Alior łowi na stacjach benzynowych

Alior Bank i paliwowa grupa Lotos wprowadzają wspólną kartę lojalnościową, która pozwoli klientom Lotosu szybciej zbierać punkty w już istniejącym programie lojalnościowym, a Alior Bankowi łowić w tej sieci klientów. Do tej pory klienci stacji benzynowych spod znaku Lotos korzystali z programu lojalnościowego Lotos Navigator i zbierali punkty na specjalnych kartach, których wydano do tej pory 1,5 miliona. Teraz Lotos połączy siły z Alior Bankiem i wspólnie z nim będzie wydawał kartę z funkcją płatniczą.

Aby wymienić kartę lojalnościową na plastik Alior Banku posiadacze „starych” kart Navigator będą musieli założyć w Alior Banku konto osobiste. Na nowych kartach z logo Lotosu i Aliora bank będzie naliczał punkty za płatności bezgotówkowe wykonane kartą w dowolnym punkcie handlowo-usługowym. Klienci będą też premiowani punktami  jeśli skorzystają z pożyczki, kredytu samochodowego oraz kredytu mieszkaniowego. Oczywiście kredytu w Aliorze. Wymiana kart dla klientów, którzy będą chcieli wymienić plastiki oraz dla tych nowych ruszy z początkiem lipca 2010 r.

Z punktu widzenia Aliora na pierwszy rzut oka jest to złoty interes. Bank uzyskuje dostęp do półtora miliona posiadaczy kart lojalnościowych i może im zaproponować wymianę plastików na debetówki, pod warunkiem założenia w Aliorze konta osobistego. Gdybym miał kartę Navigator to pewnie nie miałbym nic przeciwko temu, żeby zamienić ją na debetówkę i zbierać punkty za każdą płatność kartą, a nie tylko na stacjach Lotosu. Nie po raz pierwszy Alior aktywnie szuka klientów, nie tak dawno używał do tego nawet Bakugany, znane wśród osesków zabawki z kreskówek.

Niestety, jest jeden zgrzyt. O ile posiadacze nowej karty Lotosu i Alior Banku i konta nie zapłacą opłaty miesięcznej za prowadzenie rachunku, o ile uzyskają dostęp do wszystkich bankomatów w Polsce i na świecie za darmo, o ile bank da im pakiet usług assistance za darmo, o tyle za samą kartę debetową będą musieli płacić tak samo, jak pozostali klienci Aliora – od 5 zł do 9 zł miesięcznie.

I obawiam się, że to może położyć się cieniem na dobrze zapowiadającą się akcję Aliora. Co innego wymiana jednego darmowego plastiku na drugi darmowy plastik, mający więcej funkcji i bardziej nowoczesny, a co innego konieczność związania się przy okazji dość wysoką miesięczną prowizją za plastik. Sądzę, że jeśli sprzedawcy Aliora i Lotosu będą otwarcie informować klientów o tej opłacie, nie złowią zbyt wielu. A może będą liczyli na to, iż klient się nie zorientuje, że wymienia kartę na co prawda, lepszą, ale nie darmową?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss