Allegro nie zapłaci za lojalność, bo… klient częściowo wycofał zamówienie

Zazwyczaj opisuję w tym blogu klientowskie boje z bankami o jakąś prowizję, składkę ubezpieczeniową bądź zawyżone oprocentowanie kredytu. dziś o dość nieciekawej dziurze w regulaminie jednego z serwisów aukcyjnych – a konkretnie Allegro. Dziura sprawiła, że pan Grzegorz, czytelnik blogu, nie dostał punktów programu Payback, należących mu się jak psu zupa. Jak powszechnie wiadomo punkty Payback – największego programu lojalnościowego w Polsce – są fajne, ale tylko pod warunkiem, że jest ich dużo. Pan Grzegorz chciał mieć dużo. Ale przekombinował.

Pewnie bym się tą sprawą nie zajął, ale zaintrygował mnie wstęp pana Grzegorza. Cóż, mam słabość do takich wstępów. Nie oznacza to, że mógłbym się dla ich czytania zająć np. reklamacją w sklepie z butami. Ale skoro chodzi o punkty lojalnościowe przekładające się na żywą gotówkę… „Na wstępie zaznaczę że w zasadzie codziennie zaglądam na pański blog (a w zasadzie i do blogu i do Facebooka). Przyznam że od jakiegoś już czasu te miejsca stały się pierwszymi, gdzie szukam informacji o zmianach w finansach czy też śledzę bitwy bank-klient. Sam pracuję w banku, ale cenię Pana za upór i obiektywne podejście. Jako bankowiec z pierwszej linii nie będę się użalał nad swym losem i mówił że te wszystkie bzdury to wymyślają oni tam na górze…”. Pan Grzegorz ma wszakże rację – większość głupot wymyślają ci na górze, choć oczywiście ci na dole też bywają bezmyślni…

Czytaj też: Już w tym roku programy lojalnościowe zajrzą nam do głów

Mój problem dotyczy programu Payback. Kiedyś Pan o nim pisał, więc może i teraz spróbuje Pan swoich sił? Otóż chciałem na Allegro kupić lokówkę żonie, a niechcący kupiłem dwie. Sprzedający bez problemu anulował jeden zakup. Zapłaciłem za tę jedną sztukę poprzez opcję „płacę z allegro” i dostałem przesyłkę. Za zakupy na Allegro otrzymuje się punkty Payback (za 3 zł dają 1 pkt). Dodatkowo za ten zakup miałem dostać 500 pkt promocyjnych. I tu problem. Punkty zostały naliczone, a potem… anulowane przez Allegro. Co gorsza Allegro anulowało punkty za obydwie transakcje, a przez to także punkty promocyjne. A ja przecież anulowałem tylko jeden zakup!”  – pisze pan Grzegorz. Bo to jest, panie Grzegorzu, tak:

Internetowi wszystko robią sami

W sumie można byłoby machnąć na to ręką, gdyby nie mało rozgarnięte tłumaczenia serwisu aukcyjnego. „Myślałem naiwnie, że reklamacja w Allegro przyniesie pozytywny dla mnie skutek. Tymczasem jednak nie. Uparcie twierdzą, że to moja wina, że to ja nie spełniłem warunków zakupu, zamiast po prostu przyznać się że technicznie nie są w stanie rozdzielić dwóch transakcji (co i tak by mnie mało obchodziło). Tak więc Panie Macieju, liczę na Pana. Wiem, to tylko punkty, ale czy można pozwolić, żeby ktoś robił innych w tzw. konia? Oni uparcie twierdzą że to moja wina, a przecież tak nie jest” – napisał rozjuszony jak koń… eee, przepraszam, jak byk, pan Grzegorz.

Czytaj też: MasterCard przebije Paybacka? Punkty i nagrody za zakupy

A odpowiedź od Allegro wygląda tak: „Przypominam, że transakcję zawarł Pan na dwa przedmioty, w związku z czym nie została ona sfinalizowana. Dlatego też punkty Payback nie mogą zostać Panu naliczone”. Lub też: „Przykro mi, ale jeśli w danej aukcji Sprzedającemu zostanie przyznany zwrot prowizji, nie mam możliwości naliczenia Panu punktów Payback”. Albo: „Przypominam, że stanowisko Serwisu w tej sprawie zostało Panu przedstawione i nie ulega zmianie. Kolejną korespondencję, która nie wniesie nic do omawianej sprawy, pozwolę sobie pozostawić bez odpowiedzi”. I tu podpisy przedstawicieli zespołu Allegro. Widać, że się wkurzyli. Może mają rację? No bo kto by się awanturował o jakieś tam punkty Payback, warte pewnie z 5 zł? Lepiej wyrobić plan zatytułowany: nic 🙂

Plan na dziś

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss