić? WHO o wątpliwościach dotyczących używania gotówki. Co wy na to?

Wakacje kredytowe – czy to się w ogóle opłaca?

Sporo pytań dotyczyło też kosztów odroczenia spłaty kredytu. Tutaj nie ma cudów – czego nie zapłacimy dziś, będziemy musieli oddać później. Przy kalkulacji kosztów znaczenie ma to, czy odraczamy tylko kapitał czy pełną ratę oraz to, co bank zrobi z zawieszonymi ratami – czy wydłuży okres kredytowania czy doliczy je do rat pozostałych do spłaty bez zmiany harmonogramu.

Najprostsza i najkorzystniejsza opcja byłaby taka, gdyby bank odroczył płatność np. trzech pełnych rat i wydłużył okres kredytowania, czyli po prostu przesunął w kalendarzu cały harmonogram o trzy miesiące. Ale w bankach tak to nie działa. Np. w Deutsche Banku możemy nie zapłacić trzech pełnych rat, ale odsetki w tym czasie się naliczają i trzeba je zapłacić wraz pierwszą ratą po okresie „kredytowej kwarantanny”.

Pokazując skutki finansowe wakacji kredytowych skorzystałem z wyliczeń ekspertów HRE Investment, którzy – jeśli chodzi o wnioski – „walą prosto z mostu”:

„Jeśli skorzystamy z wakacji kredytowych, to w sumie zapłacimy za kredyt więcej, niż gdybyśmy z nich nie korzystali. Po prostu te pieniądze, których nie zapłacimy w trakcie koronawirusowych wakacji kredytowych spłacimy w trakcie całego pozostałego okresu kredytowania z nawiązką, czyli z doliczonymi odsetkami.”

Posługują się przykładem kredytu hipotecznego o wartości 300.000 zł zaciągniętego 10 lat temu na 25 lat (kredyt z marżą 2%). Aktualna miesięczna rata tego kredytu wynosiłaby 1534 zł. Zakładamy, że kredyt spłacany jest „normalnie”, czyli np. bez żadnych przerw czy nadpłat i że warunki rynkowe (np. stopy procentowe) się nie zmienią, choć to oczywiście niemożliwe. Ale przy takim założeniu do 2035 r. musielibyśmy oddać bankowi łącznie 486.300 zł kapitału i odsetek.

Przeczytaj też: Czy akcja #LOTdoDomu to zawoalowany sposób na pomaganie LOT-owi w czasach koronawirusa? Bilety nie są tanie, ale…

Przeczytaj też: Koronawirus i spekulanci. Będą kary za wzrost cen i urzędowe marże? Ten pomysł ma aż pięć pułapek

Co się stanie, jeśli skorzystamy z trzymiesięcznych wakacji? W tym czasie w portfelu zostanie nam 4600 zł (trzy raty po 1534 zł każda). A co będzie dalej? Dalej zaczynają się schody.

Bank, który nie wydłuży okresu kredytowania, dopisze tę kwotę do salda zadłużenia, co spowoduje, że po upływie trzech miesięcy będziemy musieli płacić ratę ok. 1587 złotych, czyli o ponad 50 zł wyższą niż dotychczas. Do końca okresu kredytowania będziemy musieli oddać bankowi o prawie 4800 zł więcej niż w wariancie spłaty bez wakacji kredytowych.

A jak będzie w sytuacji wydłużenia okresu kredytowania o liczbę zawieszonych rat (to zdecydowanie częściej stosowana opcja)? Po ustaniu wakacji kredytowych rata byłaby niższa (1566 zł) niż w wariancie bez wydłużania okresu kredytowania, ale kredyt nam się wydłuży, przez co… naliczy się więcej odsetek. W tym wariancie – jak liczy HRE Investment – łączna suma oddana do banku przez cały okres kredytowania byłaby o 5800 zł wyższa niż w wariancie bez wakacji kredytowych.

Krótko pisząc: oba warianty nie są żadną łaską ze strony banku. Niezależnie od tego, czy bank odroczone raty dopisze do kolejnych rat, czy też wydłuży o te trzy miesiące spłatę kredytu – zawsze zarobi na tym więcej. Gdzie tu jest więc pomoc dla klientów?

W poniższej tabelce jest zestawienie wszystkich możliwych wariantów pomocy (w zasadzie należałoby napisać „pomocy”) banków. Dwa pierwsze wiersze obrazują opcję, w której bank odracza zapłatę i kapitału i odsetek (z wydłużeniem okresu kredytowania lub z utrzymaniem dotychczasowego terminu spłaty), a dwa kolejne opcję, w której przez trzy miesiące nie płaci się tylko części kapitałowej, zaś odsetki – tak. I tu znów mamy dwa podwarianty: z wydłużeniem okresu kredytowania lub bez. Dwa ostatnie wiersze to stosunkowo rzadki przypadek, w którym bank odroczyłby na kwartał tylko płatność odsetek.

Źródło zdjęcia: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
28 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Grzegorz
7 miesięcy temu

To dobrze, by w Polskę poszła informacja o nieopłacalności odraczania rat kredytowych. Szkoda tylko, że w artykule nie poruszono wątku kredytów w walutach obcych, do których wcale nie muszą pasować przytaczane tu wyliczenia firm specjalistycznych. Za przyczyną koronawirusa główne waluty podrożały ok. 7÷10% i w najbliższym czasie kredytobiorców czekają istotnie wyższe raty miesięczne. Nikt nie da gwarancji, że za 3 miesiące wycena walut powróci do stanu sprzed „paniki”, ale pewne „luzowanie napięcia” w Chinach w ostatnich dniach daje na to pewne nadzieje. I gdyby takie uspokojenie powróciło i przełożyło się na powrót kursów walut do względnej normy, kredytobiorcy walutowi zapłaciliby… Czytaj więcej »

Greg
7 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

Jesteś 😉
To początek, później będzie ciekawiej. Wg WHO jesteśmy na level 2 z 5
Złotówka nie wróci już na dawny poziom bo dba o to jeden Janusz Playboy.
Sorry taki mamy klimat

Grzegorz
7 miesięcy temu
Reply to  Greg

Możesz mieć rację. Mi jednak wystarczy, aby waluta była po 3 miesiącach 5 groszy tańsza niż średnio przez 3 miesiące zawieszenia, bym po odwieszeniu wygrał swoisty „zakład” z bankiem/rynkiem. Bankowi za 3-miesięczne zawieszenie oddaję bowiem ledwie ok. 100 zł.

Robert
7 miesięcy temu

Deutsche Bank niestety dolicza odsetki, dobija je do kapitału i są one platne w ramach pierwszej raty.

BdB
7 miesięcy temu
Reply to  Robert

Dlaczego niestety? Kasa jest pożyczona, więc odsetki się należą. Fajniej byłoby tylko gdyby je rozłożyli na wszystkie przyszłe raty.

Mikołaj
7 miesięcy temu
Reply to  BdB

Czy te odsetki są naliczane od całkowitego pozostałego do spłaty kapitału? Czy jedynie od kapitału który był do spłacenia w ramach tych 3 odroczonych rat?

Grzegorz
7 miesięcy temu
Reply to  Mikołaj

Mi już bank (DB) odroczył o 3 mies. płatność rat stąd potwierdzam, że koszty dodatkowe (odsetki) liczone są oczywiście od całkowitego pozostałego do spłaty kapitału.

Mikołaj
7 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

Czyli jezeli pozostalo mi do spłaty 100.000 eur i oprocentowanie roczne mam np 4%,to koszt tego odroczenia na 3 m-ce to 1000 euro?!

Grzegorz
7 miesięcy temu
Reply to  Mikołaj

Zgadza się, u Ciebie to ok. 1000 EUR i zabawa w odwlekanie rat w ogóle nie jest opłacalna i odpuściłbym na Twym miejscu, chyba, że naprawdę straciłeś lub boisz się stracić płynność i jesteś pod ścianą. Pozwól jednak, że wyrażę OGROMNE zdziwienie wysokością oprocentowania Twego kredytu walutowego, bo albo jesteś na początku okresu kredytowania i doliczają Ci jakieś duże koszty ubezpieczenia kredytu czy czegoś tam, albo zawarłeś mocno niekorzystną umowę. Wg mej wiedzy oprocentowanie kredytów walutowych winno być obecnie bliskie zeru a prawie na pewno maks. 1% ( u mnie dla przykładu w CHF mam 0,2%, dlatego mi się to… Czytaj więcej »

Mikołaj
7 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

Dziękuję. Oprocentowanie jest niższe, ale przy tych zalozeniach łatwiej sie liczyło kwote. Ciągle jednak nie jest to dla mnie korzystna opcja.

Robert
7 miesięcy temu

Czyli nie ważne co zrobią Banki dla klienta to i tak za to zapłaci klient np. w postaci dodatkowych odsetk.
Czyli jak zwykle żadna ulga dla kredytobiorcy

Konrad
7 miesięcy temu
Reply to  Robert

Patrząc na tabelę na końcu, oferta mBanku czy Santandera nie jest taka zła, przez 3 miesiące płacisz po 1000 zł raty mniej, a przez kolejne 15 lat tracisz na tym w sumie niecałe 750 zł (nominalnie, realnie będzie mniej, w końcu inflacja pożera wartość przyszłych zobowiązań).

BdB
7 miesięcy temu
Reply to  Robert

Dodatkowych? Odsetki lecą zawsze za każdy dzień aż do dnia spłaty kapitału. Na czym miałyby polegać dodatkowe odsetki?

Bartekk
7 miesięcy temu

Oczywiście, że banki wykorzystają kazdą sytuację by zarobić. To jest taka sama ściema jak 5 pak ZBP po skokowym wzroście kursu CHF w 2015. Teoretycznie banki zachęcały do przewalutowania jako sposób na pozbycie się ryzyka walutowego, praktycznie było to zależne od widzimisę banku [w moim przypadku – Deutsche Bank – skończyło się to niemal wypowiedzeniem umowy przez bank]. No ale ściemą 5 paku nikt się nie zainteresował bo nikt nie chciał przewalutować po kursie bieżącym.
Jak widać: wszyscy ponoszą straty podczas kryzysu. Banki – nie, banki nadal muszą zarabiać. To jest po prostu totalnie niechrześcijańskie!

Tomek
7 miesięcy temu

Byłbym wdzięczny za kalkulację, jak wyglądałaby sytuacja, gdyby pieniadze zachowane z tytułu wakacji wpłacić do banku po okresie wakacji w ramach dodatkowej spłaty. Taka sytuacja pokaże tak na prawdę jakie są dodatkowe koszty opóźnienia spłaty.

Pawceluto
7 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Nie w każdym banku częściowa, wcześniejsza spłata jest darmowa, ale zakładając że tak to przecież to jest oczywiste: jeśli wpłacisz od razu brakujący kapitał (czyli dalsze odsetki nie będą od tego liczone), a okres kredytowania nie zostanie wydłużony to zapłacisz więcej jedynie o kwotę odsetek naliczonych przez te 3 miesiące od większego, niespłaconego kapitału. Normalnie każda spłata kapitału oznacza mniejsze odsetki w kolejnym miesiąca bo są liczone od mniejszej kwoty. Przykładowo same odsetki to 550 zł, potem 530 zł, 510 zł. W tym wypadku będziesz miał 550 zł, 550 zł, 550 zł.

Pawceluto
7 miesięcy temu

Ludzie!!! Kto z was wierzył, że banki tak ochoczo ruszyły wam z pomocą? Ledwo epidemia się zaczęła a banksterzy zebrali się w imię sprawiedliwości społecznej??? Oni zebrali się jedynie z dwóch powodów: aby ZAROBIĆ i aby uprzedzić pomysły niektórych polityków. Bo choć wielu chodzi na ich pasku to mogłoby się okazać że któryś rzuciłby jednak pomysł w stylu „Zamrożenie kredytu to tak jakby tych 3 miesięcy w ogóle nie było, a po nich pierwsza rata = tej zawieszonej z marca/kwietnia. Nic więcej, a nawet mniej bo spadły stopy procentowe. Jedyna zmiana to wydłużenie terminu zakończenia spłaty o 3 miesiące”. Wtedy… Czytaj więcej »

NIE MA POMOCY ZE STRONY BANKÓW !!!!
7 miesięcy temu

Nie ma jak RAIFFEISEN BANK INTERNATIONAL !! Można odroczyć kredyt hipoteczny na 3 miesiące z tym że tylko ratę kapitałową, a odsetki za okres tych właśnie 3 miesięcy muszę spłacić w pierwszym miesiącu następującym czyli w moim wypadku wychodzi tak: rata to 600CHF czyli za 3 miesiące wychodzi 1800CHF.. bank przyznając wakacje kredytowe wyliczył że w pierwszym miesiącu po wakacjach kredytowych będę miał pierwszą ratę w wysokości 1500CHF..?? SERIO ?? to ja się pytam gdzie jest ta pomoc ?? Ludzie zostali bez pracy z dnia na dzień, a oni chcą można powiedzieć że potrójną ratę tyle że po tych 3… Czytaj więcej »

