20 lutego 2024

Pan Michał postanowił zgarnąć 150 zł premii za założenie konta. Spełnił wszystkie warunki promocji. Bank nagrody nie wypłacił, bo „pula się wyczerpała”

Pan Michał postanowił zgarnąć 150 zł premii za założenie konta. Spełnił wszystkie warunki promocji. Bank nagrody nie wypłacił, bo „pula się wyczerpała”

Choć czasy, kiedy banki hojnie płaciły nam za zakładanie kont czy polecanie ich znajomym, już dawno minęły, to co jakiś czas można jeszcze trafić na tego typu promocje. W ten sposób banki próbują wabić do siebie klientów. Promocję, w której do zgarnięcia było 150 zł, zorganizował niedawno Raiffeisen Digital Bank (RDB). Udział w niej wziął pan Michał, który przekonuje, że spełnił wszystkie warunki, ale bank nagrody mu nie wypłacił. Dlaczego?

Akcja o nazwie „Świąteczna Promocja Cashback” dotyczyła konta osobistego, a jej zasady były proste jak drut. Żeby zgarnąć 150 zł premii, należało założyć rachunek i wykonać transakcje bezgotówkowe o wartości co najmniej 300 zł.

Zobacz również:

W tej sprawie ważne są jeszcze dwie kwestie. Promocja była limitowana. Bank obiecał wypłacić premię pierwszym 500 klientom, którzy spełnią warunki. Druga sprawa to terminy. Akcja miała trwać do 4 stycznia, ale mogła zakończyć się wcześniej, jeśli wyczerpałaby się pula 500 nagród, o czym bank miał poinformować w specjalnym komunikacie.

To atrakcyjna promocja, zwłaszcza że konto osobiste w RDB, a przynajmniej podstawowe usługi są bezpłatne. Chodzi m.in. o prowadzenie konta, wirtualną kartę debetową Visa Gold oraz wypłaty z bankomatów z funkcją zbliżeniową w kraju i za granicą. A warunek zapłacenia kartą 300 zł – umówmy się – nie jest specjalnie wygórowany.

Bank płaci 150 zł za założenie konta

Na 150 zł za założenie konta skusił się pan Michał. Rachunek założył 27 grudnia, a więc na ponad tydzień przed zakończeniem promocji. A że z założeniem rachunku wszystko poszło gładko, świadczą transakcje, które wykonał 27 i 28 grudnia na co najmniej 300 zł. To – przypomnę – drugi warunek promocji. Nagrody zaś, czyli 150 zł, miały być wypłacone uczestnikom do 19 stycznia.

Co prawda przeszkodą w zgarnięciu premii mogło być to, że nasz czytelnik się spóźni. Ale wszystko wskazywało na to, że powinien znaleźć się wśród 500 nagrodzonych. Promocja skończyła się wcześniej, bo pula osiągnęła „masę krytyczną”, ale z informacji banku wynikało, że przesłanki do zamknięcia akcji wystąpiły 30 grudnia. Pan Michał mógł więc być spokojny o swoje 150 zł.

Stało się jednak inaczej. Bank nie wypłacił klientowi nagrody. 23 stycznia pan Michał złożył reklamację, a już następnego dnia przyszła odpowiedź. Bank powołał się m.in. na zapisy regulaminu promocji.

„RDB poinformuje niezwłocznie o osiągnięciu Limitu Nagród na swojej stronie internetowej i w swoich kanałach informacyjnych w mediach społecznościowych. Promocja została zakończona przed planowanym terminem, o czym informowaliśmy na stronie internetowej Banku. Założył Pan konto 27.12. Analiza wykazała, że nie znalazł się Pan na liście 500 uczestników, których obejmowało pierwszeństwo w przyznaniu nagrody. W tym wypadku nie przewidujemy wypłaty nagrody.”

List zakończono zachęceniem pana Michała do wzięcia udziału w kolejnych promocjach banku.

Przeczytaj też: Z winy banku przelew pana Adriana nie dotarł do odbiorcy. Klient poniósł z tego powodu finansową stratę. Bank obiecał rekompensatę, ale… zmienił zdanie

Niezwłocznie to dla banku kilka dni

Nikt oczywiście nie odbiera bankowi prawa do określenia zasad promocji. Ale na miejscu naszego czytelnika też bym się zdenerwował. W odpowiedzi na reklamację RDB napisał, że o osiągnięciu puli nagród niezwłocznie poinformuje o tym klientów: na stronie internetowej i w social mediach. Niezwłocznie, czyli kiedy? Serwis Bankobranie śledzi różnego rodzaju promocje oferowane przez banki. 5 grudnia informował o starcie promocji w RDB. Później w tym tekście dokonano aktualizacji. Serwis przytoczył komunikat banku: „Promocja osiągnęła limit 500 zakwalifikowanych wypłat i została zakończona z dniem 30.12.2023”.

A zatem pan Michał miał jeszcze trzy dni „zapasu”. Konto założył w środę, a promocja skończyła się w sobotę. Czy informacja o osiągnięciu puli nagród podana z kilkudniowym opóźnieniem została podana „niezwłocznie”? Czy cyfrowy, nowoczesny bank, za jaki zapewne chce uchodzić Raiffeisen Digital, nie jest w stanie szybko połapać się, że limit się wyczerpał i poinformować o tym klientów naprawdę niezwłocznie?

Być może ktoś w banku zaspał z wysłaniem komunikatu. Tylko dlaczego jako datę zakończenia promocji podano 30 grudnia? Taka informacja sugeruje, że ostatni klienci, którzy załapali się na promocję, otworzyli konta właśnie 30 grudnia. Pan Michał nie zamierza się łatwo poddać. Złożył kolejną reklamację.

„Przyznam, że jestem zdziwiony i zaskoczony Państwa decyzją. Oznacza ona bowiem dwie możliwości: albo w trakcie rozpatrywania reklamacji pracownicy RDB popełnili nieumyślny błąd, nie dochowując należytej staranności w procesie weryfikacji mojego zgłoszenia (w efekcie czego reklamację odrzucono), albo RDB w sposób jawny wprowadza swoich klientów w oczywisty błąd, manipuluje danymi i informacjami oraz w sposób nieuprawniony nadużywa swojej pozycji w relacjach biznesowych z klientem.”

Pan Michał twierdzi, że akcja promocja pod kątem informacyjnym przebiegała chaotycznie.

„W momencie zakładania rachunku bieżącego w RDB (27.12.2023), jak również w okresie realizowania wymaganych płatności (27-28 grudnia 2023 r.) na stronie internetowej Banku nie widniała informacja o zakończeniu promocji! O wzięciu w niej udziału byłem informowany (zapraszany) poprzez banery na stronach RDB, jak również we wniosku o założenie rachunku (tj. w dniu 27.12.2023 r.).”

Nasz czytelnik twierdzi, że nie mógł też znaleźć informacji o zakończeniu promocji w mediach społecznościowych (o których wspomina regulamin promocji).

„Zarówno na profilu Facebook, jak i LinkedIn (kanały informacji RDB) nie ma aktualnie żadnych wpisów ani komentarzy dotyczących wcześniejszego zakończenia promocji, chociaż wpis o samej promocji – owszem – dalej pozostaje opublikowany. A zatem ja, jako uczestnik promocji, po jej zakończeniu i stwierdzeniu braku nagrody, nie mam możliwości zweryfikowania faktycznego czasu (terminu) jej zakończenia! Albowiem RDB wszelkie ślady takich informacji skutecznie usuwa…”

Usuwa… albo komunikaty w ogóle się nie pojawiły. Ja też prześledziłem facebookowy profil RDB. Trzeba przyznać, że bank jest tam dość aktywny. Wpisy pojawiają się co dwa, trzy dni, a czasem nawet codziennie. Ale ani śladu po informacji o zakończeniu promocji.

Pan Michał dodaje, że o wcześniejszym zakończeniu akcji promocyjnej dowiedział się z wspomnianego wcześniej serwisu Bankobranie.pl. Na podstawie rozmów z prowadzącymi blogi, w których opisywane są bankowe promocje, nasz czytelnik jest przekonany, że promocja zakończyła się 30 lub 29 grudnia.

I nadal liczy na to, że w banku się ogarną i wypłacą mu 150 zł nagrody, bo wiele wskazuje na to, że – parafrazując klasyka – ta nagroda panu Michałowi się po prostu należała. Poprosiłem Raiffeisen Digital Bank o wyjaśnienie: kiedy skończyła się promocja, dlaczego nie można znaleźć tego komunikatu w mediach społecznościowych i – jeśli prawdą jest, że promocja skończyła się 29 lub 30 grudnia – dlaczego klient, który wcześniej spełnił warunki promocji, nie otrzymał nagrody.

Odpowiedź otrzymałem, ale nie taką, która rozjaśniłaby mętlik tej sytuacji. W każdym razie mam dla pana Michała dobrą wiadomość. Na drugą reklamację bank odpowiedział pozytywnie i wypłaci (jeśli jeszcze tego nie zrobił) klientowi 150 zł premii.

Zdjęcie tytułowe: Maciej Bednarek

Subscribe
Powiadom o
19 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Bankobranie.pl
1 miesiąc temu

Warto dodać, że takie podejście do tematu puli nagród, to ewenement. Bazuję na tym, że bloga Bankobranie prowadzę od 10 lat, a z promocji bankowych samodzielnie korzystam jeszcze dłużej. Banki, które stosują limity uczestników, powszechnie robią to tak, by każdy kto złoży wniosek, ostatecznie dostał nagrodę. Bo po to są właśnie promocje – by klienta zachęcić do skorzystania z oferty danego, promującego się banku i go usatysfakcjonować nagrodą. Jak klient jest czymś zachęcony, a miałby tego nie dostać, to siłą rzeczy zadowolony nie będzie. Zatem nie tędy droga i banki bardzo dobrze o tym wiedzą (będąc też gotowymi do zwiększania… Czytaj więcej »

Mateusz
1 miesiąc temu
Reply to  Bankobranie.pl

Ja dokładnie w tej samej promocji nie dostałem premii . Udział wziąłem w połowie grudnia i odrazu po założeniu konta dokonałem płatności . Kolejnego dnia pytałem na czacie w ich aplikacji , o spełnione przeze mnie warunki . Chciałem dowiedzieć się czy wszystko jest w należytym porządku , czy zmieściłem się w puli nagród ,oraz czy kwalifikuje się do wypłaty premii .Pytałem ponieważ liczyłem że ktoś potwierdzi bądź zaprzeczy że moje płatności spełniają warunki . W odpowiedzi dostałem że jeśli zrobiłem płatności na co najmniej 300zł to dostane nagrodę . Więc jak dla mnie było to potwierdzenie . W oczekiwaniu… Czytaj więcej »

Grosz
1 miesiąc temu
Reply to  Bankobranie.pl

Mam poważne wątpliwości czy podpisanie umowy na produkt bankowy tylko po to aby dostać nagrodę (a nie dlatego, że dany produkt jest potrzebny) jest etyczne. Przerzucanie kosztów tych promocji na stałych klientów również nie jest ok. Zachęcanie klientów poprzez promocje oraz zjawisko polowania na promocje bankowe oceniam bardzo negatywnie. Wizerunek banków na tym cierpi.

John
1 miesiąc temu
Reply to  Grosz

Nie chcesz, to nie bierz udziału. Ja korzystam ze wszystkich możliwych 🙂

Mocarna Mysz
1 miesiąc temu
Reply to  Grosz

To są reguły, które ustala wyłącznie bank. Klient może się do nich jedynie dostosować. Bank bez trudu mógłby zawrzeć warunki, które utrzymają klienta dłużej niż tylko przez kilka miesięcy. Ale głównym celem banku nie jest utrzymanie klienta, lecz jedynie pozyskanie go. Łowca okazji (klient) dostosowuje się zatem do gry, której reguły ustala bank. Rozumiejąc to, spotykasz się w tej grze z bankiem, podajesz mu rękę i zasiadasz do gry. Ja tu nie mam dylematu natury etycznej. Pozdrowienia.

Grosz
1 miesiąc temu
Reply to  Mocarna Mysz

Sytuacja, w której ktoś kto nie jest w potrzebie (może na siebie zapracować) otrzymuje coś praktycznie za nic nie jest zdrowa dla żadnej ze stron. To, że ktoś okazuje słabość i można go bezkarnie wykorzystać nie oznacza, że takie zachowanie jest ok, nawet jeśli pozwala na to regulamin czy prawo. W niektórych przypadkach trzeba złamać reguły/prawo aby mieć czyste sumienie. Co do promocji w bankach. – Jeśli klient potrzebuje kartę kredytową i wybierze bank z promocją to moim zdaniem to jest ok. – Jeśli klient ma kartę kredytową i bierze w promocji drugą kartę kredytową tylko po to aby zgarnąć… Czytaj więcej »

John
1 miesiąc temu
Reply to  Grosz

Nie przesadzasz? Czyli jeśli mam w domu masło, to mam nie kupować kolejnych w promocji (walce dwóch dyskontów) tylko dlatego, żeby mieć czyste sumienie?
Jeśli bank wymyślił taką ofertę, to trzeba korzystać. Jeśli bank wymyśłi ofertę na utrzymanie tej karty na dłużej to też skorzystam. Ale najczęściej trzeba zamknąć konto i czekać na nową promocję dla nowych klientów.

Andrzej
1 miesiąc temu
Reply to  John

Kupujesz kolejne masło żeby nazajutrz z niego zrezygnować i zwrócić do sklepu?

Adam
1 miesiąc temu
Reply to  Grosz

Też tak uważam. Ludzi, którzy biorą w tym udział oraz tych, którzy to promują,powinno się przynajmniej rozstrzelać. No Pana Maćka niestety również:)

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  Adam

Rozstrzelanie przez powieszenie? No, nie wiem 😉

John
1 miesiąc temu

Ja do dziś nie dostałem nagrody od mastercarda i bezcennych chwil za konto w BNP. A już jest 25 dni po terminie (czyli spełnieniu warunków +30 dni).I nie mam ochoty kopać się z koniem, zamykam konto i tyle.

Jan
1 miesiąc temu

Ja w Pocztowym punktów Bezcenne Chwile Mastercard też nie dostałem, choć spełniłem warunki promocji. Więc coś nie działa w tych banko-promocjach

Agg
1 miesiąc temu

A jak wygląda kwestia podatku od tych nagród?Jeśli dobrze kojarzę ten bank działa w Austrii

Cassandra
1 miesiąc temu

Ja natomiast nie umiem się dostać na swoje konto w bezcennych chwilach pow. z kartą z pocztowego, żeby sprawdzić naliczanie pkt… zgłoszenie do programu zostało zrobione przy zakładaniu konta, mam na to potwierdzenie mailowe z banku, w regulaminie pisze że zakładanie konta z BCh może potrwać do 5 dni roboczych (tyle ma chyba bank na przesłanie infa mastercardowi). Mimo że mija już ponad 2 tygodnie od założenia, po wpisu danych karty na stronie BZ wyskakuje info, że błdny nr karty lub dane choć wszystko jest dobrze podane…

Marco
1 miesiąc temu

Skoro pan Michał spełnił warunki przed zakończeniem promocji, to nagroda się należała.

Marcin
1 miesiąc temu

Totalnie nie rozumiem ludzi, którzy za 150 zł są gotowi poświęcić swoje dane i czas, żeby i tak 3 miesiące później takie konto zamknąć.

Naprawdę lepiej jest skupić się na pracy.

Adam
1 miesiąc temu

Żeby rzucić się na 150 PLN za założenie konta to takie gówienczitos, jak mówi moja córka

Prawda
1 miesiąc temu

Czemu się dziwić? Ten bank z etyką ma niewiele wspólnego: „ Ukraińskie władze wpisały austriacki bank na listę hańby – międzynarodowych sponsorów rosyjskiej wojny. Bank zasilił wojenną kasę Kremla podatkami na równowartość ponad 120 mln euro w 2022 r.”

Majkel
1 miesiąc temu

Niech nikt nigdy nie wpadnie na pomysł aby zakładać konto w tym banku i korzystać z ich 'promocji’. Najgorsi z najgorszych. U mnie ta sama sytuacja co opisana w poście – identyczna. Jednak finalnie nie otrzymałem środków pomimo drugiej i trzeciej reklamacji. Także widać pewne standardy.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu