21 grudnia 2021

Bank prosi klientów, by podpisali aneks do umowy kredytowej. „Na wypadek likwidacji wskaźnika WIBOR”. Podpisać? Odmówić?

Bank prosi klientów, by podpisali aneks do umowy kredytowej. „Na wypadek likwidacji wskaźnika WIBOR”. Podpisać? Odmówić?

W ostatnim czasie przynajmniej dwa banki – ING Bank i Bank Millennium – zachęcają klientów, by podpisali aneks do umowy kredytowej. Banki chcą, by klienci zaakceptowali zasady, w oparciu o które ustalane będzie oprocentowanie kredytów, gdyby wskaźnik WIBOR przestał być publikowany lub istotnie zmienił się sposób jego wyliczania. Przeanalizowałem aneks ING Banku. Czy jego podpisanie ma sens? Jakie może nieść zagrożenia dla klienta lub dla… banku?

W Polsce prawie wszystkie złotowe kredyty hipoteczne mają oprocentowanie zmienne. Podobnie jest ze znaczną częścią kredytów dla przedsiębiorców. To zrozumiałe, że gdy zmieniają się realia gospodarcze, np. rośnie inflacja, stopy procentowe, pieniądz staje się droższy, umowa zawierająca zmienne oprocentowanie przewiduje wzrost kosztu odsetkowego.

Zobacz również:

W Polsce oprocentowanie złotowych kredytów hipotecznych jest sumą stałej marży banku oraz wskaźnika WIBOR: 3-miesięcznego lub 6-miesięcznego. Jego administratorem jest spółka GPW Benchmark, a w określaniu wartości WIBOR bierze udział dziesięć banków. WIBOR powinien odzwierciedlać koszt pieniądza na rynku międzybankowym. Np. WIBOR 3M to teoretycznie cena, po jakiej banki pożyczają sobie pieniądze na okres trzech miesięcy. Dlaczego napisałem „teoretycznie”, wyjaśniam w tym felietonie.

Przeczytaj też: Bank zorientował się, że przy wyższej stawce WIBOR musiałby więcej płacić klientom za depozyty. Więc… nagle zmienia zasady gry. Czy to uczciwe?

Wskaźnik alternatywny. Dlaczego musi być w umowie?

Polska jako kraj członkowski Unii Europejskiej musi przestrzegać regulacji dotyczących wskaźników referencyjnych. Chodzi o rozporządzenie BMR, które reguluje nie tylko to, w jaki sposób powinien być obliczany wskaźnik referencyjny, ale zobowiązuje też instytucje finansowe do tego, by miały przygotowane plany awaryjne na wypadek, gdyby wykorzystywany wskaźnik przestał być publikowany lub istotnie zmienił się sposób jego ustalania.

Z WIBOR-em żyjemy już kilkadziesiąt lat, ale to że nie jest on wieczny, pokazuje przykład innego popularnego wskaźnika – wskaźnika LIBOR. Od LIBOR-u zależy wysokość oprocentowania kredytów walutowych. Z końcem tego roku LIBOR znika. Na rynku międzybankowym nie ma transakcji, które mogłyby stanowić źródło danych do wyliczenia wartości wskaźnika, a właśnie na realnych transakcjach powinien być zbudowany wskaźnik referencyjny.

Choć rozporządzenie BMR od wielu lat zobowiązuje banki do posiadania planów alternatywnych, banki w Polsce nic w tym kierunku nie zrobiły. Uratował je skuteczny lobbing w Komisji Europejskiej, która w formie rozporządzenia zarządziła, że od 1 stycznia 2022 r. LIBOR w umowach zostanie zstąpiony wskaźnikiem SARON. Jest on inaczej wyliczany niż LIBOR, wobec czego pojawiły się wątpliwości, czy SARON w umowach w ogóle jest legalny. Niedawno polska frankowiczka pozwała w tej sprawie Komisję Europejską do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Przeczytaj też: PKO BP kusi klientów zabezpieczeniem przed… wzrostem stawki WIBOR. Ile to kosztuje i czy może się opłacić? Sprawdzam!

Analizujemy aneks do umowy ING Banku

Niewykluczone, że nieprzygotowanie banków do zniknięcia LIBOR-u skłoniło je do tego, by teraz w pośpiechu tworzyć plany awaryjny na wypadek, gdyby los LIBOR-u podzielił też WIBOR. Wziąłem „na warsztat” aneks do umowy proponowany przez ING Bank, a w jego analizie pomógł mi ekspert, który zastrzegł sobie anonimowość.

To, co w aneksie ING zdziwiło mnie najbardziej, to fakt, że bank – podsuwając aneks do umowy – nie proponuje… wskaźnika alternatywnego. Bank jedynie informuje, co się stanie w ciągu pięciu dni od daty zaprzestania publikacji WIBOR oraz co się stanie, gdy upłynie pięć dni. W aneksie wyrażona jest nadzieja, że gdy zniknie WIBOR, z pomocą przyjdzie prawodawca i – podobnie jak Komisja Europejska w sprawie zastąpienia LIBOR-u SARON-em – odgórnie nakaże używać jakiś wskaźnik w miejsce WIBOR. W ostateczności, wskaźnikiem zastępczym ma być skorygowana stopa referencyjna banku centralnego.

Mój rozmówca, analizując aneks do umowy kredytowej podsuwany przez ING Bank, dostrzegł więcej niezgodności z rozporządzeniem BMR. Podkreśla, że przepisy BMR zostały przyjęte w 2016 r. i powinny być stosowane przez banki od 1 stycznia 2018 r.

„Fakt, że ING proponuje klientom aneks po 4 latach obowiązywania przepisów, świadczyć może o dużej niefrasobliwości”

W aneksie znajdują się definicje pojęć. „Wskaźnik Alternatywny” bank definiuje jako „inny wskaźnik przyjęty w celu zastąpienia wskaźnika stosowanego w umowie”. I pisze, że wskaźnik alternatywny „może zostać wskazany w umowie, przepisach prawa lub być zarekomendowany bądź wskazany przez administratora wskaźnika lub bank centralny właściwy dla waluty wskaźnika”.

Zdaniem eksperta, taka definicja oznacza, że wskaźnik alternatywny zostanie wskazany w przyszłości. Klient i tak będzie więc musiał w przyszłości zaakceptować nowy wskaźnik. Oznacza to, że w umowie teraz niczego konkretnego nie ma, a ten zapis aneksu jest pozorny.

Kolejna wątpliwość jest taka, że wyznaczanie wskaźnika alternatywnego w przepisach prawa ogólnego – zgodnie z rozporządzeniem BMR – jest ograniczone tylko do bardzo specyficznych przypadków, np. braku możliwości wprowadzenia odpowiednich zapisów przed wejściem w życie wymogów BMR.

Przeczytaj też: Porównałem wskaźnik WIBOR z oprocentowaniem depozytów. Czy raty kredytów milionów kredytobiorców mogą być zawyżone? Ile wynosi „ukryta marża” banków?

Negatywne skutki to nie to samo co gwałtowne negatywne skutki

Czy w przyszłości nowy wskaźnik może rekomendować dotychczasowy administrator, czyli GPW Benchmark, jak sugeruje ING Bank w aneksie? Mój rozmówca uważa, że nie.

„Nie dość, że GPW Benchmark nie ma obowiązku czegoś takiego robić, to gdyby GPW Benchmark rekomendował lub wskazywał wskaźnik, naraża się na odpowiedzialność z tego tytułu. Dotychczasowe wprowadzenie wskaźników SARON, SOFR, SONIA i ESTER w żadnym z tych przypadków nie opierało się na rekomendacji lub wskazaniu przez dotychczasowego administratora LIBOR lub EONIA”

W aneksie pojawia się też definicja „korekty”, która „oznacza wartość niezbędną do zastosowania w celu zmniejszenia lub wyeliminowania gwałtownych ekonomicznych skutków zaistnienia istotnej zmiany Wskaźnika, która została podana przez Administratora”. Według mojego rozmówcy, definicja jest na tyle niejasna, że nie wiadomo jak wpłynie na sytuację klienta i relacje ekonomiczne pomiędzy bankiem a klientem.

„Zapis mówiący o gwałtownych ekonomicznych skutkach sugeruje, że skutki, które nie są gwałtowne, ale są dla klienta negatywne, już nie muszą być eliminowane. A już kuriozalne jest sugerowanie, że administrator poda wartość tej korekty. Nieznany jest mi przepis dający administratorowi prawo do podawania korekty, tym bardziej, że podanie korekty wiązałoby się z odpowiedzialnością i potencjalnymi roszczeniami klientów lub banków względem administratora”

Przeczytaj też: Oprocentowanie kredytów szybko rośnie, a oprocentowanie lokat stoi w miejscu. Czy banki powinny oprzeć oprocentowanie depozytów na wskaźniku WIBOR?

Regulator wskaże wskaźnik alternatywny

Warto zwrócić uwagę na art. 28 rozporządzenia BMR, zgodnie z którym „podmioty nadzorowane, inne niż administrator (…) które stosują wskaźnik referencyjny, sporządzają i zachowują rzetelne plany, sporządzone na piśmie, określające działania, które podjęłyby na wypadek istotnych zmian lub zaprzestania opracowywania danego wskaźnika referencyjnego”.

Dalej czytamy, że „jeżeli jest to możliwe i zasadne, plany takie wskazują jeden lub kilka alternatywnych wskaźników referencyjnych, które można by stosować jako odniesienie w celu zastąpienia wskaźników referencyjnych, których opracowywania zaprzestano, wskazując dlaczego takie wskaźniki referencyjne mogłyby być odpowiednią alternatywą”.

Mój rozmówca podkreśla, że ten fragment po to został napisany po to, żeby to podmioty stosujące wskaźniki, czyli m.in. banki, były odpowiedzialne za zaproponowanie i wpisanie do umowy konkretnego wskaźnika, w tym wskaźnika alternatywnego.

„Regulator nie pisał tego po to, żeby brać ciężar odpowiedzialności na siebie i wyznaczać alternatywę mocą prawa powszechnego. Jednym z problemów zauważonych przez regulatora była zbyt duża zależność od pojedynczych wskaźników, np. LIBOR czy EURIBOR. Intencją regulatora było to, żeby zmobilizować sektor finansowy do oddolnego wytworzenia wskaźników alternatywnych”

Przeczytaj też: Bank nie chce obniżyć oprocentowania kredytu, mimo że WIBOR spadł? UOKiK: to naruszenie dobrych obyczajów. Bank podobno szuka rozwiązania

Aneks do umowy: stopa referencyjna NBP zamiast WIBOR?

W innym punkcie aneksu bank informuje, że w sytuacji, gdy ani przepisy prawa, ani umowa, ani administrator nie wskażą wskaźnika alternatywnego, jego rolę pełnić będzie aktualna stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego powiększona o średnią arytmetyczną z różnic pomiędzy wartościami wskaźnika a stopą referencyjną, wyliczoną za okres 12 miesięcy przed datą zaprzestania opracowywania wskaźnika.

Po pierwsze, taki zapis jest – przyznacie – trochę zagmatwany, a rozporządzenie BMR wyraźnie mówi, że przeciętny kredytobiorca powinien rozumieć mechanizmy, w oparciu o które ustalane jest oprocentowanie jego kredytu. Po drugie, zgodnie z BMR nie można wskazywać stopy referencyjnej NBP jako wskaźnika alternatywnego. Dlaczego?

„Istotą wskaźników referencyjnych jest opis rzeczywistego procesu gospodarczego – stopy banków centralnych nie spełniają chociażby tego wymogu”

– mówi mój rozmówca. Z „trzeciej strony” – zapominając na chwilę o tym, że stopa referencyjna jest wskaźnikiem urzędowym a nie rynkowym – klienci mogliby na tym zyskać. Historycznie bowiem WIBOR był o 0,2-0,3 pkt proc. wyższy od stopy referencyjnej. Obecnie (w połowie grudnia 2021 r.) różnica sięga aż 0,6-0,8 pkt proc. Natomiast w bankowej propozycji mowa jest nie o „gołej” stopie referencyjnej, a skorygowanej o średnią wartość WIBOR w ostatnim roku. Mój rozmówca podsumowuje aneks zaproponowany przez ING Bank jako kuriozalny.

„De facto nic nie zmienia w umowie, a w przypadku zaprzestania opracowywania dotychczasowego wskaźnika i tak bank będzie musiał w przyszłości uzyskać zgodę klienta na wprowadzenie zamiennika. Podpisywanie aneksu zawierającego proponowane zapisy po prostu nie ma sensu”

Przeczytaj też: Czy klienci banków zyskają na zastąpieniu WIBOR-u innym wskaźnikiem? Ten wykres pokazuje, że kredyty mogłyby potanieć!

Wskaźnik alternatywny trzeba zbudować od podstaw

Zamiast proponować klientom aneksy, z których nic konkretnego nie wynika, albo liczyć na to, że w przyszłości ktoś odgórnie wskaże, jaki wskaźnik powinien być stosowany (jak w przypadku LIBOR), banki powinny po prostu stworzyć nowy wskaźnik.

Kryzys finansowy sprzed dekady nazywany jest często kryzysem zaufania. Transakcje na rynku międzybankowym zamarły. Jak więc obliczyć koszt pieniądza, który następnie przerzucany jest w raty kredytowe? Banki mogą sięgnąć do transakcji, których każdego dnia zawierają tysiące. Chodzi o transakcje z klientami, którzy deponują w bankach swoje oszczędności. Oparcie wskaźnika o średnie oprocentowanie depozytów byłoby transparentne i uczciwe. Jeśli bank płaci za finansowanie średnio np. 0,5%, to oprocentowanie kredytu powinno być sumą tej wartości i marży banku.

Jeśli banki płacą za depozyty poniżej 1% (a z tego głównie się finansują), to nie rozumiem, dlaczego oprocentowanie kredytu ma opierać się na wskaźniku WIBOR, który dziś grubo przekracza 2%. Zresztą jest w Polsce wskaźnik alternatywny do WIBOR. Chodzi o WKF (Wskaźnik Kosztu Finansowania), z którego korzysta już część banków spółdzielczych. WKF to nic innego jak średnie oprocentowanie depozytów w bankach spółdzielczych. Co ciekawe, 3-miesięczny WKF wynosi obecnie 0,29%, a 3-miesięczny WIBOR – 2,35%. Jak myślicie, z czego wynika ta rozbieżność?

Źródło zdjęcia: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
140 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
AdamK
9 miesięcy temu

Ja bym tylko prosił abyście nie pisali „Od LIBOR-u zależy wysokość oprocentowania kredytów walutowych, bo LIBOR jest używany do kredytów we Franku Szwajcarskim, a jest jeszcze trochę innych walut w których brane (są/były) kredyty i używają one innych wskaźników. Bądźcie precyzyjni.

Last edited 9 miesięcy temu by AdamK
Marcin
9 miesięcy temu
Reply to  AdamK

LIBOR – jest opracowywany i stosowany do GBP, USD, EUR, JPY i CHF – więc określenie w liczbie mnogiej 'kredytów walutowych’ jest jak najbardziej uzasadnione.

Psotnik
9 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Do EUR jest stosowany EURIBOR.

MarekB
9 miesięcy temu
Reply to  Psotnik

Chciałeś chyba napisać że TEŻ może być stosowany EURIBOR.
Indeks zależy od umowy z bankiem.

Jak widać sami eksperci.

TN2
9 miesięcy temu
Reply to  AdamK

Libor NIE był używany do kredytow w CHF. W Szwajcarii się go nie stosuje w takim celu.
Libor jest kosztem instrumentów pochodnych na rynku miedzybankowym.

Jako aberracja systemu stosowano go w Polsce w kredytach indeksowanych/denominowanych. Ale to był jeden z nielicznych i niechlubnych wyjątków.

Last edited 9 miesięcy temu by TN2
Czarek
9 miesięcy temu

To rozumiem że nie podpisywać takiego aneksu, a co z groźbą Banku że będzie mógł wypowiedzieć umowę i żądać natychmiastowej spłaty kredytu?

Stef
9 miesięcy temu

Pytałem o to w ING narazie jest to „akcja informacyjna” i nie ma daty do kiedy trzeba podpisać aneks.

Marcin
9 miesięcy temu
Reply to  Czarek

Prawdopodobnie w umowie kredytu są wymienione przesłanki wypowiedzenia umowy przez bank. Wątpliwe jest aby zaniechanie przez bank wpisania klauzul wymaganych przez BMR było taką przesłanką. Wypowiedzenie kredytu z tytułu niedotrzymania przez bank wymogów związanych z ochroną konsumenta byłoby kuriozalne. UOKiK byłaby taką sytuacją zainteresowany.
Bank de facto powinien zaoferować klientom jakiś 'bonus’ za uprzejmość jaką klient bankowi wyświadcza podpisując aneks, o który przecież prosi bank.

Ewa
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

DOKŁADNIE, kiedy klient prosi o wprowadzenie jakiegoś aneksu bank każe sobie za to płacić

Hieronim
9 miesięcy temu
Reply to  Czarek

Bank nie może wypowiedzieć umowy w przypadku odmowy podpisania aneksu. Co najwyżej może oddać sprawę do sądu, żeby wyznaczyć wartość zobowiązania po ewentualnym zaprzestaniu publikacji wskaźnika.

Karina
9 miesięcy temu
Reply to  Czarek

Te aneksy przysyłane są zwykłym listem więc skąd maja wiedziec ,że w ogóle kredytobiorca go otrzymał?

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Karina

Chyba liczą na uprzejmość odbiorców (że w razie sporu potwierdzą ;-))

9 miesięcy temu
Reply to  Karina

w takim razie może to traktować jak ulotkę w skrzynce pocztowej…

Rafał
9 miesięcy temu
Reply to  Karina

W Millenium wysyłany był informacyjny SMS, i w wiadomość w serwisie banku.

9 miesięcy temu
Reply to  Czarek

na jakiej podstawie? sytuacje, w których bank może wypowiedzieć umowę są w niej określone

Vimes
8 miesięcy temu
Reply to  Czarek

W moim przypadku (bank Millennium) nie ma tego typu gróźb. Jest wręcz:

„Co się stanie, jeśli nie podpiszesz aneksu:
– Do Twojej umowy nie zostaną dodane Zasady BMR.
– Jeśli Twoja umowa zawiera już tryb postępowania na wypadek istotnej zmiany lub zaprzestania opracowywania wskaźnika referencyjnego, wiążące pozostaną dotychczasowe postanowienia umowy.”

(…) i dalej:

„O czym warto pamiętać:

Podpisanie aneksu jest dobrowolne i bezpłatne.”

Sam aneks, na chłodny rzut oka laika, wydaje się być nieco lepiej skonstruowany niż ten cytowany w artykule, niemniej nadal wprowadza szeroko pojęte „się zobaczy”, czyli krótko mówiąc nic konkretnego. Raczej daruję sobie fatygowanie się do banku.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Vimes

Ten aneks też przeanalizujemy

Rafał
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Czy analiza aneksu Millenium jest już gdzieś dostępna?

Pawel
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

czy analiza aneksu getin bank jest gdzieś dostępna lub będzie brana pod lupę bo też wysyłają info??

Last edited 5 miesięcy temu by Pawel
Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Pawel

Nie pamiętam, proszę dopytać maxiej.bednarek@subiektywnieofinansach.pl

MarekB
9 miesięcy temu

„Po pierwsze, taki zapis jest – przyznacie – trochę zagmatwany, a rozporządzenie BMR wyraźnie mówi, że przeciętny kredytobiorca powinien rozumieć mechanizmy, w oparciu o które ustalane jest oprocentowanie jego kredytu.”

Przeciętny kredytobiorca? No bez jaj, czy jest na to jakaś norma? Testy robią czy co? Troche głupio tak pisać panie redaktorze.

Kim.
9 miesięcy temu
Reply to  MarekB

A Tobie nie głupio? Zajmij się czymś pożytecznym albo chociaż konstruktywnym.

Patryk Szczabel
9 miesięcy temu
Reply to  MarekB

Jak dla mnie ten zapis jest bardzo prosty i zrozumiały. Myślę że dla każdego kto skończył szkole średnia również.

Sławek
9 miesięcy temu

Kied słyszałem historię o zbyt ambitnym programie radiowym. Prowadzący został wezwany do dyrektora i usłyszał, że ma robić program zrozumiały dla przeciętnego słuchacza. Na pytanie – kto to taki? usłyszał odpowiedź: 4 klasa szkoły podstawowej. Myślę, że to też jest „przeciętny kredytobiorca”.

Łukasz
8 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Ja ukończyłem studia wyższe i też nic nie rozumiem z tego listu. Nic nie podpiszę.

Jakub
9 miesięcy temu

Ale to kto dostaje tą możliwość podpisania aneksu? Ja mam kredyt hipoteczny w ING z kwietnia 2018r. i info o żadnym aneksie nie dostałem. W umowie kredytowej nie mam nic o alternatywnym wskaźniku, a niby banki od stycznia 2018 miały obowiązek wrzucania go do umów.

Slawek
9 miesięcy temu
Reply to  Jakub

Sprawdź czy nie masz do umowy załącznika o wskaźniku alternatywnym, bo ING już od jakiegoś czasu przy nowych umowsch daje taki załącznik do podpisu.
I w takiej sytuacji już nie będą chcieli od Viebie podpisania aneksu

Michał
8 miesięcy temu
Reply to  Slawek

Podpisywałem w sierpniu kredyt w ING i mam taki aneks – załącznik nr 5: Zasady postępowania w sytuacji istotnej zmiany lub zaprzestania opracowywania wskaźnika referencyjnego.

Treść klauzuli 1. W przypadku, kiedy zaprzestano opracowywania Wskaźnika który jest stosowany w Umowie, Bank zgodnie z postanowieniami Umowy w celu ustalenia oprocentowania kredytu lub pożyczki na kolejny okres postępuje według procedury opisanej w pkt. 2-5.

itp itp

Marek
9 miesięcy temu

Czyli podsumowując podpisać czy nie. Coś grozi za niepodpisanie ?

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Marek

No właśnie… bank nie ma żadnych legalnych środków przymusu.

Rafał
9 miesięcy temu
Reply to  Marek

Przyłączam się do pytania. Podpisywać czy nie ?

Helena
9 miesięcy temu

to nie jest nowy dokument w ing, brałam hipo 2 lata temu i było coś podobnego, musiałabym w papierach pogrzebać

Dan
9 miesięcy temu

Witam, propozycja o przejściu z WIBOR na wskaźnik wyliczany w oparciu o średnie oprocentowanie depozytów + marża banku jak najbardziej klarowne, ale przede wszystkim racjonalne. Wtedy zarobkiem banku jest marża a nie skoki WIBORU, który de facto jest grubo wyższy od średniego oprocentowania depozytów na rynku bankowym. Na to banki chyba nie pójdą. Państwo powinno wypracować z nimi nowy wskaźnik zanim zlikwidują WIBOR. A sądzę, że przy obecnym rządzie zaprzestanie jego publikowania jest wysoko prawdopodobne. Trzeba uniknąć sytuacji „dzikiej” likwidacji wskaźnika bez wypracowania racjonalnej alternatywy dla WIBOR. Jak zwykle ucierpi zwykły Kowalski. Jeżeli wrócą do stop procentowych sprzed 6 lat… Czytaj więcej »

Kornelia
9 miesięcy temu

Co w przypadku aneksów, gdzie bank wskazuje, że zamiast LIBOR EUR będzie stosować EURIBOR. Podpisywać?

Robert
9 miesięcy temu

Do umowy w euro dstałem w mBank aneks do pospisania: zmiana z LIBOR w Euro na Euribor (ten pierwszy przestaje istnieć). Termin wskazany był do końca listopada (??) nie podpisalem, na infolinii Pani powiedziała żeby podpisać jak najszybciej ale nic poza tym. Co będzie od 1 stycznia jeśli nie podpiszę?

Janek
9 miesięcy temu
Reply to  Robert

Będzie 2022 rok czy będzie podpisany czy nie.,

Klauzula niedozwolona
3 miesięcy temu
Reply to  Robert

Umowa w euro? Przecież ta umowa do unieważnienia jest

Marcin J.
9 miesięcy temu

Dostałem podobne pismo z Santander Consumer Bank. Zawiera ono podobne zapisy, w skrócie mówiąc mam podpisać coś w ciemno bez podawania konkretów, a dodatkowo Bank prosi żebym nigdzie przy podpisywaniu nie wpisywał żadnej daty. Taki zapis jest legalny? Ciekawe.

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Marcin J.

Bez daty? Raczej nie

Piotr
9 miesięcy temu
Reply to  Marcin J.

I to miało być również moje pytanie! Też dostałem z Santander Consumer Bank pismo w sprawie aneksu do umowy dotyczące zasad postępowania w przypadku braku publikacji wskaźnika referencyjnego oraz w przypadku jego istotnej zmiany. Wskazanie w piśmie: „Nie należy wypełniać żadnych dat”! Widzę, ze jest to ogólna polityka banku i wychodzi na to, ze nie do końca legalna! Czyli rozumiem, że nie podpisywać?
Dodam, że umowę kredytową zawarłem w 2020 r, czyli jakby bank powinien od 2018 r. stosować zapisy rozporządzenia, które weszło w życie 1 stycznia 2018 roku, a tego nie zrobił! Bardzo ciekawa sytuacja!

Last edited 9 miesięcy temu by Piotr
Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Aneks in blanco? To jest jakiś absurd. Możemy zapytać prawnika jaką to miałoby moc prawną, ale musielibyśmy zobaczyć ten kwit (maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl, maciej.bednarek@subiektywnieofinansach.pl)

Piotr
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Oczywiście mogę na podany adres email wysłać skan kwitu, zakrywając oczywiście dane! Może tak być?

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Tak jest, bardzo dziękuję!

Artur
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Potwierdzam panie Macieju, właśnie odebrałem podobne pismo, załączam zdjęcie, mogę wysłać więcej na maila.

20211228_185455.jpg
Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Artur

A może mi Pan wysłać całość dokumentu na maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl?
Dzięki z góry!
m

Artur
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jasne, wysłałem plik zip ze zdjęciami.

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Artur

Dzięki!

Małgorzata
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Bardzo proszę Panowie po zapoznaniu z pismem dać znać co z tym zrobić.. Czy podpisać czy zdecydowanie nie?

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Małgorzata

Na pewno podpisanie w niczym nie pomoże. A niepodpisanie raczej w niczym nie zaszkodzi. To tak na pierwszy rzut oka, ale przeanalizujemy

Garry
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A czy można określić co z tym aneksem Santendera?Czy podpisywanie w tej chwili ma jakiś sens?Czy jest to w ogóle do stwierdzenia?

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Garry

Jeszcze nie mam odpowiedzi prawników w tej sprawie

Małgorzata
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A ja się wkurzylam z mężem tym podnoszeniem rat po otrzymaniu poczty i poszliśmy do banku i spłaciliśmy resztę kredytu.. Całe szczęście że mogliśmy sobie na to pozwolić.. Bo to co się dzieje to jest dramat..

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Małgorzata

Zagłosować nogami (portfelem) zawsze jest najlepiej. Mam tylko nadzieję, że płynność (cash-flow) jest na dobrym poziomie. Pozbyć się kredytu i zostać bez grosza płynności to ryzykowne dzisiaj

cash flow
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dokładnie. Dzisiaj lepiej mieć kredyt niż gotówkę przy obecnej inflacji.

Wojciech
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Niestety także otrzymałem aneks, i mam go podpisać „ale nie wpisywać daty” – jakby jakiś przekręt finansowy a nie pismo z banku!

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Wojciech

Kierunek: kosz

Tomasz
9 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Ja również dostałem takie pismo z Santander Consumer Bank i też mam dylemat, co z tym zrobić. Jeśli uda się zdobyć więcej informacji na ten temat, będę wdzięczny za ich opublikowanie to na forum.

Adrian
9 miesięcy temu
Reply to  Marcin J.

Ja nie podpisuję, schowałem do szuflady i niech leży. Nie podpiszę czegoś po pierwsze bez daty, a po drugie nie otworzę furtki dla banku na „dowolność” oprocentowania

Mateusz
9 miesięcy temu
Reply to  Marcin J.

Ja otrzymałem takie samo pismo i na pierwszy rzut oka czytam nie wpisywać dat😳. Coś tu śmierdzi przekrętem 😤

Gość
9 miesięcy temu

Stałe oprocentowanie niedostępne (na cały okres jak w cywilizowanym kraju) to mamy dzicz z wskaźnikami. Inne kraje mają mały problem bo mają mało tego typu kredytów. Czekam jak to teraz się posypie w PL…

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Gość

Oj, posypie się, posypie…

Stałe oprocentowanie
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Posypie się, już się zaczęło. Pierwsze pozwy już ruszyły. Ja już się szykuje do pozwu dla 2 banków. Trzeba sobie zaklepać kolejkę.

Wojtek
9 miesięcy temu

Jestem kredytobiorcą w banku Millennium. Zaproponowano mi ten aneks. W banku pytałem się o jego wady i zalety, jakie mogą być konsekwencje gdy podpisze lub nie? Jako konsument nie chcę wyrządzić sobie krzywdy. Niestety, personel nic nie wie o tym aneksie, prócz tego że jest i że wypada podpisać. Na pytanie, co jeśli nie podpiszę… brak odpowiedzi lub informacja że teraz jest przy każdym kredycie. Jeden wielki brak informacji na ten temat. Przydałoby się więcej rzetelnych i prostym językiem napisanych artykułów na ten temat.
Niestety, do dnia dzisiejszego nie wiem co z aneksem zrobić. Pozdrawiam

Emil
9 miesięcy temu
Reply to  Wojtek

Nie podpisuj.

Andrew
9 miesięcy temu
Reply to  Wojtek

Wojtek też posiadam kredyt w Millenium i też się zastanawiam. Póki co czekam na rozwój sytuacji.

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Andrew

Ten aneks od Millennium prześwietlimy, stay tuned

Rafał
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Super, dziękujemy!

Inka
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Mogę przysłać propozycje aneksu. Też się zastanawiamy czy podpisać. Od rana siedzę i porównuje paragraf 11 umowy a aneks. Wyglądają się że w umowie bardziej korzystne warunki na wypadek zaprzestania ogłoszenia stawki WIBOR

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Inka

Proszę przesłać: maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl albo maciej.bednarek@subiektywnieofinansach.pl (Maciek jest wgryziony w te aneksy, więc może nawet do niego lepiej posłać)

Inka
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wysłałam do obu Panów. I czekamy na Panów interpretację. Liczy na Panów wielu zainteresowanych

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Inka

Popatrzymy 🙂

Marzena
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

I jak wyniki analizy? Co Panowie sądzą o propozycji Millennium? Też się zastanawiam, co zrobić. Póki co postanowiłam nie podpisywać.
Mam stosunkowo niedużą ratę (celowo, na wypadek niespodzianek finansowych, żeby ograniczyć zacisk pętli na szyi – i tak nadpłacam na bieżąco, zależnie od budżetu etc.). W grudniu płaciłam 1000 zł miesięcznie przy oprocentowaniu 2,6, mam 4,9, rata w styczniu skoczyła do 1250 (zaokrągliłam pojedyncze złotówki i grosze), czyli o 1.4 w stosunku do kwoty wyjściowej. Tego się spodziewałam, biorąc kredyt jesienią 2020, niemniej spodziewać się a przekonać się naocznie to dwie różne rzeczy.

Patryk Szczabel
9 miesięcy temu

Dzisiaj redaktor proponuję powiązanie wskaźnika z kosztem pozyskania kapitału od Kowalskiego. Ale popatrzymy wstecz. W 2008r. miałem lokatę w bankach na 8-9%. W tym czasie WIBOR był na 6,5%. Zatem koszt kredytu w tamtym czasie byłby dużo wyższy w oparciu o proponowany wskaźnik. Jeżeli pojawiłby sie scenariusz Turecji (również mamy konflikt z USA) i atak na pln to ludzie zaczęliby masowo wyciągać złotówki i zamieniać na dolary. Banki musiałyby na lokatach proponować dużo więcej – również przez wzrost rezerw na źle kredyty – a same pomiędzy sobą wstrzymalyby transakcje z uwagi na kryzys zaufania – wszyscy będą mieli problemy plynnosciowe.… Czytaj więcej »

Emil
9 miesięcy temu

Najlepiej byloby oprzec na sredniej wazonej wszystkich sposobow pozyskania kapitalu – lokaty+ bank centralny+ pozyczki miedzybankowe. To by byl realny koszt pieniadza

Czarek
9 miesięcy temu

Podpisanie aneksu jest dobrowolne. Jeśli nie podpisze Pan aneksu, to do Pana umowy nie zostaną dodane „Zasady BMR”. Hmm czyli zostać na starych zasadach? – nie wiadomo jakich , jak nie będzie WIBOR. Prawdopodobnie na % z dnia 31.12.21 , czyli wysoki. Lub podpisać i na początku będzie pewnie ok , czyli wskaźnik jakiś niski , żeby uciszyć ludzi , a za jakieś 5 lat , będzie katastrofa. Banki raczej działają długoplanowo. Jak myślicie?

PawełG
9 miesięcy temu

Odnośnie aneksu ING – również dostałem propozycję, natomiast mam pewne wątpliwości ponieważ bank posługuje się niezrozumiałymi dla mnie „zapisami umowy”. Przeanalizowałem tą umowę i jedyny zapis o WIBOR jest taki że nie może on być mniejszy od 0. A jeżeli jest mniejszy to rata kredytu jest równa marży banku. Ani słowa o zastąpieniu czy stosowaniu ostatnio ustalonego WIBOR do końca obowiązywania umowy, po zaprzestaniu publikacji wskaźnika WIBOR. Czy zatem można przyjąć że w następnym okresie po ustaleniu po raz ostatni WIBOR, będzie on równy 0? Czy jest to zbyt optymistyczny scenariusz?

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  PawełG

Pewnie można przyjąć, ale będzie trzeba do tego przymusić bank, najpewniej sądownie

Katarzyna
8 miesięcy temu

Dzień dobry, ja również otrzymałam aneks od Santander Consumer Bank dotyczący” zasad postępowania w przypadku braku publikacji wskaźnika referencyjnego oraz w przypadku jego istotnej zmiany”. W moim przypadku również ” nie należy wypełniać żadnych dat”. Czy wiadomo już może co na to prawnicy? Czy jeżeli nie podpiszę to bank może ode mnie żądać np. natychmiastowej spłaty zobowiązania? ( Mam u nich kredyt samochodowy).

Bill
8 miesięcy temu
Reply to  Katarzyna

Proszę sprawdzić swoją umowę kredytową na samochód. W 2020 roku w umowie była już zawarta klauzula dotycząca opisywanego problemu, czyli braku publikacji wskaźnika referencyjnego oraz w przypadku jego istotnej zmiany…. Dlatego bez paniki. Wysyłali do wszystkich bez analizy… I na pewno nie mają prawa wymówić kredytu, strzelili by sobie tym w kolano, ponieważ inne banki, np konkurencyjny Santander BP oferuje przejęcie np. ich kredytu ze zwrotem części prowizji (u nich zero %).

Ela
8 miesięcy temu

Proszę o pomoc, dostałam aneks z Alior Bank, mam kredyt w euro, aneks jest dla przeciętnego Kowalskiego nie zrozumiały i długi, co będzie jak nie podpisze?

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Ela

Musielibyśmy go obejrzeć – proszę przesłać na maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl, przeanalizujemy

Joanna
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja otrzymalam aneks z Banku BPH i nie wiem czy podpisać.
Kilkanascie kartek druku w jezyku bankowym, przeczytalam ogolnie dot. Zamiany LIBOR CHF na SARON . Czy podpisać a vo jezeli nie podpisze albo zwykly list nie dotrzr do banku.
Zwyklymi listami przesyla się malo ważne sprawy

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Joanna

Pani Joanno, musielibyśmy to obejrzeć, ale na pierwszy rzut oka – nie ma powodu, żeby to podpisywać

Karol
8 miesięcy temu

Mam kredyt w Euro wzięty w Multibanku (teraz mBank).

mBank przysłał w zeszłym roku aneks ale go nie podpisałem bo nie rozumiałem, a teraz jest informacja żeby podpisać bo nie będą wiedzieli jak wyliczać wskaźniki i mogą przestać realizować umowę.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Karol

A czy może mi Pan przesłać tę informację? maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl

Karol
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wysłane

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Karol

Dzięki 🙂

Anka
8 miesięcy temu

A jeśli nie podpiszę aneksu do umowy w EUR i bank uzna umowę za niewykonalną to czy zasady są takie same jak przy uniewaznieniu kredytu frankowego? Oddaję tylko różnicę w PLN między wszystkimi wpłaconymi ratami, odsetkami, ubezpieczeniami a kwotą kredytu w PLN wpisanądo umowy? De facto darmowy kredyt?

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Anka

Ale w interesie banku nie jest uznać umowy za niewykonalną, myślę, że by kombinowali, żeby dalej ją wykonywać.
A niewykonalność nie oznacza – moim zdaniem – nieważności

Anka
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No najlepiej by było żeby teraz było brany pod uwagę ostatnie oprocentowanie LIBOR EUR z grudnia, czyli ujemne. I zostało na stałe, czyli kredyt miałby stałe oprocentowanie.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Anka

To chyba byłoby defaultowe rozwiązanie w tej sytuacji

jsc
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Zaczynają się fikołki… jakoś takiej ostrożności procesowej przy kredytach frankowych nie było.

jsc
8 miesięcy temu
Reply to  Anka

Tylko czy tu nie wjeżdża działanie na szkodę firmy?

Anka
8 miesięcy temu
Reply to  jsc

Czy ktoś uzyskał z jakiegokolwiek banku wiążącą i wyczerpującą informację?

Jaką datę mam wpisać w aneksie?

Ada
8 miesięcy temu

Dziś i ja dostałam aneks, ale z Getin Banku. W ogóle nie wiem czy podpisywać ten aneks. Po pierwsze – nie rozumiem go, po drugie, chcę zmienić bank (nie wiem czy warto, myślę o tym), po trzecie to stary kredyt z 2011 roku, z transzy Rodzina na swoim.
Usiłuję się z niego wyplątać, a boję się, że brnę głębiej. Getin niczego nie ułatwia.

Ada
8 miesięcy temu

Przesłałam na Pana imiennego mejla.

Paweł
8 miesięcy temu

I jak Panie Macieju udało się przeanalizować aneks z Getin Banku ? Ja również go dostałem, zatytułowany jako ” propozycja”.

Joanna
8 miesięcy temu

Jestem ciekawa Państwa analizy, mam kredyt w Getin Banku od 2010 r. , również dostałam aneks. Nie wiem co myśleć, zapisy są dla mnie niejasne. Chętnie dowiem się czy widzicie Panowie tam jakieś pułapki.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Joanna

usielibyśmy zobaczyć ten aneks. proszę wysłać na maciej.bednarek@subiektywnieofinansach.pl

Kamila
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Otrzymałam również aneks z Getin Banku czy ktoś podpowie czy podpisywać czy nie?

Paweł
8 miesięcy temu

Rozumiem. Czy jest szansa na choć krótką analizę ?

Daniel
8 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Czy otrzymaliście Państwo jakąś odpowiedź?

Joanna
7 miesięcy temu
Reply to  Daniel

Niestety nie.

Pawel
6 miesięcy temu

Jeżeli to możliwe proszę o publikację opinii dotycząca aneksu Getin Banku.

Anna
6 miesięcy temu
Reply to  Ada

Ja również identycznie wzięłam kredyt też myślę nad zmiana banku ale boję się żeby sobie w kolano nie strzelić aneks otrzymałam dzisiaj

Admin
6 miesięcy temu
Reply to  Anna

Tu się nie ma co bać – nie ma obowiązku podpisywać aneksu

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!