Marzena
6 miesięcy temu

Wpełni się z Tobą zgadzam,nie wiem czy ktoś się zastanowił skąd osoba przebywająca 2 lub 3 m-ce w domu tak od razu ma znależć pracę ,albo jakieś inne możliwości pozyskania pieniądzy?Wtym czasie zapłacić wszystkie rachunki,zwiększone raty,utrzymać rodzinę itd.,itp,a pracodawcy ,aż się rwą żeby zatrudnić kogoś po kwarantannie lub ozdrowieniu,bo przecież nasz wspaniały rząd zadbał,abyśmy mieli pracy full opór i odpowiednie zarobki,dlatego mam propozycję odpowiadajmy bankom i innym instytucjom:ZOSTAŃ W DOMU I UMRZYJ ZGŁODU LUB PÓŻNIEJ ZJEDZĄ CIĘ KOMORNICY<ALBO INNI WIERZYCILE-INNA OPCJA CHODŻ, ZARAŻAJ,NIC NIE MÓW<A ITAK UMRZESZ.No iktórą wybrać może ktoś podpowie?

Rafał
7 miesięcy temu

Citi Handlowy na stronie ma informację, że w czasie wakacji kredytowych nie nalicza odsetek. Czyli wygląda to na realne przedłużenie kredytu o 3 miesiące, bez kosztów dla kredytobiorcy.

Monika
7 miesięcy temu

Wszystko świetnie, tylko że Pekao nie informuje o decyzji. Wniosek został złożony 10 min. po tym jak pojawiła się możliwość zdalnego odroczenia (we wtorek). Do tej chwili brak odpowiedzi. Rozumiem, że mają bardzo dużo tych wniosków ale jutro może ja prawie tydzień i nie wiadomo co i jak. Ja osobiście nie wiem co zrobić, czy kupić dziecku zapas leków czy czekać na decyzję Banku. Poza tym rozmawiałam z trzema konsultantami i każdy podaje inne warunki uzyskania takiego odroczenia…

johnmodou
6 miesięcy temu

komentarz na temat oferty kredytowej w Polsce

Oferta kredytowa i inwestycyjna
Witam, Potrzebujesz finansowania dla swoich projektów, dla swoich osobistych potrzeb? Bez wątpienia, przyznaję osobiste kredyty, z
stopę procentową w wysokości 3% niezależnie od kwoty. Proszę podać we wniosku kwotę pożyczki i czas trwania spłaty. Skontaktuj się ze mną w sprawie wszystkich swoich wniosków: assistenzafinanziaria27@gmail.com

Damian
6 miesięcy temu

Nie widze tu opisu praktyk Millenium, któy to bank na wniosek o wakacje kredytowe nie raczył nawet poniformwać o decyzji odmownej – dowiedziałem się że odrzuceniu wniosku po zdjęciu kolejnej raty… Na pytanie dlaczego – odpowiedzieli, że wysokośc ostatniej raty przekroczyłaby 300 % normalnej raty…

Admin
6 miesięcy temu
Reply to  Damian

Nieładnie. Ten ich mechanizm jest jakiś krzywy. Ale obiecali, że będą się zachowywali inaczej:
https://subiektywnieofinansach.pl/wakacje-kredytowe-moga-byc-pulapka-banki-przemycaja-w-aneksach-wztpiwe-zapisy-uokik-rzecznik-finansowy/

Damian
6 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Czyli powinienem złożyć jeszcze jeden wniosek?

Admin
6 miesięcy temu
Reply to  Damian

Ja bym tak zrobił. Obiecali, że się poprawią

Damian
6 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Obiecali. I n tym koniec. Drugi wniosek o wakacje odrzucony, bo ostatnia rata przekroczy 300 %. I na tym koniec. Czyli nic się nie poprawili. Bank Millenium – bank ściema, nigdy więcej nie skorzystam… Czyli najlepiej przestać spłacać, może w postępowaniu ugodowym będą rozsądniejsi…

Ella
6 miesięcy temu
Reply to  Damian

Ja chyba też przestanę spłacać, bo nie mam już innej możliwości, chyba że ponowne zadłużenie się, żeby spłacić te raty, co mam. A tego nie chcę.

Mam konto w banku Millennium od kilkunastu lat, a w tym czasie wszystkie pożyczki spłacałam w terminie. Co gorzej, w skrzynce mam pismo od szefa Millennium (jak rozumiem, wysłane wszystkim), gdzie się chwali, że jako jeden z pierwszych banków w Polsce umożliwił klientom odroczenie rat na 3 miesiące. Akurat… Nie chcą. I czytałam już o niejednym takim przypadku. To jest ich polityka. Do czego dążą? Chcą doprowadzić do niewypłacalności klientów? Bo ku temu idzie..

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu