26 marca 2021

Kolejna duża firma ubezpieczeniowa wychodzi z Polski. Allianz połknie Avivę. Co to oznacza dla klientów? I czy dominacja PZU jest zagrożona?

Kolejna duża firma ubezpieczeniowa wychodzi z Polski. Allianz połknie Avivę. Co to oznacza dla klientów? I czy dominacja PZU jest zagrożona?

Polski rynek ubezpieczeniowy idzie śladem bankowego – konsoliduje się. Właściciel firmy Aviva – jednej z największych działających na polskim rynku – poinformował, że chce skoncentrować swoją działalność na rynkach brytyjskim, irlandzkim i kanadyjskim. Polski kawałek ubezpieczeniowego tortu – za 2,7 mld euro, czyli ok. 12,5 mld zł – odstępuje niemieckiemu Allianzowi. Pod względem wartości to największa tego typu transakcja na polskim rynku ubezpieczeń. Co zmieni się dla klientów? Jak przejęcie Avivy przez Allianz – jedną z największych firm ubezpieczeniowych na świecie – wpłynie na układ sił na polskim rynku ubezpieczeniowym?

Kibice sportowi powiedzą, że zapowiada się starcie Igi Świątek, której sponsorem jest PZU, z Robertem Lewandowskim, który gra na Allianz Arena. Bo dzięki przejęciu Avivy w Polsce niemiecki potentat wreszcie spełni swoje sny o osiągnięciu zauważalnej pozycji na polskim rynku. Z kolei wyjście Avivy z Polski to nie tylko największa w jego historii transakcja, ale i koniec pewnej epoki. Starsi czytelnicy „Subiektywnie o finansach” pamiętają, że firma do 2009 r. działała jako Commercial Union i była jedną z pierwszych zagranicznych firm ubezpieczeniowych, które weszły do naszego kraju po 1989 r.

Zobacz również:

Dlatego jeśli korzystacie z usług ubezpieczeniowych Avivy, chciałbym na wstępie uspokoić, że jeszcze przez jakiś czas nic się nie zmieni. Firmy – Aviva i Allianz – działać będą pod swoimi markami, sprzedawać ubezpieczenia ze swojego portfolio, a wszystkie umowy z klientami, czy agentami pozostają w mocy. Zanim Aviva zniknie z ubezpieczeniowej mapy Polski, zielone światło muszą wydać regulatorzy, co może potrwać mniej więcej rok. Docelowo jednak trzeba się przygotowywać na to, że za jakiś czas „aktywa” Avivy zostaną oficjalnie „przemalowane” na Allianz.

Aviva zwija interes nie tylko w Polsce, a też w innych krajach naszego regionu. Chce skupić się na rynkach brytyjskim, irlandzkim i kanadyjskim, gdzie ma dominującą pozycję, a środki z transakcji mają posłużyć m.in. do redukcji zadłużenia firmy w trudnych dla branży finansowej czasach.

Przeczytaj też: Nowa strategia PZU pod naszą lupą. Gdzie chce szukać zysków nasz narodowy ubezpieczyciel? Ubezpieczenia, banki, pośrednictwo w inwestowaniu, zdrowie i… co dalej?

Allianz urośnie po przejęciu Avivy

Zakup polskiego biznesu Avivy przez Allianz to już druga w ostatnim czasie transakcja na polskim rynku ubezpieczeniowym. Blisko rok temu dowiedzieliśmy się, że austriacka UNIQA za równy 1 mld euro przejmie oddziały AXA w Polsce, Czechach i na Słowacji. Jak w wyniku przejęcia Avivy zmieni się pozycja Allianz, który należy do największych firm ubezpieczeniowych na świecie?

Cóż, w Polsce do tej pory Niemcy nie potrafili osiągnąć sukcesu. Cyfryzacja biznesu wychodziła im tak sobie, a próba łączenia wody (sprzedaż polis przez agentów) z ogniem (rozwój kanału online) szła jak krew z nosa. Poza tym firma nie potrafiła zbudować pozycji na rynku ubezpieczeń na życie, które stanowią jedną trzecią ubezpieczeniowego tortu w Polsce (ok. 20 mld zł rocznych składek od klientów). Chodzi o klasyczne polisy na życie, ale też ubezpieczenia wypadkowe, chorobowe, posagowe czy powiązane z produktami inwestycyjnymi (UFK). W tym segmencie Allianz na tylko 3% rynku i ledwo mieści się w dziesiątce największych firm ubezpieczeniowych (rządzi na nim PZU – 42%).

I właśnie w segmencie polis na życie przejęcie Avivy oznacza duży wzrost pozycji rynkowej Allianza, bo brytyjski ubezpieczyciel zbudował przez lata pozycję drugiej największej firmy ubezpieczającej nasze życie i zdrowie – kontroluje aż 9% rynku tego typu ubezpieczeń. Dużymi graczami są Nationale-Nederlanden (8%), Warta (5%) i Compensa (5%).

Zatem dzięki transakcji przejęcia Avivy, Allianz automatycznie wskoczy na drugą pozycję w ubezpieczeniach życiowych, osiągając ok. 13% udziałów. Jeśli chodzi o ubezpieczenia majątkowe (w tym najpopularniejsze w Polsce ubezpieczenia samochodów), to tutaj Allianz jeszcze przed przejęciem Avivy miał czwartą pozycję na rynku (5% rynku), choć z dużą stratą do największych graczy – PZU (ok. 35% rynku), Warta i Ergo Hestia (po ok. 16%). Allianz razem z udziałami Avivy będzie kontrolował ok. 6% majątkowego tortu.

Dobrze to widać na infografikach poniżej, zaczerpniętych z prezentacji PZU. Aviva jest mocna w „życiówkach”, Allianz w polisach majątkowych. W tym sensie firmy będą się uzupełniać.

Transakcja przejęcia Avivy umocni Allianz na pozycji wicelidera w ubezpieczeniach życiowych i tylko nieznacznie wzmocni 4. pozycję w większym torcie „majątkowym”.

Przeczytaj też: Restauratorzy, firmy turystyczne, sprzedawcy chryzantem: każdy mógł ubezpieczyć się od ryzyka utraty zysku. Ale czy to by pomogło w czasie pandemii?

Allianz: czy chce mu się chcieć?

Co zaoferują na polskim rynku połączone firmy, gdy stery przejmą w niej Niemcy? Zakres oferty ubezpieczeniowej Avivy i Allianz jest właściwie zbliżony, choć Aviva wydaje się silniejszym graczem w przypadku oferty inwestycyjnej – fundusze inwestycyjne Avivy zarządzają 13 mld zł, to także jedno z największych OFE. Z drugiej strony Aviva ma dużo większe sukcesy w digitalizacji ubezpieczeń. W tej dziedzinie serwisy do zakupów ubezpieczeń online i przez smartfona to zdecydowany atut Brytyjczyków.

Allianz, mimo że to jedna z największych firm ubezpieczeniowych na świecie – w Polsce wydawał się ledwo obecny. Również samą fuzję komunikuje przejmowana Aviva, jej prezes mówi o transakcji jak o „kolejnym etapie rozwoju”. Tak naprawdę jednak to nowoczesna, mająca dużo pomysłów na przyszłość Aviva jest kupowana przez molocha, który radzi sobie na rynku słabiej. „Pozyskanie tak silnego i wiarygodnego właściciela umacnia naszą pozycję i atrakcyjność dla klientów” – mówi jednak Adam Uszpolewicz.

Przyszła oferta produktowa – i szanse na sukces fuzji – zależeć będą od tego, czy Niemcy będą chcieli rozwijać spółkę według modelu „allianzowego” czy „avivowego”. Konkurencja na rynku ubezpieczeniowym niewątpliwie osłabnie, bo Aviva jest jednym z bardziej agresywnych graczy.

——————————–

Posłuchaj najnowszego podcastu „Finansowe sensacje tygodnia”

W najnowszym odcinku podcastu „Finansowe sensacje tygodnia” ekscytujemy się następującymi sensacjami:

01:37 – „Temat tygodnia”: Jak pandemia zmieniła życie przeciętnego polskiego bogacza? Ile pieniędzy nie wydał przeciętny, szary bogacz na noclegi w pięciogwiazdkowych hotelach ze spa, a ile na ośmiorniczki w drogiej restauracji?
16:02 – „Dwie strony medalu”: Amazon czy Allegro? Która platforma lepsza dla przedsiębiorców?
25:43 – „Poradnik Ekipy Samcika”: Ubezpieczenia covidowe w praktyce: bez szpitala ani rusz!
35:53 – „Ciekawostka tygodnia”: Czy coś jest nie tak z platformą sprzedażową OLX? A może coś nie tak jest z… nami?

Zapraszamy do posłuchania pod tym linkiem

Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Robert
24 dni temu

Tego zabrakło w tekście. Właściciela zmieni również największy pośrednik finansowy w Polsce czyli Expander. Abecnie należy do Aviva…

Marcin
23 dni temu

Może Allianz nie wychodziło też dlatego, że:

1. Moje AC – pan do oględzin jechał miesiąc
2. OC sprawcy – Allianz udawał, że nie dostał mojego pisma, potem, że nie dostał reklamacji, przestał jak do gry wszedł Rzecznik Ubezpieczonych
3. Ubezpieczenie medyczne w Allianz od mojego pracodawcy – refundacja wizyt zawsze dopiero po wysłaniu ponaglenia, bo tak to 3 miesiace ciszy

Te wszystkie spotkania z Allianz miałem na przestrzeni 2011-2017 czyli przez 6 lat ubezpieczyciel miał gigantyczne problemy z ogarniaciem likwidacji szkody/obsługi klienta. Na szczęście od 4 lat nie mam z nimi już żadnej styczności

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!