Czy bankomat Euronetu może być… kantorem w Londynie? Uwaga na prowizje!

Niedawno było w blogu głośno o problemach z prowizjami za korzystanie z usług bankomatów dawnego Kredyt Banku. Kilka instytucji finansowych – w tym mBank, którego klienci zgłosili mi najwięcej reklamacji – pobierało od klientów kasę za wypłaty pieniędzy z bankomatów BZ WBK, które wcześniej były częścią Kredyt Banku, podczas gdy wypłaty z maszyn BZ WBK powinny być od prowizji wolne. Spór powoli zaczynał już przypominać brazylijską telenowelę, w której dawni kochankowie nawzajem obrzucali się błotem, ale w końcu uciąłem ten serial obietnicą wszystkich stron, że do końca września uda się to wszystko poukładać. Niestety, okazuje się, że nie jest to jedyny bankomatowy problem, z jakim borykają się klienci mBanku. Mam kilka zgłoszeń od posiadaczy mKonta, którzy korzystali ostatnio z nowej usługi bankomatowej sieci Euronet – dla klientów mBanku te bankomaty są bezpłatne, ale klienci wypłacali nie złote, lecz… euro. „Kilka dni temu postanowiłem sprawdzić nową usługę Euronetu i wypłaciłem euro, posługując się kartą Visa wydaną przez mBank. Transakcja przebiegła pomyślnie, kurs dobry. Bankomat zlokalizowany w centrum cywilizacji, w warszawskim metrze, na stacji Służew” – pisze jeden z czytelników.

Kilka dni później sprawdzam wyciąg z konta, a tam – oprócz kwoty wypłaconej w euro i przeliczonej na złote po kursie operatora bankomatu – widnieje symboliczne 5 zł za „wypłatę z obcego bankomatu„. Dzwonię na infolinię mBanku i po dłuższej chwili oczekiwania dowiaduję się iż… dokonałem wypłaty z bankomatu obcego. Pytam zatem: jak to możliwe skoro bankomat należał do Euronetu, a wcześniej upewniłem się , iż mBank nie pobiera prowizji od transakcji w tych maszynach?„. Klient złożył reklamację, którą pan w infolinii mBanku od razu skwitował stwierdzeniem, że i tak zostanie odrzucona, bo skorzystałem z maszyny, której nie ma na mapce mBanku z darmowymi bankomatami. „To nie są ani wielkie pieniądze, chodzi raczej o zasadę i o postępowanie z klientem” – piekli się pan Artur, który wciąż czeka na wynik reklamacji. Nie on jeden miał awanturę o euro w bankomatach Euronetu. „mBank znalazł sobie kolejną metodę na „obrabianie” klientów. Mianowicie teoretycznie za wypłatę z bankomatów Euronetu nie pobiera prowizji ale… jeśli korzysta się z wypłaty w euro, to system podobno „nie rozpoznaje prawidłowo” takiej wypłaty i za każdą pobiera 5 zł prowizji! Zwrot następuje nie automatycznie, tylko jeśli klient się zorientuje i złoży reklamację!” – denerwuje się pan Marek. Niefajnie…

W mBanku mówią jednak, że to nie ich wina. „Wypłaty gotówki w euro, realizowane w bankomatach oznaczonych logo Euronet, formalnie nie są obsługiwane przez Euronet Polska (z tym podmiotem bank zawarł umowę gwarantującą klientom bezprowizyjne wypłaty gotówki), lecz przez firmę Euronet 360 Finance Limited z siedzibą w Londynie, o czym informuje sam operator (zaznaczając jednocześnie, że tego typu wypłaty mogą być obarczone prowizją). Wypłata realizowana jest bez opłat i dostępna wyłącznie dla kart wydanych w Polsce do rachunków w złotych. Wydawca karty może naliczyć opłatę za wypłatę realizowaną przez E360F szczególnie w przypadku przypisania karty do rachunku w inne walucie niż złote. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy jest również fakt, że transakcje w euro, realizowane przez Euronet, mają inny niż standardowo kod ACQ ID. Z tego powodu bank traktuje je jako transakcje obce. Dla przykładu: jeśli klient wypłaca z maszyny 100 EUR, to transakcja przeliczana jest przez operatora na PLN i zapisywana jako transakcja wypłaty gotówki w złotych u innego operatora niż Euronet Polska – właśnie tego typu informacja trafia do banku wydawcy karty„.

Wychodzi na to, że Euronet trochę „przycwaniakował”, bo operacja, którą komunikuje jako „wypłata gotówki w euro w ATM Euronetu” tak naprawdę jest „sprzedażą kantorową waluty euro w bankomacie przez firmę z Londynu„. To może zmylić klientów, ale Euronet z tego poowdu większych problemów wizerunkowych mieć nie będzie, bo większość klientów pójdzie z pretencjami do banków, które obiecały im, że wszystkie wypłaty z maszyn Euronetu będą za free. A bank-wydawca karty, księgując operację w złotych, teoretycznie może nawet nie wiedzieć, że to był zakup euro w bankomacie. Trochę to przypomina historie klientów Poczty Polskiej, którym w okienkach pocztowych wmawia się, że mogą zapłacić za nadanie paczki kartą, a potem okazuje się, że to nie jest żadna płatność kartą, tylko wypłata gotówki przy użyciu karty. Euronet wmawia nam, że wypłacamy gotówkę w euro z jego bankomatów, a tak naprawdę zrobił sobie w bankomacie zupełnie inną usługę – samoobsługowy kantor. Pytanie kto powinien ten przykry fakt uświadomić klientom? Euronetowi wolno w swoich bankomatach wprowadzić dowolną usługę, z internetową sprzedażą kwiatków włącznie. Ale na wszystkich uczestnikach transakcji – organizacjach płatniczych, Euronecie i bankach – spoczywa obowiązek poinformowania klientów czy będą za tę usługę obciążani prowizją, czy też nie. Dopóki to nie nastąpi, bądźcie ostrożni z wypłatami euro z bankomatów. A w każdym razie upewnijcie się w swoim banku jak on potraktuje taką transakcję. 

Po publikacji tego wpisu odezwała się do mnie firma Euronet, która twierdzi, że informuje klientów o tym, że jej bankomaty czasem udają kantor w Londynie: „Dbajmy o zachowanie najwyższych standardów obsługi oraz przejrzystość zasad transakcji na każdym jej etapie. Klienci są informowani o wszystkich aspektach wypłaty. Informujemy zarówno o podmiocie świadczącym usługę, jak i warunkach transakcji, jednocześnie zwracając uwagę klienta na możliwość pojawienia się opłat naliczanych przez wydawców kart. Naliczanie opłat od realizacji transakcji danego typu jest wyłączną decyzją banku, która znajduje odzwierciedlenie w brzmieniu stosowanej przez bank tabeli opłat i prowizji. Wysokość opłat pobieranych przez banki od transakcji realizowanych w bankomatach sieci Euronet nie jest określana w umowach między bankami, a Euronet Polska. Polityka banków w zakresie tworzenia i stosowania tabel opłat i prowizji jest niejednolita. Pragniemy podkreślić, że za realizację wypłaty euro z bankomatów Euronet ani Euronet Polska Sp. z o.o. ani Euronet 360 Finance Limited nie pobiera od klienta żadnej opłaty„.

Euronet obiecuje, że będzie się starał, by tego rodzaju problemy pojawiały się jak najrzadziej. „Dbając o zadowolenie naszych Klientów specjaliści Euronet Polska oraz Euronet 360 Finance Limited szczegółowo analizują wszelkie pojawiające się informacje na temat działania usługi. Tym bardziej z przykrością przyjęliśmy informację o pojawiających się reklamacjach. Pragniemy aby opisane przez Pana sytuacje należały wyłącznie do nielicznych wyjątków„. W sumie ja też tego pragnę, więc może wspólnymi siłami uda nam się coś wymodlić…

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss